witam.ja zas mam znacznie wiekszy problem.
Z ok 3 lata temu wzielam kredyt na aparat w lukas bank,obecnie nie posiadam tego sprzętu już,do konca zostalo mi 5 rat po 108 zl,ale oprocz tego naroslo mi zadluzenie ktore wynosi ponad 800 zl.Ja jestem obcnie bez pracy,uczę się,moj narzeczony splaca moj kredyt,gdyz bralam go dla siebie i dla niego,a on obiecal ze bedzie splacac normlanie go gdybym ja stracila prace.Dostawalam juz nieraz upomnienia,dzwonilam ugadywalam sie,tydzien temu dzownila do mnie Pani z dzialu windykacji i rozlozyla mi te zadluzenie na 2 raty,ja oczywiscie mialam to splacic bo czekalam na wyplate narzeczonego,a ze okazalo sie ze wyplaty nie dostal jzu jest tydzien po terminie jak sie umowilam z konsultantka.Dzisiaj dzwoniono do mnie znowu ale juz poprostu nie odebralam bo juz sama nieiwm jak sie tlumaczyc,gdyz jestem w tym momencie uzalezniona od narzeczonego,a ze nie dostalam od niego zadnej kasy do tej pory to nie mam jak tego splacic.Ponoc ma mi ja dac dzisiaj,i sprawdzic w banku czego nie dstal tej wyplaty ale mniejsza o to.Chcialam sie spytac jak to wyglada w takim przypadku wypowiedzenie umowy?bo mi przy ostatnim wezwaniu napisali jak tego nie ureguluje to zostanie wypowiedzona umowa,wystawienie bankowego tytulu egzekucyjnego i skierowanie na droge egzekucji komorniczej.A wiec to znaczy ze komornika by mi przydzielili?czy najpierw jest pismo gdzie jest 30 dni do zaplaty calosci kredytu czy odrazu komornik pakuje sie do mnie??z gory dziekuje za odpowiedz.