Kruk - wezwanie do zmarłego

  • Autor wątku Autor wątku legokid
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
marian.pazdzioch napisał:
hahaha dla mnie te słowa brzmią jakby eunuch uczył ojca jak dzieci robić :D

Jaki eunuch - 2 dzieci listonosz mi pomagał robić /alimentów dziad nie chce płacić bo uznałem/ - więc nie obrażaj go ... :mad:

PS. z windykacja jak zaczynałem się bawić w ściaganie długów to były dwie firemki intrum zatrudniało wtedy 30-pare osób i kaczmarski jako konkurencja......

A potem zaczęły się tzw czasy oszczędności - w korespondencji, w udokumentowaniu należności, w zatrudnianiu na zlecenie za 1200zł gości po liceum itp. I jakość i poziom windykacji spadł...... co widać teraz po postach....
 
marian.pazdzioch napisał:
nie zapominaj o rycerzu jedi windykacji czyli markusie marcinkiewiczu z armady..[/url]

Tak czytałem posty jak te yedi działa :wow:
-"Armada Wrocław okazało się co to za typy.... Ostatni sms "..W drodze do Państwa domu jest 2 pracowników. Prosze w piątek ok 21.00 czekać przy drzwiach "
-"No ale sposoby działania tej firmy są gestapowskie - wydzwaniają do sąsiadów, którzy przynoszą karteczki, że należy się skontaktować z tą i ta osobą..."

S. dzięki za przyjemną lekturę z rana - już się wystraszyłem ciemnej strony yeti /a miało być jasnej strony yedi...../
 
Ostatnia edycja:
ferdek125 napisał:
Ostatni sms "..W drodze do Państwa domu jest 2 pracowników. Prosze w piątek ok 21.00 czekać przy drzwiach "
Może to odnosi skutek?
ferdek125 napisał:
są gestapowskie - wydzwaniają do sąsiadów, którzy przynoszą karteczki, że należy się skontaktować z tą i ta osobą..."
Ejże, chyba gestapo nie mogło być aż tak okrutne.
 
Robilee napisał:
Może to odnosi skutek?Ejże, chyba gestapo nie mogło być aż tak okrutne.

:) normalne chwyty na osoby słabe psychicznie może działa :serce:
 
ferdek125 napisał:
Tak czytałem posty jak te yedi działa :wow:


S. dzięki za przyjemną lekturę z rana - już się wystraszyłem ciemnej strony yeti /a miało być jasnej strony yedi...../
JEDI kolego, jedi

a poza tym najsmutniejsze jest to, że koleś ma wszystkich w doopie i trzepie kapuchę na jelonkach...
 
Windykacja powróciła - martwic sie czy nie.

Na początku tego roku jakieś dwa osobniki nagabywały mojego sąsiada i zostawiły kartkę w drzwiach z prośbą o kontakt (po nr tel. sprawdziłem ,że chodzi o jakąś firmę windykacyjną chyba z Wrocławia).
Dziś znów przyszedł polecony do ojca (nikogo nie było więc zostało awizo).
Ojciec zmarł 9 lat i 10 miesięcy temu. zaczynam się martwić czy przypadkiem jakiś bank lub inna firma (KRUK czy ta ostatnia ???) nie zaczęła działać przed upływem 10 lat i nie próbuje "wznowić" okresu egzekucji i jest to nakaz od komornika. Tylko w tym przypadku komornik już sprawdzi, że ojciec zmarł i odeśle papiery do wierzyciela. Obawiać się czegoś???
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
RE: Windykacja powróciła - martwic sie czy nie.

Raczej nie ma czego. Niemniej jednak trzeba się mieć na baczności jako spadkobiercy.
Nawet jak był BTE, to i tak się przedawniło
 
RE: Windykacja powróciła - martwic sie czy nie.

Troche więcej już wiem. Po numerze awizo wynika ze polecony przyszedł z Legionowa i wskazuje to na KRUKa (wg. Google często biorą komornika z legionowa).
Z tym "trzymaniem na baczności" to rozumiem, ze reagować jak przyjdzie od komornika wezwanie dla spadkobierców do zapłaty. Chociaż mam nadzieje ze jak komornik zasądzi zwrot kosztów Krukowi za "egzekucje" zmarłego to im odechce się szukać spadkobierców.
 
RE: Windykacja powróciła - martwic sie czy nie.

Jeszcze jedna ważna rzecz.
W przypadku gdyby jednak wierzyciel szukał spadkobierców, czy zostanę poinformowany o tym z jakimś czasem na podjecie decyzji o "negocjacji" długu, informacja o nim itp. czy od razu może przyjść do mnie pocztą nakaz egzekucji?
 
RE: Windykacja powróciła - martwic sie czy nie.

Muszą pozwać spadkobierców. A roszczenie przedawnione

Nawet jeśli sprawa trafiła do sądu (rzecz jasna już po śmierci ojca) to nie ma prawnie skutecznej możliwości nadania wyrokowi wydanemu przeciwko osobie zmarłej w toku sprawy klauzuli wykonalności przeciwko spadkobiercom. Gdyby ta klauzula jednak już była - wówczas zażalenie.

Stosuje się też wznowienie postępowania i sąd winien pozew odrzucić, bez skutków prawnych np. przerwania biegu przedawnienia.

Jak na razie to chyba nikt nie wie o śmierci dłużnika.
 
Witam.
Po 5 latach od ostatniego postu dziś przyszedł listonosz z poleconym do nieżyjącego już 13 lat ojca. Listonosz powiedział mi że jest to polecony od komornika.
Ciekawi mnie jak to jest możliwe skoro, wedle nowych przepisów z 2018 Art. 117. § 2. na etapie sądu roszczenie przedawnione powinno być automatycznie odrzucane.
Podkreślę - ojciec nie żyje już 13 lat.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra