X
xsunnyx
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 63
Sprzedałem jakiś czas temu auto i wszystko było w nim sprawne. Kupujący sprawdzał dokładnie wszystko przed zakupem, o żadnych wadach również ja nie wiedziałem. Jednak dzień po sprzedaży kupujący zadzwonił do mnie i powiedział, że w aucie popsuta jest nagrzewnica i chce pieniędzy na jej naprawę lub chce oddać samochód a ja musiałbym zwrócić mu w takim wypadku gotówkę i straszy mnie sądem i najściem na moje miejsce zamieszkania. Auto nie jest nowe bo ma 19 lat. Proszę o pomoc bo nie wiem co mam zrobić w takiej sytuacji.