Kto pomoże ? uporczywe telefony

  • Autor wątku Autor wątku Funchal
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Funchal

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2019
Odpowiedzi
10
Witam,
Opiszę krótko, mam nadzieję, że wszelkie niezbędne informacje... W grudniu ubiegłego roku zakończyła się moja sprawa sądowa, gdzie bank wypowiedział mi umowę i dochodził spłaty. W efekcie ( mam wyrok sądowy) przywrócono mi spłaty ratalne i spłacam miesięcznie wg wskazanych tam dat i kwot.
W zamian systematycznie dzwoni do mnie pewna firma windykacyjna ( dodam, że nie jedna), ale ta co miesiąc na pewno, przepytuje, wypytuje , żąda zapłaty zobowiązania wobec tegoż to wspomnianego banku... I jak w zamkniętym kole powtarzam, tłumaczę się itd prosząc o zanotowanie w ich kartotece, że mam wyrok sądowy wg którego spłata jest dokonywana i mają się kontaktować z bankiem... Mam już roztrzęsione nerwy przez ich telefony. Ponieważ miałam sporo długów , przez windykację utraciłam już jedno źródło dochodów, mam powoli fobie na telefony... Jak przerwać ich nękanie ? Proszę od razu o podstawy prawne, naprawdę moje nerwy już nie dają rady..
 
Nie wierzę...nikt nie ma pomysłu jak to prawnie załatwić ? Czy zła wola...
 
Dzisiaj ( jak i w poprzednich dniach) nadal to samo... no trudno - muszę działać sama...
Pozdrawiam czytających.
 
Funchal napisał:
Jak przerwać ich nękanie ?
Nie wdawać się w dyskusję, nic nie tłumaczyć, rozłączyć, zablokować numer.
Jest jeszcze Art.190a Kodeksu karnego, jednak w większości powodzenie ze skutkiem wątpliwym.
 
Dziękuję za odpowiedź. Mam tylko pytanie, dlaczego art.190 a ze skutkiem wątpliwym? Zamierzam wszystko udowodnić, nagram ich w końcu... Mam wykaz telefonów, puszczam teraz pismo za potwierdzeniem odbioru właśnie z żądaniem zaprzestania nękania.
Jak tak można? Doszło do tego , ze na dźwięk telefonu po prostu się boję... zaczynam go wyciszać...
 
Witaj również, jesteś tu mile widziana (czytana) i nie jesteś sama.
Funchal napisał:
… przepytuje, wypytuje , żąda …
Nie mają do tego prawa, to nie organ policyjny państwa, nie mogą ani przepytywać, nie mogą wypytywać, niczego nie mogą od Ciebie żądać
Funchal napisał:
…I jak w zamkniętym kole powtarzam, tłumaczę …
uświadom sobie proszę, że nikt Cię tam nie słucha, dosłownie nikt, w momencie kiedy Ty mówisz (oni) mogą równie dobrze odłożyć słuchawkę i przegryźć kolejny kęs kanapki
Funchal napisał:
…Mam już roztrzęsione nerwy przez ich telefony…
Czyli osiągają zamierzony cel, bo celem jest właśnie wprowadzić Cię w taki stan
Funchal napisał:
…przez windykację utraciłam już jedno źródło dochodów,
to jest osobny temat, ale gdybyś nabrała odpowiedniego dystansu i potrafiła wykazać przed sądem, że utrata pracy była skutkiem ich nękania mogłabyś wytoczyć im sprawę o zadośćuczynienie finansowe (ale tu trzeba konkretów, np. wykaz godzin i dat i numerów odebranych od nich telefonów

Funchal napisał:
…mam powoli fobie na telefony …
wielki błąd, mówię Ci wielki, ale to sama musisz przepracować, (napiszę, że gdyby to do mnie tak wydzwaniali, na każdy ich telefon czekałbym z wielką radością i utęsknieniem,

Funchal napisał:
…... Jak przerwać ich nękanie ? …
w praktyce nie masz szans tego przerwać (w praktyce) w teorii niby masz, prędzej możesz im się „odwdzięczyć” po zakończeniu tego piekiełka przez pociągnięcie ich do odpowiedzialności (teraz już musisz zbierać dane, by wykazać, że Cię nękali (sama musisz ich pociągnąć, prokurator i policja nic w tej sprawie nie zrobią)

Funchal napisał:
… naprawdę moje nerwy już nie dają rady..

Skoro tak, to spróbuję, kilka rad:

Z windykacją bankową rozmawiaj normalnie, z tą z firm windykacyjnych baw się dziewczyno, bo to jest tylko powód do zabawy, a nie zmartwień. (szczególnie przy przedawnionych roszczeniach, albo w takiej sytuacji jak Twoja, kredyt regularnie spłacasz u pierwotnego wierzyciela).

Najważniejszym i jedynym zdaniem, które wypowiadasz jest to „ale ja nie mam żadnego długu” To jest jedyne dopuszczalne zdanie, po czym możesz posłuchać, co pani/pan odpowie i dalej się bawić „ale ja nie mam żadnego długu” i tylko to !!! jak katarynka :-)) z czasem możesz dodać ozdobniki

(oni) „uprzedzę, że rozmowa jest nagrywana” (Ty) „oczywiście, ja też panią (nie rozmowę tylko „panią/pana” nagrywam …. (oni „proszę o padnie: imienia/ nazwiska, daty urodzenia, peselu, ulica itd. „ (Ty) na każde z tych pytań „proszę mi podać pańskie”

***mod***

Spokojnie spłacaj zobowiązanie i baw się dziewczyno, możesz też całkowicie ignorować te telefony i ich nie odbierać. Z czasem wszystko spłacisz, telefony umilkną, a wtedy siądziesz na tarasie ... i w ciszy wypijesz dobrę kawę.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Funchal napisał:
dlaczego art.190 a ze skutkiem wątpliwym?
Dwie kwestie, w zależności od ilości połączeń. O jakiej częstotliwości mowa ?
Kolejna;
Funchal napisał:
Zamierzam wszystko udowodnić, nagram ich w końcu...
Ich ?
Czyli kogo konkretnie ?
Zapomniałem jeszcze o pozwie cywilnym o ochronę dóbr osobistych. Nawet miałem gdzieś wyrok w takiej sprawie. Jednak tam faktycznie w sposób uciążliwy firma domagała się zwrotu wierzytelności, nie same telefony ale bardzo częste wizyty w domu, w pracy, nachodzenie sąsiadów, listy, telegramy i wiele, wiele innych.
Masz dwie opcje, najprostsza i najpewniejsza, bezpłatna którą podałem w pierwszym poście, lub dłuższa, cięższa i kosztowniejsza bez bez pewności na sukces.
Jeżeli wybierzesz pierwszą, wiesz już co należy zrobić, jeżeli drugą, polecam konsultacje płatne u prawnika w realu gdzie będzie mógł on na podstawie zebranych danych wnieść stosowny pozew, czy też złożyć doniesienie o prawdopodobieństwu popełnienia przestępstwa.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję bardzo za wsparcie przede wszystkim psychiczne :) Bardzo mi potrzebne, faktycznie spróbuję wykorzystać rady. Pozdrawiam.
 
Funchal napisał:
Dziękuję bardzo za wsparcie przede wszystkim psychiczne :) Bardzo mi potrzebne, faktycznie spróbuję wykorzystać rady. Pozdrawiam.

Chyba niektórzy faktycznie mają jakieś problemy psychiczne skoro boją się jakiejś firemki która w świetle prawa nic nie może zrobić jedyne co to podzwonić sobie i ponękać telefonami, ale od tego są aplikacje na smartfona jak Odebrać Telefon? blokujące niechciane połączenia.
***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Nie mam problemów psychicznych... i nie życzę nikomu takich "przygód" jak mam. Pozdrawiam.
 
Blokuj, ignoruj. W ostateczności odbieraj i odkładaj słuchawkę.
Jak już chcesz się wadzić z firmą to nagrywając rozmowę zażądaj informacji skąd dzwoniący ma Twój numer telefonu i nazwisko.
 
'Rozmowa jest nagrywana" dobrze że tak mówią. Powiedz im że nie zgadzasz się na nagrywanie rozmowy. To odpowiedzą ci że wobec tego nie mogą nadal prowadzić rozmowy i załatwione.
 
Wyświetla się nieznany ci numer ? to natychmiast się rozłącz ! Bez wdawania się w dyskusję.
 
Powrót
Góra