Mandat za jazdę bez biletu autobusem z przed 9lat. Przedawniony ?

  • Autor wątku Autor wątku Bartek_Łódź
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
adamor napisał:
Witam, wracam do mojej sprawy, egzekucji nie był żadnych, natomiast klauzula wykonalności była nadana 25 pazdziernika 2012r.
Tyle dowiedziałam się od ZTM

i tak właśnie obstawiałam...
Sama niestety przerabiałam.
To już stała praktyka ZTM, przerywają bieg nadaniem klauzuli i to zwykle dokładnie w 10 roku po nakazie. Mają zatem kolejne 10 lat i liczą sprytnie odsetki ...
Niestety w tym wypadku roszczenie nie jest przedawnione (nastąpi to dopiero w 2022r)

Podpowiadam co zrobiłam i zadziałało, napisz pismo do ZTM z prośbą o ugodę
Powołując się n art. 125 § 1 kc wnieś o ograniczenie egzekucji wyżej wymienionego roszczenia ... zł, o kwotę przedawnionych odsetek (tu napisz konkretnie o jaką sprawę chodzi , bo niestety potrafią pod to podpiąć inne przedawnienia). Oraz jeśli Cię nie stać na jednorazową spłatę , o rozłożenie końcowej należności na raty.
zadziałało, otrzymałam potem potwierdzenie, że wszystko spłacone i jest po sprawie
 
Jak jest w takich sytuacjach z klauzulą wykonalności ?
Sąd moze wystawić klauzule wykonalności kiedy ma na to ochote ?
Gdy minęło 10 lat od zdarzenia to sprawa nie jest przedawniona ?
 
Krokodyl11 napisał:
Gdy minęło 10 lat od zdarzenia to sprawa nie jest przedawniona ?
Jeśli był prawomocny nakaz zapłaty/wyrok, to 10 lat od daty prawomocności nakazu/wyroku
 
marian.pazdzioch napisał:
Jeśli był prawomocny nakaz zapłaty/wyrok, to 10 lat od daty prawomocności nakazu/wyroku
A jak się ma prawomocny wyrok do klauzuli wykonalności ?
 
Tak, że nadanie klauzuli także przerywa przedawnienie.
 
Syphar napisał:
Tak, że nadanie klauzuli także przerywa przedawnienie.

Mam to rozumieć że sąd po prawomocnym wyroku ma 10 lat na nadanie klauzuli wykonalności ?
I potem w związku z tym po nadaniu tej klauzuli wierzyciel ma 10 lat na wykonanie wyroku ?
 
Krokodyl11 napisał:
Mam to rozumieć że sąd po prawomocnym wyroku ma 10 lat na nadanie klauzuli wykonalności ?
?
Sąd niczego tutaj nie ma. To wierzyciel ma czas, po przekroczeniu którego naraża się na powództwo przeciwegzekucyjne z uwagi na upływ terminu przedawnienia
 
marian.pazdzioch napisał:
Sąd niczego tutaj nie ma. To wierzyciel ma czas, po przekroczeniu którego naraża się na powództwo przeciwegzekucyjne z uwagi na upływ terminu przedawnienia

Co ma w takim razie prawomocny wyrok do klauzuli wykonalności ?

Mi się zawsze wydawało że prawomocny wyrok jest wykonalny, z tego względu że jest prawomocny.
 
No nie jest niestety. A przynajmniej nie zawsze.
 
digiton napisał:
No nie jest niestety. A przynajmniej nie zawsze.
Mógł bym prosić o jakieś bardzo drobne rozwinięcie, w kwestii jazdy na gape.
 
W tej kwestii prawomocność nie nadaje od razu "z automatu" klauzuli wykonalności - powód musi o nią wystąpić. Inaczej bywa np. przy alimentach.
 
Syphar napisał:
W tej kwestii prawomocność nie nadaje od razu "z automatu" klauzuli wykonalności - powód musi o nią wystąpić. Inaczej bywa np. przy alimentach.
Ile czasu ma powód na wystąpienie a taką klauzule w przypadku jazdy na gape ?
 
Syphar napisał:
10 lat od wyroku.

Na pewno od daty wyroku ?
A nie od daty gdy miało miejsce zdarzenie ?

Który praagraf mówi o klauzuli wykonalności w tym konkretnym przypadku ?
 
Jeśli pytasz o czas to art 125 kc. A o klauzuli najogólniej 776 kpc
Przy czym złożenie wniosku o nadanie klauzuli powoduje, że okres 10 letni rozpoczyna swój bieg na nowo po jej nadaniu.
Aby uściślić: rozpoczął się od daty prawomocności wyroku
 
digiton napisał:
Jeśli pytasz o czas to art 125 kc. A o klauzuli najogólniej 776 kpc
Przy czym złożenie wniosku o nadanie klauzuli powoduje, że okres 10 letni rozpoczyna swój bieg na nowo po jej nadaniu.
Aby uściślić: rozpoczął się od daty prawomocności wyroku
Dzieki
A jest jakikolwiek przepis bardziej szczegółowy o klauzuli wykonalności ?
 
A co jeszcze chcesz uszczegóławiać w Twojej sprawie? Ciebie dotyczą dokładnie te artykuły. Żadne inne.
 
A czy w prawie przewozowym jest jakikolwiek artykuł, który pozwala na umorzenie sprawy, czy odstąpienie od egzekucji opłaty za brak przejazu ?
 
Witam

Mam podobną sprawę z tym,że komornik już "siadł" mi na konto bankowe.
17.11.2017 doszło do zajęcia komorniczego pismo natomiast przyszło dopiero 24.11.2017
Sprawa wygląda tak:
Mandat został wystawiony w grudniu 2008r.Nie dostałem żadnego pisma ponaglającego,przypominającego,nic.Jakby sprawy nie było.
24 listopada tego roku na mój adres zameldowania przyszłedł list polecony od komornika w którym,oprócz zawiadomienia o wszczęciu egzekucji jest też
"Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym" z datą 10 lutego 2009
Czy to nie jest już przedawniona sprawa?
I do kogo mam się odwołać?
Do sądu czy do komornika?

Z góry dziękuję za pomoc
 
Kriss1373 napisał:
Mandat został wystawiony w grudniu 2008r.Nie dostałem żadnego pisma ponaglającego,przypominającego,nic.Jakby sprawy nie było.
24 listopada tego roku na mój adres zameldowania przyszłedł list polecony od komornika w którym,oprócz zawiadomienia o wszczęciu egzekucji jest też
"Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym" z datą 10 lutego 2009
Czy to nie jest już przedawniona sprawa?
Jesteś pewien co do tych dat? Zbyt błyskawicznie by się to działo
 
Powrót
Góra