Krzyż pod pałacem

  • Autor wątku Autor wątku fruggoo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fruggoo

Użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
80
Może wywołam burzę, ale interesuje mnie Wasze zdanie. Oczywiście sprawa nie dotyczy mnie osobiście, tylko nas wszystkich. Co od strony prawnej można zrobić z ludźmi pod pałacem prezydenckim, żeby rozwiązać tą sprawę. Nie wierzę że nie ma żadnej możliwości prawnej. Skoro rozbija się mafie, likwiduje gangi, rozpracowuje i unicestwia grupy przestepcze, to jak to jest możliwe, że nie można poradzić sobie z kilkunastoma fanatykami.

PS. Nawet nie wiecie jaką trudność sprawiło mi napisanie tak delikatnego posta po tym co widziałem wczoraj w telewizji. :mad:
 
A jakie są możliwości prawne aby poradzić sobie z nieudolnym rządem?

myślę, że nie ma sensu tutaj o tym rozmawiać, bo będzie wielka burza.
 
Miszkos rozmowa miała być o krzyżu a nie o rządzie. Jeżeli chcesz o rządzie popisać to załóż osobny wątek. Nie zachowujmy się jak politycy, którzy pytani o literę "A" opowiedzą o całym alfabecie a samego "A" nie ruszą.
 
Dobrze, tylko, że ten spór jest wynikiem polityki rządu.
Najpierw obiecali, że w tym miejscu powstanie pomnik/tablica
Potem chcą zabrać krzyż a o obietnicach zapomnieli
Nie dziwie się, że ludzie poczuli się oszukani
Nie wspomnę o tym, że przeciwko tym ludziom wystawiono takie kordony policji, straży miejskiej i BORu- to prowokuje. Zwłaszcza, że większość z tych ludzi, którzy tam stali pamiętają jeszcze czasu PRLu i pacyfikacje na ulicach prowadzone przez milicję.

Mnie to osobiście wisi czy tam stoi krzyż czy koń- dla tych ludzi stał się on pewnym symbolem, który razi w oczy rząd. Wystarczyło postawić tam tablicę i dawno byłoby po kłopocie, bez całej tej szopki.
 
Może jeszcze buddę niech postawią, następni jeszcze coś i tak dalej. A ja sobie tam dom postawię, bo chyba nie ma właściciela tego terenu skoro tak stawiać sobie można. Ciemny naród. Wystarczy, że media coś pokażą i już wszyscy mają pełne gacie i nie wiedzą co zrobić. I nie zrobią bo każdy się o swoje 4 litery boi.
 
Ja przede wszystkim uważam za ogromny błąd, że wczoraj odstapiono od tego przeniesienia. Pozwoli to tej grupce ludzi nabrać sił i wary w siebie. Czy ich oszukano? Przecież nikt nie powiedział, że tam nic nie powstanie, choć ja jestem przeciwnikiem jakichkolwiek tablic, pomników lub temu podobnych w tym miejscu. W wypadku zginęło wielu ludzi w tym większość parlamentarzystów to dlaczego pod pałacem prezydenckim? Grób na Wawelu wśród królów to mało??? To że ktoś był prezydentem nie oznacza że pomniki powinno mu się stawiać. Takie pomniki stawia się za zasługi a nie za pełnioną funkcję. Profesor Geremek też zginą w wypadku a według mnie miał o wiele większe zasługi niż prezydent Kaczyński i tu jakoś cicho o pominku.Zginął tam również prezydent Kczorowski ale o uczczeniu jego osoby pomnikiem jakoś nie słyszę. Bo nie ma się co czarować nie chodzi o tablicę upamiętniającą wszystkich tylko prezydenta. Nie wypowiadam się o zachowaniu żadnej partii politycznej ani tej z prawe ani tej z lewej strony choć pewnie z czasem dyskusja ta do tego doprowadzi.
Zastanawia mnie cały czas obawa czy nie wiem jak to nazwać nazwania sprawy po imieniu. Kilka miesięcy tem minster Drzewiecki przepraszał za słowa, że Polska to dziki kraj. To nie on powinien przepraszać. Przeprosić teraz powinni Ci, którzy wtedy najgłośniej krzyczeli jakiego to świętokradztwa się nie dopuścił. Niestety dla nas Polaków, patrząc na ostatnie zdarzenia na Krakowskim Przedmieściu i wiele innych przyznaję mu rację. Polska to dziki kraj!!!
Żeby nie było tak pesymistycznie to tak mi się rzuciło w oczy, że większość protestujących tam osób, to osoby nie ukrywajmy w wieku już "poprodukcyjnym" czyli na emeryturze lub rencie. Proponuję, aby ZUS zainteresował się nagraniami stacji telewizyjnych z wczorajszych zajść a jestem pewien że "kilka" osób szczególnie że tak powiem aktywnych mogło by stracić swoje świadczenia rentowe z powodu cudownego uzdrowienia pod krzyżem. ;)
 
A gdzie się zbierali ludzie po katastrofie? Pod Pałacem Prezydenckim, dlatego tam ma miejsce ta cała afera.
Ludzi oczywiście zginęło tam b. dużo, dlatego jeżeli miałby powstać tam pomnik czy tablica to raczej o treści "Pamięci ofiar katastrofy Smoleńskiej", nikt nie mówi tutaj o gloryfikowaniu tylko ś.p. Lecha Kaczyńskiego.
Skoro rząd nie mówi, że nic tam nie powstanie...to dlaczego nie powie, że napewno powstanie i nie poda konkretnej daty, lub gwarancji na piśmie- to by uspokoiło ludzi, zresztą sami mówią, że tylko na takie zapewnienia czekają a potem rozejdą się do domów.
Ja również nie uważam, że powinno powstać tam coś wielkiego...wystarczy mały fragment rozbitego samolotu (pomijając to, że rząd nie potrafi go odzyskać), wtopionego w kamień i tabliczka o treści jaką podałem wyżej. Myślę, że takie działanie do sporu by nie doprowadziło.
 
Czy naprawdę ludzie nie mają większych problemów? Tak narzekają na sytuację finansową, wydawać by się mogło, że to największy problem co niektórych, ale jak się okazuje nie, największym problemem jest krzyż. Slychać narzekania czym się rząd zajmuje, bzdurami, kłótniami ale czym się zajmują ci obywatele przy krzyżu?
 
Kończąc temat, wydaje mi się że nasz poseł Janusz ma zupełną rację, moje uczucia religijne zostały przez ten tumult obrażone, czuje że w PL zaczyna się rząd motłochu. CO motłoch chce, tak ma być.

Czasem zaczynam się zastanawiać, czy "ścieżki zdrowia" nie miały swojego uzasadnienia. Szczególnie, że Ci ludzie zamiast pracować, pomagać biednym, zająć się pracą społeczną, chodzą i marnują takie środki i siły policyjne i miejskie.

Wydaje im się, iż mogą zawłaszczyć prawo do oceny moralnej, etycznej i prawnej wszystkich zdarzeń, ale kilka lat temu tego nie było, ktoś ich tego nauczył...

Dlatego im dłużej będzie podział na JA (MY) i wszyscy inni źli, to państwo będzie upadać.
 
fruggoo napisał:
Co od strony prawnej można zrobić z ludźmi pod pałacem prezydenckim, żeby rozwiązać tą sprawę. :
Moim zdaniem użyć armatki wodnej.
Miszkos napisał:
A jakie są możliwości prawne aby poradzić sobie z nieudolnym rządem?
Czeka się do następnych wyborów i się głosuje. Przykład był niedawno - rząd pewnej partii trzymał się zaledwie 2 lata zamiast 4, były wybory i po herbacie.
Miszkos napisał:
Najpierw obiecali, że w tym miejscu powstanie pomnik/tablica
.
Mi pewien rząd obiecał kiedyś 3 mln. mieszkań i co ? I g...
Tak mozna długo i namiętnie bawić się w wyliczanki.
 
Ostatnia edycja:
Wg mnie krzyż powinien stać na miejscu. Komu on przeszkadza? To cały rząd, ośmielę się nazwać BANDA sprowokowała cała tą sytuację z przeniesieniem, b ich tłumaczenie jest takie, że krzyż powinien być w kościele. A co z krzyżami przydrożnymi, z krzyżami na miejscach, w których zginęli kierowcy? Też je trzeba przenieść na cmentarze, bo tam ich miejsce?
 
Luislo napisał:
To cały rząd, ośmielę się nazwać BANDA
Za obrażanie Rządu RP - ban na 3 miesiące.
A co z krzyżami przydrożnymi, z krzyżami na miejscach, w których zginęli kierowcy?
Bzdurne porównanie - przed Pałacem nikt nie zginął (w każdym razie w ostatnich latach).
 
Niesmak i żenada - chyba tylko w ten sposób można określić ten spektakl.
A rządowi w to graj, że tłuszcza podnieca się zaślinionymi fanatykami odprawiającymi pseudoegzorcyzmy pod pałacem i zimnym piwem pod Wawelem, bo oni tymczasem w spokoju mogą pogrzebać sobie przy podatkach i może przesunąć dzień wolności podatkowej z połowy sierpnia na połowę września.
Naprawdę szczęśliwi muszą być, że taki naród im się trafił, który sam sobie tematy zastępcze wymyśla.

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że taki obraz Polski idzie w świat. A my potem jesteśmy święcie oburzeni, że reszta świata ma o nas takie, a nie inne zdanie.
 
