Mandat za brak okularów!

  • Autor wątku Autor wątku Milka862
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Milka862

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
3
Witam, w poniedziAłek 26 stycznia dostałąm mandat w wysokości 500zł, policjant twierdził, że nie posiadam uprawnień do prowadzenia pojazdu z art94 kw. Nie pomogły żadne tłumaczenia, że nie pracuje nic do niego nie docierało. Twierdził, że oznaczenie które mam wpisane w prawku o kodzie 01 nakłada na mnie obowiązek noszenia okularów popdczas prowadzenia samochodu. Okazuje się, że kod 01 oznacza tylko "wymaganą korekcję wzroku" czyli oznacza tylko wadę wzroku bez konieczności noszenia okularów i soczewek a kod 01.01 to już okulary. Czy mogę się odwoływać od tej decyzji? ja na prawdę nie pracuję, stałąm przy radiowozie z 2,5 letnim dzieckiem na rękach bo córka płakała w samochodzie a policjant jeszcze zabronił mi prowadzić bo "nie mam uprawnień", dobrze, że koleżanka jadąca ze mną miałą prawo jazdy przy sobie i mogła dalej jechać. Przykra sytuacja, teraz wszyscy mówią żebym się odwołała od tej decyzji ale gdzie się odwołąć? Do sądu odpowiedniego dla rejonu zatrzymania? No i mandat przyjełam muszę go zapłacić prawda przed złożeniem odwołania? I jeszcze jedno czy mogę złożyć skargę na tego funkcjonariusza? Nawet się nie przedstawił do tego jeśli mam rację z tymi kodami to wykazał się nieznajomością przepisów... Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
01 tak czy siak oznacza koniecznosc noszenia albo okularow albo soczewek.
Mandat przyjety, po temacie.
Resort infrastruktury wydal w tej sprawie juz dawno temu interpretacje przepisow.

Masz koniecznosc noszenia okularow/soczekew ! Narazalaszycie swoje, swojej corki jak i innych uczestnikow ruchu.
 
No właśnie okazuje się, że 01 to wada wzroku a policjant twierdził, że mogę nosić tylko okulary i nawet soczewek nie mogę czyli wprowadził mnie w błąd.
 
na ale nie miałaś nawet soczewek

jaką masz wadę wzroku
 
Milka862 napisał:
czyli wprowadził mnie w błąd.

To Ty nie wiedziałaś wcześniej jakie masz prawo jazdy? Nie zainteresowałaś się co oznacza kod, który tam się znajduje?
 
Trzeba w takiej sytuacji odmówić przyjęcia mandatu. Pryzjęcie mandatu oznacza przyznanie się do winy.
 
wgan napisał:
Trzeba w takiej sytuacji odmówić przyjęcia mandatu. Pryzjęcie mandatu oznacza przyznanie się do winy.

Zawsze można powiedzieć, że policjant nie pouczył o odmowie przyjęcia mandatu.
 
Podróżnik21 napisał:
Zawsze można powiedzieć, że policjant nie pouczył o odmowie przyjęcia mandatu.

O ile tak faktycznie było.

Kod 01 nie oznacza konieczności noszenia okularów.
 
ale autorka tematu zdaje się nie miała nawet soczewek, dla mnie to badanie wzroku do prawa jazdy powinno być powtarzane co 5 lub minimum 10 lat, dlatego, że wzrok się psuje, znam panią która nie ma wpisanego w prawo jazdy nic na temat wzroku, a ma -3 dioptrie, to jest duża wada, zagrażająca bezpieczeństwu

Milka862 napisał:
Okazuje się, że kod 01 oznacza tylko "wymaganą korekcję wzroku" czyli oznacza tylko wadę wzroku bez konieczności noszenia okularów i soczewek a kod 01.01 to już okulary.

to jest nieprawda, 01 oznaczał konieczność noszenia okularów lub soczewek, bo jak według ciebie ma wyglądać korekcja wzroku?

