legitymowanie podstawy

  • Autor wątku Autor wątku annakara93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

annakara93

Zbanowany
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
18
Witam, mam pytanie podczas procedury legitymowania przez policjantów w związku z brakiem maseczki (mam zaświadczenie) - policjant na moją prośbę podał podstawę prawną, ale bez rozwinięcia ani wyjaśnienia paragrafu.
Dodatkowo nie był w stanie podać podstawy prawnej, która umożliwia mu wgląd do dokumentacji medycznej - orzeczenia - pomimo moich próśb.
Dodatkowo nie podał informacji, który prokurator jest właściwy do złożenia zażalenia na sposób dokonywania procedury legitymowania. Dodatkowo nagrałam, iż policjant w samochodzie miał maseczkę na brodzie, dopiero gdy się zorientował, że go nagrywam ubrał maseczkę poprawnie.
Proszę o rozwinięcie
-czy zasadna jest skarga do prokuratora na sposób przeprowadzania czynności:
-brak rozwinięcia podstawy prawnej
-brak podania podstawy prawnej powołanie na rozporządzenie, które daje możliwość wglądu w orzeczenie lekarskie
-brak podania danych do konkretnego miejscowego prokuratora.
Proszę o odpowiedź.
 
1. Policjant nie ma obowiązku recytowania Ci ustaw, bo takie jest Twoje widzimisię. Podaje podstawę prawną, tj. art. taki i taki z ustawy takiej i takiej. Koniec. Jesteś ciekawa treści, wstukaj w Google to wyskoczy.

2. Nie musi, choć byłoby to wskazane. Masz obowiązek okazać zaświadczenie, jeśli nie masz maseczki. Koniec. „(...) jest wymagane przedstawienie, na żądanie Policji, (...) zaświadczenia lekarskiego lub innego dokumentu potwierdzającego całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.”

3. „(...) informuje ustnie osobę, wobec której podjęto te czynności, o prawie złożenia do właściwego miejscowo prokuratora zażalenia na sposób przeprowadzenia tych czynności.” Więc poinformował Cię o tym prawie. Byłoby wskazane, aby stwierdził, który jest właściwy, ale nie musi. Wiesz, gdzie się znajdujesz w danym momencie, więc to żaden problem tę informację sobie znaleźć.

4. Przecież w samochodzie nie ma obowiązku zasłaniania ust i nosa maseczką...

Proponuję zająć się czymś konstruktywnym, a nie utrudniać innym ludziom życia.
 
Nikt nikomu życia przepisami nie utrudnia, ale jak funkcjonariusze chcą być tacy przepisowi i we 4 otaczają osobę bez maseczki, to niech to robią zgodnie z prawem...
 
Najwyraźniej robią, biorąc pod uwagę opis.
 
Wostr napisał:
4. Przecież w samochodzie nie ma obowiązku zasłaniania ust i nosa maseczką...

Z tego co kojarzę to nie ma obowiązku w 2 sytuacjach:
a) sam kierowca w aucie
b) osoby zamieszkujące w 1 gospodarstwie domowym.
O współpracownikach chyba nie było mowy.
Czy coś zmieniło się w tej kwestii?
 
Przepis prawny:
3. Nakazu określonego w ust. 1 i 2 nie stosuje się w przypadku:
1) pojazdu samochodowego, z wyłączeniem pojazdów samochodowych będących środkami publicznego transportu zbiorowego, o których mowa w ust. 1 pkt 1;


W poprzednim, grudniowym rozporządzeniu było podobnie. Nie chce mi się szukać, jak dawno temu to się zmieniło.
 
czyli musiał mieć w samochodzie maseczkę, tym bardziej, że był z współpracownikiem w środku
 
annakara93 napisał:
czyli musiał mieć w samochodzie maseczkę
Nie, nie miał takiego obowiązku. Przeczytaj przepis ze zrozumieniem :)
 
ok, a czy jest przepis mówiący ilu maksymalnie funkcjonariuszy może legitymować 1 osobę, czy to nie jest nadużycie, gdy jest ich 3?
 
Nie ma takiego przepisu. Może i 20, jeżeli jest taka potrzeba.
 
Powrót
Góra