Mandat z Holandii za parkowanie

  • Autor wątku Autor wątku gabiami
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gabiami

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
1
Witam serdecznie,

mam następujący problem: Na wakacjach przebywałem w Holandii. Poruszałem się po tym państwie samochodem. Za parking płaciłem. Pewnego dnia znalazłem drogę, na której nie było znaku mówiącego o konieczności uiszczenia opłaty, nie było tam tez parkometru. Zostawiłem samochód. PO powrocie do samochodu nie znalazłem żadnego bileciku, ani mandatu. Kilka dni temu dostałem list od polskiej firmy windykacyjnej, że żądają uiszczenia zaległej opłaty parkingowej. Co dalej? Czy muszę zapłacić tej firmie, skoro mandatu nie widziałem. Do więcej na ulicy, gdzie zostawiłem samochód znaku nie było! Jakim prawem polska firma windykacyjna chce uregulowania należności. Czy jest jakaś podstawa prawna, na podstawie której należność zostanie ściągnięta? Dziękuję za wszelkie sugestie...
 
Jezeli jest to firma windykacyjna, to holenderski urzad zwrocil sie do nich o sciagniecie mandatu. Dobrze by bylo uregulowac platnosci, bo odsetki beda rosly.
 
Skończyły się dobre czasy dla niesfornych kierowców: już wkrótce od 1 października 2010 wejdzie w życie porozumienie o wzajemnej pomocy krajów UE przy ściąganiu należności za niezapłacone mandaty

Jednocześnie ostrzegają przed zagranicznymi, prywatnymi firmami do egzekwowania długów, które mogą próbować korzystać z nowych unijnych regulacji dla własnego zysku.

info w sieci
EUROPA | 03.08.2010
 
za nie zaplacone mandaty, a takze i inne zaleglosci platnicze!
Lepiej wplacmy to co jestesmy winni, gdyz kazda firma windykacyjna dolicza rowniez odsetki.
 
Hej,

mam bardzo podobny problem co Gabiami - parkowałem w Holandii w miejscu gdzie nie było ani parkomatów ani żadnych znaków, nie dostałem żadnego 'kwitka' za szybę i nagle po 3 miesiącach przychodzi pismo od polskiej firmy windykacyjnej.

Mandat już trudno, jestem w stanie zrozumieć i zapłacić.

Ale mandat to jest 250zł, a koszty firmy (razem z usługą cepik) to 100zł.

Dlaczego mam za to zapłacić, skoro nie dostałem żadnej informacji o otrzymanym mandacie??
 
Mandat oczywiście musi Pan zapłacić.
Co do "kosztów firmy" to z kolei musi Pan powiadomić prokuraturę o próbie wyłudzenia, bo żaden przepis prawa nie pozwala im żądać takich kosztów. No chyba że regulamin parkowania w mieście z którego pochodzi mandat. Ale z tego co wiem, to nie ma tam takich zapisów, bo swego czasu do nich pisałem o to.
Firma z Bydgoszczy?
 
Tak, z Bydgoszczy - EGB Investments S.A.

Szukam jakiegoś maila bezpośrednio do kogoś kto jest odpowiedzialny za mandaty parkingowe w Amsterdamie.
Napiszę im o co chodzi i spytam, czy mogę uregulować u nich grzywnę.
 
Już nie może Pan, bo doszło do cesji. Teraz wierzycielem jest EGB.
Trzeba zrobić jak powiedziałem - inaczej EGB będzie zawsze kantować leszczy i zarabiać na tym setki tysięcy rocznie.
 
OK, chyba załatwiłem sprawę.
Skontaktowałem się bezpośrednio z urzędem w Amsterdamie.
Poprosili o przelew mandatu (bez odsetek) na ich konto.

EGB się jeszcze nie odezwało (a miało dzwonić) - może zostali poinformowani o przelewie... w sumie to nie interesuje mnie to.
Jeśli jeszcze kiedyś zadzwonią to im powiem, żeby spadali na drzewo.

Mandat zapłaciłem, ale nie dałem ani grosza złodziejom. Jestem kontent:)
 
witam wspominał tu ktoś że mogą pojawić się nie uczciwe firmy zagraniczne zciągające należności za nie zapłacone mandaty ,więc co powinien zawierać taki monit za parkowanie (taki jest nagłówek pisma które dostałem) żeby uznać go za wiarygodny?
 
Witam,dostałam również wezwanie do zapłaty mandatu,który dostałam za brak biletu parkingowego w Amsterdamie od Firmy EGB Investments z Bydgoszczy i chciałabym go zapłacić,ale bez konieczności opłacania kosztów windykacyjnych.Czy mógłby Pan,który płacił bezpośrednio urzędowi w Amsterdamie podać mi numer pod który dzwonił i się dogadywał?? z góry dziękuję.
 
Witam, rowniez man prosbe do staqqq aby podal wiecej infoormacji jak mozna zaplacic mandat bezposrednio do firmy w Amsterdamie bez placenia firmie EGB, czy EGB Dalej upomina sie o swoje koszty, jestem w podobnej sytuacji
 
Witam mam podobny problem tylko że na początku 2012 roku sprzedałem auto i nie wyrejstrowałem go a nowy właśćiciel nie zarejstrował go na siebie a teraz przychadzą do mnie mandaty choć wysłałem do nich skan umowy kupna/sprzedaży co mam zrobic??

Prosze o pomoc!!!!
 
Powrót
Góra