bardzo dobrze, że została ukarana
 
Ostatnia edycja:
Witam, to moj pierwszy post wiec podpiąłem sie pod podobny. Wczoraj wieczorem miałem podobna sytuacje jechałem w kolumnie aut na skrzyzowaniu auto przedemna skręciło w lewo za skrzyżowaniem stał radiowóz za radiowozem czaił sie policjant zblizam sie do nich a ten wyskakuje ze swoja swiecącą pałka i mnie zatrzymuje podchodzi młody policjant i mowi tylko "kontrola drogowa" żadne "dobry wieczór" żadne przedstawienie sie tupu "młodszy aspirant Grzegorz Szpak" prosi o dokumenty, otrzymał komplet dokumentów po dłuzszej chwili młody policjant podchodzi do mnie i pyta sie czy posiadam okulary hmm miałem w zyciu pare kontroli drogowych i w sumie nikt sie mnie nie pytał o nie wiec ich nie miałem co prawda mam oznaczenie na prawku 01.06 ale moja wada wzroku wynosi tylko -0.25 dioptri w lewym oku gdzie przechodzac wszelkie badania do pracy a jestem operatorem wozka widłowego w wysokosciowym magazynie lekarz okulista powiedział ze moja wada wzroku nawet nie kwaliwikuje sie pod wade i nie bedzie mi przeszkadzała w wykonywaniu czynnosci ale mniejsza z tym nie miałem tych okularów i on mi mowi ze to bedzie 500zł mandatu wiec zaczynam gadke do niego że panie władzo nie mam tych okularów poniewaz dobrze widze nie popełniłem zadnego wykroczenia dokumenty sie zgadzaja zeby dzisiaj zakonczyc to na pouczeniu a kolega ktory ze mna jedzie przesiadzie sie i bedzie kontynuował jazde, a on ze nie ze to 500 zł i czy przyjmuje mandat w tym wypadku postawiłem na swoim i jestem pewnyc swoich racji i nie przyjąłem go poprosiłem zeby skierował sprawe do sądu i zeby mi podał teraz wszystkie swoje dane nr legitymacji odznaki imie nazwisko stopien policjant sie zmieszał wysiadł drugi ktory nadnim stał tak jak stoi sie nad kims komu powierzyło sie zadanie a nie potrafi go sam wykonac po czym mlody policjant oddał mi dokumenty ja z dokumentami w reku wysiadłem z auta bo chciałem sie przesiaść z kolega ktory powiedział mi ze nie ma przy sobie dokumentu wiec zeby nie narażac go na mandat skierowałem auto na parking ktory łaczył sie z poboczem na ktorym stałem stojac obok auta z kolega wykonywałem polaczenia do znajomych zeby przyjechali w trakcie oczekiwania panowie policjanci siedzacy w radiowozie od chwili oddania mi dokumentów zanim przyjechał ktos kto mogłby prowadzic bo stwierdzili ze ja nie moge prowadzic pojazdu wzieli i odjechali bez słowa, nie sporządził zadnego protokołu, żadnej notatki, żadnego zeznania, nie dał mi nic do podpisania i odjechali nawet nie poczekali zeby sprawdzic czy kierowca ktory nadjedzie bedzie mial dokumenty i bedzie trzezwy a w tym wypadku wydaje mi sie ze to koniecznosc przy tych czynnosciach i tu jest moje pytanie jak mam to zachowanie traktować: czy zostałem ukarany czy nie , czy bedzie sprawa w sadzie ? dlaczego nie sporzadził żadnego protokołu i co wiecej nie dał mi nic do podpisania wiec na jakiej podstawie chce mi załozyc sprawe w sadzie? mam kolege swiadka i jest oburzony zachowaniem funkcjonariuszy
funkcjonariusz nie wylegitymował sie to raz nie wiedziałem nawet z kim rozmawiam
funkcjonariusze nie dokonczyli swoich działan nie zaczekali na kierowce nie sprawdzili go
funcjonariusze nie dali mi zadnego dokumentu pisma protokołu do podpisania
jak mam to traktować. Przepraszam za interpunkcje ale spiesze sie do pracy
aha co wiecej jutro ide do lekarza gdyz prawko ma waznosc do 27 marca tego roku takze jutro bede mial zaswiadczenie czy moja wada wzroku jest przeciwskazaniem do prowadzenia pojazdów tak czy tak musze je zrobic a w sądzie na pewno sie przyda w razie czego. dziekuje pozdrawiam
 
kier00 napisał:
pyta sie czy posiadam okulary
Kod 01.06, to okulary LUB szkła kontaktowe.
Czy w czasie kontroli nosił pan jedno lub drugie?

kier00 napisał:
czy zostałem ukarany czy nie
Nie.

kier00 napisał:
czy bedzie sprawa w sadzie ?
Nie.

kier00 napisał:
dlaczego nie sporzadził żadnego protokołu i co wiecej nie dał mi nic do podpisania wiec na jakiej podstawie chce mi załozyc sprawe w sadzie?
Zupełnie niezrozumiały brak konsekwencji funkcjonariusza.

kier00 napisał:
mam kolege swiadka i jest oburzony zachowaniem funkcjonariuszy
Zatem proszę napisać skargę... Będzie rozpoznana.

kier00 napisał:
czy moja wada wzroku jest przeciwskazaniem do prowadzenia pojazdów
Nie jest przeciwwskazaniem. Jest ograniczeniem wpisanym w pana PJ.
Ułomność jest doprawdy śmieszna, ale szkła (jako kierujący) musi pan nosić.

