M
marzena12345a
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 13
- Autor Autor
- #21
Fakt jest taki, że dzwonił do mnie kilka godzin po zakupie, że siedzi sobie w garażu i opija samochód z kolegą i rozkręca silnik, bo uważa że coś jest nie tak. Jak można grzebać w silniku i później chcieć oddać samochód? Ponadto w piśmie nie napisał o jaką wadę mu chodzi tylko, że zakupił wadliwy samochód.
Ostatnia edycja: