Wypowiedzi każdej ze stron jak najbardziej zrozumiałe. Ciągle nie ma żadnej propozycji prawnej. Zdaję sobie sprawę, że my co najwyżej możemy tutaj opowiedzieć o swoich odczuciach bez względu na to czy jesteśmy za czy przeciw. Mnie natomiast cały czas interesuje prawne rozwiązanie tego problemu. Kilka moich propozycji:
-zakaz zgromadzeń w tym miejscu podyktowana względami bezpieczeństwa głowy państwa
-opinia konserwatora zabytków
-brak pozwolenia z UM na postawienie, nie wiem czy można to nazwać budowli ale w każdym razie czegoś na stałe
Na początek trzy wystarczą. Odnośnie pierwszego to chyba nie ma nad czym się rozwodzić. Zakaz jest zakazem i trzeba go respektować więc manadt, kolegium, wniosek do sądu o ukaranie, nie wiem jaka jest procedura, co powinno zniechęcić po otrzymaniu kilku mandatów lub innej kary.
Drugie też nie podlega dyskusji.
Trzecie... Jak ja chcę postawić na mojej własniej działce budynek tu muszę przejść całą procedurę odnośnie pozwoleń na budowę. Podkreślam na mojej własniej, kupionej działce a nie na czyjejś. Dziwią mnie dlatego co raz bardziej ustępstwa władz miasta Warszawy.
Wiem że każdy logiczny argument zostanie odrzucony sakramentalnym "tu jest Polska" lub "prawdziwi Polacy na to nie pozwolą" lub inne w tym stylu. Dla mnie, nie prawdziwego, tylko zwykłego Polaka i pewnie nie tylko dla mnie taka rozmowa jest bezprzedmiotowa z takimi argumentami. Może choć w ten sposób na forum, wyleję swoje niezadowolenie z całej tej sytuacji. Szkoda tylko, że Polska została tak brutalnie i bezwzględnie podzielona na Polaków "prawdziwych" i Polaków zwykłych. Szkoda, że są osoby, które bezwzględnie wykorzystują te osoby pod krzyżem. Przykre jest to, pomijając cele polityczne, że osoby nazywające się katolikami, które jeszcze nie tak dawno mówiły do braci rosjan, do osób w średno starszym wieku itd. zapomniały o tym.
Oczekuję od Premiera, który nie raz potrafił dosadnie powiedzieć opozycji co myśli, aby tym razem nie obawiał się co powiedzą inni. Chciałbym doczekać się z jego strony konkretnej reakcji. Skoro inni mogą w ten sposób pogrywać nie bacząc na świętości, to czemu druga strona ma być delikatna, subtelna i taktowna. Przypuszczam że opinię moją podziela wielu ludzi i doprowadzenie do takiego nawet expose Premiera, tylko wzmocniło by jego pozycję a całą sytuację na pewno pomogło rozwiązać.
Przepraszam za może zbyt emocjonalną wypowiedź ale słowa same pchają się na usta.
Na koniec znowu optymistyczniej. Posilę się jednym sms-em ze Szkła Kontaktowego:
BRAWO PIS!!! OBY TAK DALEJ!!! A NA NAJBLIŻSZYCH WYBORACH BĘDZIE 4%