BTW
Z takim zaburzeniem ostrości wzroku bez problemu otrzyma pan orzeczenie o 1 klasie zdrowia w zakresie badań lotniczo-lekarskich umożliwiające "nabycie" uprawnień do pracy w powietrzu w charakterze zawodowego pilota. Głowa do góry :-)
 
nie wiadomo jak jest naprawdę, wada często się zmienia, szczególnie minusy są niebezpieczne, można być przekonanym że wada jest mała, a wzrok może pogarszać się bardzo szybko, poza tym policjanta obowiązuje oznaczenie na prawie jazdy, nie musi wiedzieć, jaką delikwent ma wadę!

co do ukarania to może być różnie, prawdopodobnie nie

dla mnie to jest dziecinada, że dorośli ludzie nie chcą nosić okularów.... jak przedszkolaki normalnie
 
Ostatnia edycja:
Nome napisał:
wada często się zmienia
My się zmieniamy. Dlatego prowadzone są badania okresowe...

Nome napisał:
prawdopodobnie nie
Twierdzę, że nie. Ale faktycznie, to na dwoje babka wróżyła.
Powinien być zawiadomiony. Jeśli pytający zostanie wezwany na rozprawę, jest spora szansa, że temat zostanie zamknięty naganą. Wysokość 500zł jest górną granicą za to wykroczenie. Nawet jeśli Sąd uzna pytającego za winnego (a uzna), nie musi oznaczać konieczności zapłaty mandatu i kosztów postępowania sądowego (przy tak małej wadzie versus wysokość proponowanego mandatu i możliwości zarobkowe pytającego). Jestem dobrej myśli...
 
Dziękuje za tak liczne odpowiedzi. Jutro wybieram sie do lekarza, bo i tak kończy mi się termin ważności. O dziwo takie zaswiadczenie wystawia lekarz medycyny pracy akurat taki lekarz jest moim prowadzącym lekarzem wiec mysle ze adnotacja o okularach zostanie zniesiona. Jestem dobrej myśli żeby jednak nie było tej sprawy ponieważ szkoda nerwów i czasu na sąd grodzki który jest mało przyjaznym sądem, dziękuje jeszcze raz. Pozdrawiam
 
kier00 napisał:
zaswiadczenie wystawia lekarz medycyny pracy akurat taki lekarz jest moim prowadzącym lekarzem
A jednak lekarz orzecznik uznał, żeby wpisać panu ograniczenie.

kier00 napisał:
sąd grodzki który jest mało przyjaznym sądem
Skąd ten wniosek? Sąd, to sąd. Przygotuje się pan i wyłuszczy swoje racje. Proszę się nie bać.

Pan się jednak upewni w Policji, jak się ta interwencja formalnie zakończyła.
 
Mnie się wydaje, że to się nie skończyło wnioskiem do Sądu.
 
Okulary przy tego typu "wadach" tylko pogarszają sprawność wzroku...
 
Co nie zmienia faktu, że trzeba je nosić za kierownicą jak w prawie jazdy wpisane jest ograniczenie 01.06. Inaczej...500 zł...
 
A skoro mozna miec soczewki to w jaki sposob policjant to sprawdzi? Chyba nie bedzie kazal brudnymi lapami dlubacz w oczach i wyciagac? A tego przeciez nie widac.
 
A jednak lekarz orzecznik uznał, żeby wpisać panu ograniczenie.
Lekarz orzecznik w trakcie przeprowadzania badania dał mi tylko tablice z literkami do przeczytania w małym pomieszczeniu ośrodka przy słabym świetle nie zgadzałem sie z nim, ale postawił na swoim, bo kto w trakcie robienia prawa jazdy nie chce skonczyc kursu za pierwszym razem co więcej na egzaminie nie miałem okularów ani soczewek a i tak zdałem za pierwszym razem wiec ta cała sytuacja z moimi okularami jest paradoksalna, bo niby mam je miec, a ich nie potrzebuje.
ograniczenie 01.06. Inaczej...500 zł...
taryfikator przewiduje od 20zł do 500zł.. nie musi to byc od razu górna granica chyba, że okoliczności nie budzą wątpliwości.
Okulary przy tego typu "wadach" tylko pogarszają sprawność wzroku...
zgadza sie, bo przez noszenie okularów oko dozwyczaja sie od wysiłku, słabna miesnie gałki ocznej i tym sposobem wada sie pogłebia.

jestem operatorem wózka w składach wysokościowych (4 m) bez problemu czytam kody połozone na najwyższych regałach jest to czcionka 36 -42 wiec tym bardziej dostrzegam wszelkie obiekty na drodze i inncyh czlonków ruchu drogowego.
 
Powrót
Góra