Małżeństwo o obywatelką kraju z poza UE

  • Autor wątku Autor wątku movax
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

movax

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
4
Witam, mam pytanie czy jesli ozenie sie z obywatelka krau z poza UE, to czy moja zona bedzie mogla wyjechac ze mna do innego kraju UE i podjac prace? Prosze o pomoc.
 
Czytalem tego posta, ale odpowiedz tam udzielona nie jest jednoznaczna. Bo nie wiem czy trzeba czekac na uzyskanie obywatelstwa przez zone, czy po slubie moge wyjechac z nia do innego kraju?(jesli jeszcze nie posiada obywatelstwa)

Nie chodzi mi o mozliwosc uzyskania obywatelstwa Polskiego, ale o mozliwosc zamieszkanai w innym krau UE
 
[cytat:2nxckfjz]
2. Nabycie obywatelstwa polskiego z tytułu zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem lub obywatelka polską - cudzoziemiec pozostający co najmniej 3 lata w związku małżeńskim zawartym z osobą posiadającą obywatelstwo polskie, który zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Wspólnot Europejskich lub posiadając prawo stałego pobytu, może nabyć obywatelstwo polskie, jeżeli określonym terminie odpowiednie oświadczenie przed wojewodą i zostanie wydana decyzja o przyjęciu oświadczenia. Termin do złożenia oświadczenia woli w sprawie nabycia obywatelstwa polskiego wynosi 3 lata i 6 miesięcy od dnia zawarcia związku małżeńskiego z osobą posiadającą obywatelstwo polskie albo 6 miesięcy od dnia uzyskania przez cudzoziemca zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Wspólnot Europejskich lub nabycia prawa stałego pobytu.
[/cytat:2nxckfjz]

Czy to nie wyjaśnia sprawy
 
Inaczej pytanie sformułuje czy jeśli obywatelka kraju z poza UE ozenie sie ze mna czy będzie to pomocne dla niej przy mozliwosci stalego pobytu w innym kraju ue, czy nic to nie daje.
 
[cytat:3ub9gxag]
Nabycie obywatelstwa polskiego z tytułu zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem lub obywatelka polską - cudzoziemiec pozostający co najmniej 3 lata w związku małżeńskim zawartym z osobą posiadającą obywatelstwo polskie, który zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Wspólnot Europejskich lub posiadając prawo stałego pobytu, może nabyć obywatelstwo polskie,
[/cytat:3ub9gxag]
Po ślubie taka osoba powina mieszkać w polsce ,ślub można wziąść za pieniądze a nie być małżeństwem dlatego te 3 lata i 6 miesięcy w Polsce
 
Tak wiem, ale mowie o prawdziwym slubie nie za pieniadze. Powiedzmy ze mieszkam w jednym z krajow ue - i sie zenie to co zona nie moze mieszkac ze mna w tym kraju? to byl by naprawde absurd.

ps. czy ktos wie czy moze sie cos zmienic po ratyfikowaniu traktatu reformujacego kiedy powstanie ue? - tak z ciekawosci sie pytam :)
 
Mam zamiar wziasc slub z osoba spoza UE. Nie mieszkamy w Polsce. Prosze o kontakt osoby w podobnej sytuacji, zaznaczam- nie mieszkajace w Polsce. Moj e-mail: a111a111@gazeta.pl

Movax, odebrales wiadomosc ode mnie? W kazdym razie fajnie byloby gdybys skontaktowal sie ze mna najlepiej na maila.

Marjan1 - oczywiscie jest wiele info w necie, na stronach ambasad, czy msz.Chodzi o to ze to sa ogolniki i w wiekszosci nie odnosza sie do naszej sytuacji a do ludzi mieszkajacych w polsce (msz) czy w kraju partnera (ambasady).
My musimy po pierwsze dowiedziec sie z ktorego prawa i w jakim stopniu korzystac. Bo w gre wchodzi prawo Polski, kraju partnera, kraju zamieszkania, i prawo UE. Poza tym poszczegolne panstwa podpisuja ze soba umowy w tym zakresie i uwierz mi to nie takie proste jak wklepac "malzenstwo z obcokrajowcem" w wyszukiwarke i zacytowac fragment polskiego prawa.

Pozdrawiam,
a111a111
 
Ok, marian, dzieki za link mimo wszystko.

Jezeli komus sie to przyda to napisze co udalo mi sie dowiedziec w rozmowie z prawnikiem:

1. Utrzymac wize studencka najlepiej na kolejny rok.
2. Wziasc slub w kraju zamieszkania.
3. Nastepnie wystapic o zmiane wizy ze studenckiej na spouse wiza dla partnera. Wtedy imigracja moze zaczac nas sprawdzac bo zalozenie jest takie ze to nie prawdziwe malzenstwo i to my musimy udowodnic ze tak nie jest. Nie wiadomo ile to potrwa (kilka miesiecy, rok, dwa lata)
4. W razie gdyby nie przyznano spose viza udamy sie do sadu - w tym czasie nie ma mowy o deportacji itp. a w najgorszym wypadku od decyzji sadu tez mozna sie odwolywac.
5. Uznanie malzenstwa w krajach pochodzenia. W przypadku polski nie rowna sie to pozwoleniu na pobyt tylko jest to uznanie malzensta za wazne w swietle polskiego prawa.

