G
guest_user
Stały bywalec
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 2 449
anulllka21 napisał:Wiec mu napisalam ze to sa chyba jacys debile ze maja problem z takim malutkim aparatem.
art. 226 § 1 kodeksu karnego.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
anulllka21 napisał:Wiec mu napisalam ze to sa chyba jacys debile ze maja problem z takim malutkim aparatem.
Oj kolega chyba nie zna orzeczeń w tej sprawie.guest_user napisał:art. 226 § 1 kodeksu karnego.
Gajana napisał:Oj kolega chyba nie zna orzeczeń w tej sprawie
No to źle domniemaszguest_user napisał:W tej sprawie domniemam, że nie zapadły jeszcze żadne orzeczenia
Gajana napisał:No to źle domniemasz![]()
Nie pozostaje mi chyba nic innego jak odpowiedzieć: Nie bądź leniwy i poszukaj sam. Zwłaszcza, że ciągle wklejasz tu pełno orzeczeń, więc co to za problem poszukać i wkleić kolejne?guest_user napisał:Nie bądź gołosłowna i przytocz
to orzeczenieguest_user napisał:te orzeczenie
Gajana napisał:Nie pozostaje mi chyba nic innego jak odpowiedzieć: Nie bądź leniwy i poszukaj sam. Zwłaszcza, że ciągle wklejasz tu pełno orzeczeń, więc co to za problem poszukać i wkleić kolejne?![]()
Jasne, wprowadzam czytelników w błąd tylko po to, by dopiec jakiemuś guest userowiguest_user napisał:Tak też myślałem, że Twoje słowa to nic innego jak wycieczka personalna, która nie wnosi nic do dyskusji.
Gajana napisał:Jasne, wprowadzam czytelników w błąd tylko po to, by dopiec jakiemuś guest userowi![]()
Ależ proszę mi nie wmawiać takich rzeczy. Mylisz w tym momencie pojęcia. Najpierw sprawdź co to znaczy podczas pełnienia służby, a później dyskutuj, ale to już nie ze mną, bo ja już nie mam na to siły. Nie wspominając już o braku sił na Twoje dalsze wywody. W każdym razie "nazwanie funkcjonariusza debilem podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych" jest naruszeniem art. 226 kk. Sęk teraz w tym co to znaczy "podczas i w związku", czego Ty nie rozumiesz i czego ja Ci nie wytłumaczę, bo nie mam ochoty.guest_user napisał:chciałbym tylko dowodu na twierdzenie iż nazwanie funkcjonariusza podczas pełnienia służby i wykonywania czynności "debilem" oraz jego zachowania "debilizmem" nie jest zniewagą (jak twierdzisz)
Samo to bez zaistnienie wcześniej wskazanych przesłanek jak najbardziej nie jest znieważeniem funkcjonariusza w myśl art. 226 kk. Czyli w zasadzie Ci wytłumaczyłam.guest_user napisał:Wobec powyższego dalej podtrzymuję swoje zdanie w przedmiocie tego, iż nazwanie funkcjonariusza SW "debilem" jak najbardziej może stanowić przestępstwo znieważenia funkcjonariusza publicznego w myśl polskich przepisów karnych
Gajana napisał:Sęk teraz w tym co to znaczy "podczas i w związku", czego Ty nie rozumiesz i czego ja Ci nie wytłumaczę, bo nie mam ochoty.
Zapomniałeś "tylko" dodać, że w korespondencji prywatnej... Brak słów.guest_user napisał:Nie wytłumaczysz, bo sama nie rozumiesz do końca o czym piszesz (kierowana "wycieczką personalną"). Nazwanie funkcjonariusza "debilem" za brak zgody na aparat fotograficzny jak najbardziej mogło stanowić przestępstwo zniewagi (podczas i w związku) pełnienia służby w tym wykonywania zarządzenia przełożonego...
Gajana napisał:Zapomniałeś "tylko" dodać, że w korespondencji prywatnej... Brak słów.
No podaj. Też jestem ciekawy czy mogę nazwać bezkarnie np. policjanta debilem?Gajana napisał:Oj kolega chyba nie zna orzeczeń w tej sprawie.
loczek25 napisał:Naprawdę wolałabyś, żeby nie dostał WCALE listu niż żeby dostał, ale z komentarzem? naprawdę wolałabyś?
Ale może tak łaskawie dopisałbyś gdzie nazwał, czy skierował ten komentarz bezpośrednio do niego, podczas i w związku z wykonywaniem czynności służbowych, czy może w liście do żony? Naprawdę to tak trudno pojąć, że zabójstwo zabójstwu nierówne i też nie każde nazwanie funkcjonariusza debilem jest przestępstwem określonym w art. 226 kk?Ptasior napisał:No podaj. Też jestem ciekawy czy mogę nazwać bezkarnie np. policjanta debilem?
Na szczęście nie Ty wydajesz wyroki w tym państwie, więc Twoja "racja" znaczy tyle, co reszta Twoich "racji" prezentowana na forum. Swoją drogą jako pracownik SW nie wystawiasz dobrej opinii tej formacji, która takie rzeczy powinna chyba wiedzieć...ingab napisał:Gajana,lepiej tak,nic juz nie pisz,bo sie zapętliłaś...Uważam identycznie jak User...A Ty nie masz racji.
W liście do żony w związku z pełnieniem obowiązków służbowych.Ale może tak łaskawie dopisałbyś gdzie nazwał, czy skierował ten komentarz bezpośrednio do niego, podczas i w związku z wykonywaniem czynności służbowych, czy może w liście do żony?
Jak dotąd chyba wszyscy są leniwi, bo nikt jeszcze nie znalazł jakiegoś orzeczenia o którym piszesz. Też się zgadzam z guest_user'em.Oj kolega chyba nie zna orzeczeń w tej sprawie.
Epitet mój odnosiłby się do pełnienia obowiązków służbowych przez powiedzmy policjanta. Napisałbym przypuśćmy gdzieś w necie, że policjant jest taki owaki, bo wlepił mi mandat za picie piwa przed sklepem. I jakby mnie namierzyli to nie mogli by mi zrobić sprawy?I podczas też czy tylko w związku?