Wypowiedzi każdej ze stron jak najbardziej zrozumiałe. Ciągle nie ma żadnej propozycji prawnej. Zdaję sobie sprawę, że my co najwyżej możemy tutaj opowiedzieć o swoich odczuciach bez względu na to czy jesteśmy za czy przeciw. Mnie natomiast cały czas interesuje prawne rozwiązanie tego problemu. Kilka moich propozycji:

-zakaz zgromadzeń w tym miejscu podyktowana względami bezpieczeństwa głowy państwa
-opinia konserwatora zabytków
-brak pozwolenia z UM na postawienie, nie wiem czy można to nazwać budowli ale w każdym razie czegoś na stałe
Na początek trzy wystarczą. Odnośnie pierwszego to chyba nie ma nad czym się rozwodzić. Zakaz jest zakazem i trzeba go respektować więc manadt, kolegium, wniosek do sądu o ukaranie, nie wiem jaka jest procedura, co powinno zniechęcić po otrzymaniu kilku mandatów lub innej kary.
Drugie też nie podlega dyskusji.
Trzecie... Jak ja chcę postawić na mojej własniej działce budynek tu muszę przejść całą procedurę odnośnie pozwoleń na budowę. Podkreślam na mojej własniej, kupionej działce a nie na czyjejś. Dziwią mnie dlatego co raz bardziej ustępstwa władz miasta Warszawy.
Wiem że każdy logiczny argument zostanie odrzucony sakramentalnym "tu jest Polska" lub "prawdziwi Polacy na to nie pozwolą" lub inne w tym stylu. Dla mnie, nie prawdziwego, tylko zwykłego Polaka i pewnie nie tylko dla mnie taka rozmowa jest bezprzedmiotowa z takimi argumentami. Może choć w ten sposób na forum, wyleję swoje niezadowolenie z całej tej sytuacji. Szkoda tylko, że Polska została tak brutalnie i bezwzględnie podzielona na Polaków "prawdziwych" i Polaków zwykłych. Szkoda, że są osoby, które bezwzględnie wykorzystują te osoby pod krzyżem. Przykre jest to, pomijając cele polityczne, że osoby nazywające się katolikami, które jeszcze nie tak dawno mówiły do braci rosjan, do osób w średno starszym wieku itd. zapomniały o tym.
Oczekuję od Premiera, który nie raz potrafił dosadnie powiedzieć opozycji co myśli, aby tym razem nie obawiał się co powiedzą inni. Chciałbym doczekać się z jego strony konkretnej reakcji. Skoro inni mogą w ten sposób pogrywać nie bacząc na świętości, to czemu druga strona ma być delikatna, subtelna i taktowna. Przypuszczam że opinię moją podziela wielu ludzi i doprowadzenie do takiego nawet expose Premiera, tylko wzmocniło by jego pozycję a całą sytuację na pewno pomogło rozwiązać.

Przepraszam za może zbyt emocjonalną wypowiedź ale słowa same pchają się na usta.

Na koniec znowu optymistyczniej. Posilę się jednym sms-em ze Szkła Kontaktowego:

BRAWO PIS!!! OBY TAK DALEJ!!! A NA NAJBLIŻSZYCH WYBORACH BĘDZIE 4%
 
Moim zdaniem rząd działa słusznie, każda wypowiedź krytykująca będzie niczym innym niż hipokryzją; skoro krzyczymy iż "ciepła kaczka" wszystkich dzieli i uważamy, iż to jest złe, to nie możemy robić tego samego;

Sformułowanie CIEPŁA KACZKA, jako gorący posiłek, skoro nie można mieć zimnego Lecha, bo Lech Poznań nie istnieje, Lech piwo, też nie istnieje, Lech Wałęsa nie istnieje, tylko istnieje kult Lecha Kaczyńskiego, jest odniesieniem się do rzeczywistości;

Nie można zawłaszczyć dla siebie słowa LECH;

Ale prawo musi być przestrzegane, skoro jest problem z tym, iż ktoś na koncercie pali biblię, to tym bardziej nie można rzucać na lewo i prawo krzyżami;

Poza tym na jakiej podstawie ktoś publicznie nawołuje do powieszenia Janusza i to niby przestępstwem nie jest??
 
fruggoo napisał:
-zakaz zgromadzeń w tym miejscu podyktowana względami bezpieczeństwa głowy państwa

to akurat żaden problem....ale już słyszę te głosy "moherów z przed palacu" jaka to Policja zła bo karze "niewinnych" mandatami....(ewentualnie kieruje wnioski do Sądu) .....a może w celu wymuszenia posłuszeństwa ,podporządkowania się poleceniom każdemu po 3 pały na grzbiet...ale byłoby porównmań do ZOMO..braku poszanowania dla wieku, chorób demonstrantów itp.
 
Palikot już złożył doniesienia do prokuratury na ten temat.
Dowiecie się w Teleexpressie
 
Złożył wczoraj, przynajmniej konferencje oglądałem;D

Podziałam zapatrywanie, iż lewatywa jest dobra na nudności i inne zaparcia "stanowiska";D
 
Powrót
Góra