Generalnie powinno byc dobrze tylko trzeba byc cierpliwym. Ale zanim bedzie dobrze bedzie nas to kosztowalo sporo nerwow.

Pozdrawiam,
a111a111
 
Witam, dopisze tylko ze zgosilismy sie w miejscowym urzedzie i na lipiec mamy wyznaczony termin spotkania podczas ktorego wypelnimy formularz, zlozymy wymagane dokumenty, i uzgodnimy dokladna date slubu. Prawdopodobnie bedzie to poczatek listopada. No a potem od razu do prawnika i zabieramy sie za zmiane wizy.

Pozdrawiam,
a111a111
 
Witam,
Oto ciag dalszy. Juz po slubie. Postepujemy zgodnie z tym co bylo podane w poprzednich postach.

***

W polskiej ambasadzie wystapilismy o umiejscowienie slubu. Mozna to rowniez przeprowadzic szybciej w polsce. W tym celu nalezalo przygotowac:

-certyfikat slubu (moze byc przetlumaczony samodzielnie, lub przez tlumacza, mozna tez za przetlumaczyc w ambasadzie)
- moj akt urodzenia (nalezy okazac org., zostawia sie kopie)
-wypelnic 2 formularze (chyba te same, ktore wypelnia sie zawierajac malzenstwo w polsce, podaje sie nazwiska panienskie, dane rodzicow, wybiera nowe nazwisko, nazwiska przyszlych dzieci itp., wystepuje sie o zmiane paszportu z powodu zmiany nazwiska, dowod - w polsce przy okazji jakiegos urlopu)

Umiejscowienie dotyczy tylko polskiego prawa. Ale opisuje tutaj bo chyba wiekszosc ludzi i tak to przeprowadzi, a dzwoniac do ambasady, w zaleznosci od tego kto odebral tel, udzielano mi roznych inf o tym co jest potrzebne.

***

O zmiane wizy wystepuje sie tu do ministra. My robimy to przez prawnika, ale mozna wystapic samodzielnie.
Prawnik pisze list w naszym imieniu. Dokumenty zalaczone do listu:

-kopie naszych paszportow
-kolorowa kopie karty, wydawanej imigrantom pozostajacym w kraju dluzej niz 3 miesiace (nie wiem czy podobne karty sa w innych krajach)
- kopie umowy o wynajmie mieszkania (w naszym przypadku 2 umowy z 2 lat)
-kopie aktow urodzenia
- rachunki na 2 nazwiska (u nas za elektrycznosc, sporo przed slubem prawnik doradzil nam, ze 2 nazwiska na rachunkach moga sie przydac w przyszlosci, jako dowod ze zyjemy razem)
-wyciag z naszych kont bankowych z ostatnich 3 miesiecy
-odcinki wyplat z oststnich 3 miesiecy
- listy od naszych pracodawcow
- kopia certyfikatu slubu

Oczywiscie oryginaly mamy gotowe gdyby o nie poprosili.

Trudno okreslic ile bedziemy czekac na odp. Prawnik powiedzial ze moze to byc 3 miesiace, a moze 6 a moze nawet rok. Nie ma mozliwosci ponaglenia ministra wiec pozostaje cierpliwie czekac.

***

Opisuje tutaj bo mnie to sporo czasu kosztowalo aby sie wszystkiego dowiedziec i moze dzieki temu ktos kiedys bedzie mial latwiej.

Pozdrawiam
 
Dopisze tylko ze jakis czas temu przyznano wize. Od wystapienia o wize do przyznania minelo niemalze pol roku. Moja obecnosc byla konieczna po odbiorze. I to by bylo na tyle.
 
witam. mam pytanie czy kto kolwiek ubiegal sie o obywatelstwo polskie poza granicami Polski?oczywiscie z tytulu malzenstwa .milego dzionka
 
Na wstepie przepraszam z brak polskich znakow.Sprawa wyglada nastepujaco, jestem w zwiazku z gruzinem zaraz mina 2 lata, poznalam go w Gruzji, potem on przyjechal do mnie do Polski - na zaproszenie Potem ja do niego. W marcu wyjezdzam na 2 lata na stiudia do Berlina. Szukamy jakiegos wyjscia jak obejsc prawo wizowe, aby moj Gruzin mogl bez problemu przyjezdzzac do Europy, w przyszlosci (cokolwiek z nami bedzie, jaki los nas spotka) rownies aby mogl sie osiedlic w UE. Ponoc tutaj czesta praktyka jest zawieranie "fikcyjncyh" malzenst, dzieki ktorym mozna otrzymac wize ( tu mam sprzeczne info, wg mojego gruzina bezterminowo, wg info w internecie na 90-365 dni. ) nie jestem pewna. Cala procedura odbywa sie w obecnosci 2 swiadkow, potem trzeba czekac 5-6 mc na dezycje, mozna po wszystkim wziac rozwod- rozpisac to i niby nie ma zadnych konsekwencji. Mam pewne obawy, czy na pewno nie musze tlumaczyc dokumentow z j gruzinskiego na polski? Czy rzecywiscie mozna latwo to rozpisac? Czy musze dostarczyc dokumenty do konsulatu w Polsce? Czy razem musimy ubiegac sie o karte pobytu? (osobny wywiad w obiema stronami) I ogolnie jak to wyglada? Bede wzieczna za wszelkie informacje. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra