Kwota 12525,47 PLN za wejście pod pojazd z 2011 roku na czerwonym świetle - wypadek

  • Autor wątku Autor wątku Dawid95
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
@rafmik #2
ubezpieczenie OC jest, ale nie wiadomo właśnie czy OWU będzie pasować do mojego przypadku :/
Mam nadzieję, że jak odpiszę do UNIQA, podam numer polisy OC (jest zbiorowy :)), do PZU też zgłoszę na infolinie co jest grane, ponieważ dzisiaj w ogóle się z nimi nie dogadałem tak jak chciałem i wszystko będzie okej. Myślę, że jak dali mi odszkodowanie za uszkodzenia ciała (z mojej winy) to nie będą szli w stronę ograniczenia swojej odpowiedzialności (w dniu wypadku też były nie małe koszta - szpital, badania, prześwietlenia, karetka, potem to odszkodowanie) ale w sumie teraz pewnie wyjdzie z 5x więcej kosztów niż w dniu wypadku.

Troszkę się uspokoiłem, ale nadal jest to wielka niewiadoma, dlatego zaraz będę pisał w poniedziałek jak się mają sprawy

Dziękuję Wam za wszystkie opowiedzi i za podsunięcie tropu ''OC w życiu prywatnym'', które jest w moim ubezpieczeniu ;)
 
Teraz tylko trzeba na spokojnie przeczytać i przeanalizować OWU. Zacząć od wyłączeń, ograniczeń odpowiedzialności ubezpieczyciela itd.

W samym piśmie do Uniqa nie piszesz nic o zdarzeniu (tutaj jesteś prawomocnie winny - przyjąłeś mandat). Ty tylko informujesz Uniqe, że masz ubezpieczenie OC w życiu prywatnym w PZU, polisa numer XYZ (pewnie do ustalenia na uczelni).
 
Hej!! Zdobyłem i wysłałem zaświadczenie do UNIQA:

2m5ayac.jpg


Teraz tylko czekać na odpowiedź:) Zastanawiam się jeszcze czy udać się może jutro do PZU z całą dokumentacją to co zdobyłem, polisą itp. i też to zgłosić, co myślicie?

A tak wygląda rozpiska uszkodzeń samochodu sporządzonych przez policję:
Tak więc nie wiem skąd oni wzięli listwy, lusterko i podsufitek za 2000 złotych:v

123v5h5.jpg
 
Ostatnia edycja:
Dawid95 napisał:
Teraz tylko czekać na odpowiedź:) Zastanawiam się jeszcze czy udać się może jutro do PZU z całą dokumentacją to co zdobyłem, polisą itp. i też to zgłosić, co myślicie?

Oj nie wiem, zadzwoń na infolinię PZU i zapytaj.

Dawid95 napisał:
A tak wygląda rozpiska uszkodzeń samochodu sporządzonych przez policję:
Tak więc nie wiem skąd oni wzięli listwy, lusterko i podsufitek za 2000 złotych:v


Może chodziło o lusterko wewnętrzne? Jak było klejone do szyby to przy wymianie tejże możliwa jest wymiana lusterka.
A podsufitka to by było trzeba jakąś instrukcję serwisową poczytać - może przy wymianie szyby czołowej trzeba naruszyć podsufitkę?
Jak Tobie uznają to OC w życiu prywatnym to w sumie to nie będzie Twój problem, a PZU.

Ogólnie koszta napraw typu powypadkowych to jest masakra. U mnie w pracy ostatnio wymieniano szybę czołową (z podgrzewaniem) - był odprysk wielkości monety 5 zł, który niestety zaczął się powiększać - koszt ponad 6000 zł netto... I weź to zrób jak nie masz ubezpieczenia.
 
@rafmik
Tak zrobię:) Właśnie nie wiem co i jak, mogę ewentualnie przekazać te dokumenty do PZU i już oni będą się o to martwić. Jak im to wysłałem to miałem nadzieję, że mi oddzwonią po godzinie i powiedzą, że jest wszystko załatwione:/

Jak się uda to będą to najlepiej wydane 55 złotych w moim całym dotychczasowym życiu i pewnie przez kolejne 20 lat :D

Wysłałem do nich maila!
 
Dawid95 napisał:
Wysłałem do nich maila!



To weź się upewnił że dotarło itd. Lepiej wysłać to tez listem poleconym i mieć podkładkę.

Zobacz czy w OWU z PZU nie ma wymogów typu że musisz poinformować ubezpieczyciela w terminie X dni od czasu dowiedzenia się o szkodzie.
 
Jak byś mógł to napisz jak się sprawa wyjaśniła :)
 
Hej! Przepraszam, że nie odpisałem!! Następnego dnia zadzwoniłem do PZU na infolinie i w ciągu 10 minut wyjaśniłem wszystko Pani, zostałem poinformowany, że teraz tylko muszę czekać na telefon z PZU lub z UNIQA. Nadal nie dostałem żadnego odezwu. Mają jeszcze na to 14 dni :D Staram się o tym nie myśleć, aby w ogóle się nie stresować:)

Oczywiście, że poinformuję! Będzie to pierwsza rzecz jaka zrobie:)
 
Cześć! Dostałem po miesiącu odpowiedź na mejla, że muszę wypełnić i donieść oświadczenie. W oświadczeniu były do wypisania podstawowe informacje o mnie i do tego trzeba było napisać dokładny opis wypadku. To napisałem, że wbiegłem na jezdnie na czerwonym, że drugi pas przysłonił samochód z pierwszego pasu, stąd nie widziałem samochodu jadącego na drugim pasie. Pisałem to na szybko w placówce PZU, mam nadzieję, że nie będzie miało to większego wpływu na decyzję. Sam nie wiedziałem czy pisać rzeczy typu, że zawsze przechodzę na zielonym, że się rozglądnąłem przed wbiegnięciem na pasy itp. więc po prostu ich nie pisałem. Nie uwzględniłem również sytuacji, że po uderzeniu zemdlałem, że potem był szpital itp., bo w sumie to co ich to obchodzi. Teraz w ciągu 30 dni dostanę odpowiedź pisemną od ubezpieczyciela.

Jedyna rzecz jaka mnie zmartwiła to, to, że Pani, która przyjmowała moje oświadczenie zaczęła mówić o jakiś paragrafach, że "nie zachowanie odpowiedniej ostrożności", że miała już kiedyś taki przypadek i nie przyznali ubezpieczenia. Nie wiem po co to mówiła, ale teraz już sam nie wiem co o tym myśleć.. Wcześniej wszystkie osoby z którymi miałem styczność (pracownicy PZU) podczas załatwiania tej sprawy mówiły, że wszystko powinno być okej, że raczej będzie pokryte. Sam 15 minut przed składaniem oświadczenia rozmawiałem z jakimś Panem z infolinii i powiedział mi, że wszystko powinno być okej. - w sumie to jakby było tak jak mówiła mi Pani to nie przyznaliby mi przecież odszkodowania w wysokości 800 zł z NWW za odniesione obrażenia. Wiadomo teraz kwota jest znacznie większa. Cały czas się stresuje tym mega, bardzo mi zależy, aby PZU wszystko pokryło.

Także teraz tylko czekać. Posiadają już cały regres, mają też moje oświadczenie i zaświadczenie z uczelni o posiadaniu ubezpieczenia (NWW wypłacalnym do 45,000 zł oraz OC w życiu prywatnym do 15,000 zł). Według mnie właśnie do tego jest OC w życiu prywatnym, kwota się mieści, nie byłem pijany, naćpany i nie wskoczyłem pod samochód specjalnie :/ Dajcie znać co myślicie, a ja się odezwę jak dostanę odpowiedź - mam nadzieję, że pozytywną!
 
Ostatnia edycja:
Jest po sprawie:) Dostałem list, że PZU pokryło wszystkie koszta. Pozdrawiam i dziękuję bardzo wszystkim za pomoc!!
 
Ostatnia edycja:
Dawid95 napisał:
Jest po sprawie:) Dostałem list, że PZU pokryło wszystkie koszta. Pozdrawiam i dziękuję bardzo wszystkim za pomoc!!



Cieszę się, że się udało :D


Czyli jednak: Trzeba się ubezpieczać!!!
 
Kwestia gustu z tym ubezpieczaniem, ja tam żadnych nieobowiązkowych nie mam, bo to się nie opłaca. A obowiązkowych też chętnie bym się pozbył, tyle, że z oczywistych powodów nie mogę.
 
Syphar napisał:
Kwestia gustu z tym ubezpieczaniem, ja tam żadnych nieobowiązkowych nie mam, bo to się nie opłaca.


Mieszkania/wyposażenia mieszkania tez nie ubezpieczasz?

OC w życiu prywatnym to koszt od 30 zł rocznie, a jak widać po powyższym temacie może się przydać...
 
Dawid jakbyś rafmik-owi co wpadł na OC sześciopaka podrzucił,to byłyby to najlepiej wydane pieniądze w Twoim życiu.Jego pomysł okazał się genialny,jak wszyscy załamywali ręce.Szacun.
 
Jestem Wam mega wdzięczny!! Racja @rafmik jeszcze raz Tobie dziękuję, gdyby nie Ty to na pewno bym nigdy nie wpadł na to, że mogę użyć OC z mojego ubezpieczenia. A kwota 12,5k akurat się zmieściła. Rafmik podałbyś mi proszę na priv Twój adres? :P Bardzo chciałbym się odwdzięczyć. Syphar i Twój też bym poprosił - za pomoc z załatwieniem mojej poprzedniej sprawy:) Dziękuję Wam jeszcze raz Panowie, dzięki Wam nie muszę wchodzić w dorosłe życie z długiem ponad 30 tysięcy złotych na karku:) W tym roku ponownie jest możliwość ubezpieczenia się w identyczny sposób i chyba znowu warto będzie zainwestować te 50 złotych:D Czekam na adresy Panowie!! Pozdrawiam Was i obym nie musiał już tutaj nigdy pisać z żadnymi sprawami na takie kwoty!

A tak wyglądał list od PZU:
a2z0xd.jpg
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra