I
innerspaces
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 1
Zostałem zatrzymany w Niemczech za przekroczenie szybkości
i zapłaciłem mandat. Podpisałem jakieś pismo, pomimo, że nie zostałem
poinformowany o jego treści. W Polsce znajomy przetłumaczył mi jego fragment,
gdzie napisane jest, że zostałem pouczony....
Teraz otrzymałem pisma - niepolecone - w języku niemieckim zobowiązujące mnie do oddania polskiego prawa jady na jeden miesiąc, lub na tym plastikowym dokumencie policja niemiecka zamierza dokonać jakiejś adnotacji i przesłać mi go z powrotem. Cała ta sytuacja jest budzi wiele wątpliwości, a normalny obywatel naszego kraju zatrzymany w Niemczech nie ma szans na świadomą reakcję wobec wyłącznie niemieckojęzycznych policjantów. Ponadto w nie mam pojęcia jakie przysługują mi prawa wobec policji niemieckiej, która uparcie wysyła mi pisma w obcym mi języku, żądając jednocześnie odpisywania po niemiecku i zgody na - w moim mniemaniu podwójne karanie - bo przecież policjant przyjął pieniądze za mandat i uznał sprawę za zamkniętą i pozwolił mi jechać dalej. Czy w Zjednoczonej Europie istnieje jedno ogólne prawo ruchu i jedne wspólny język urzędowy, czy
istnieją zarówno prawa lokalne i prawa unijne? Proszę o pomoc w podjęciu właściwych kroków. Maciej
i zapłaciłem mandat. Podpisałem jakieś pismo, pomimo, że nie zostałem
poinformowany o jego treści. W Polsce znajomy przetłumaczył mi jego fragment,
gdzie napisane jest, że zostałem pouczony....
Teraz otrzymałem pisma - niepolecone - w języku niemieckim zobowiązujące mnie do oddania polskiego prawa jady na jeden miesiąc, lub na tym plastikowym dokumencie policja niemiecka zamierza dokonać jakiejś adnotacji i przesłać mi go z powrotem. Cała ta sytuacja jest budzi wiele wątpliwości, a normalny obywatel naszego kraju zatrzymany w Niemczech nie ma szans na świadomą reakcję wobec wyłącznie niemieckojęzycznych policjantów. Ponadto w nie mam pojęcia jakie przysługują mi prawa wobec policji niemieckiej, która uparcie wysyła mi pisma w obcym mi języku, żądając jednocześnie odpisywania po niemiecku i zgody na - w moim mniemaniu podwójne karanie - bo przecież policjant przyjął pieniądze za mandat i uznał sprawę za zamkniętą i pozwolił mi jechać dalej. Czy w Zjednoczonej Europie istnieje jedno ogólne prawo ruchu i jedne wspólny język urzędowy, czy
istnieją zarówno prawa lokalne i prawa unijne? Proszę o pomoc w podjęciu właściwych kroków. Maciej