G
gabiami
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie,
mam następujący problem: Na wakacjach przebywałem w Holandii. Poruszałem się po tym państwie samochodem. Za parking płaciłem. Pewnego dnia znalazłem drogę, na której nie było znaku mówiącego o konieczności uiszczenia opłaty, nie było tam tez parkometru. Zostawiłem samochód. PO powrocie do samochodu nie znalazłem żadnego bileciku, ani mandatu. Kilka dni temu dostałem list od polskiej firmy windykacyjnej, że żądają uiszczenia zaległej opłaty parkingowej. Co dalej? Czy muszę zapłacić tej firmie, skoro mandatu nie widziałem. Do więcej na ulicy, gdzie zostawiłem samochód znaku nie było! Jakim prawem polska firma windykacyjna chce uregulowania należności. Czy jest jakaś podstawa prawna, na podstawie której należność zostanie ściągnięta? Dziękuję za wszelkie sugestie...
mam następujący problem: Na wakacjach przebywałem w Holandii. Poruszałem się po tym państwie samochodem. Za parking płaciłem. Pewnego dnia znalazłem drogę, na której nie było znaku mówiącego o konieczności uiszczenia opłaty, nie było tam tez parkometru. Zostawiłem samochód. PO powrocie do samochodu nie znalazłem żadnego bileciku, ani mandatu. Kilka dni temu dostałem list od polskiej firmy windykacyjnej, że żądają uiszczenia zaległej opłaty parkingowej. Co dalej? Czy muszę zapłacić tej firmie, skoro mandatu nie widziałem. Do więcej na ulicy, gdzie zostawiłem samochód znaku nie było! Jakim prawem polska firma windykacyjna chce uregulowania należności. Czy jest jakaś podstawa prawna, na podstawie której należność zostanie ściągnięta? Dziękuję za wszelkie sugestie...