M
Magpie00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 16
Witam, jest to moj pierwszy post na tym forum wiec jesli zamiescilem go w zlym dziale to serdecznie przepraszam.
A teraz do rzeczy, jakis czas temu czyli dokladnie tydzien temu w czwartek wpadla mi policja do domu i mowia ze zabieraja mi komputer, dali tez pismo od prokuratora na ktorym jest napisane "rozpowszechnianie tresci pornograficzych z udzialem maloletniej uczestniczacej w czynnosci seksualnej" i ze na dyskach moga znajdowac sie tresci z dziecieca pornografia. Oczywiacie zszokowany tym co jest tam napisane odpowiedzalem ze nie mam czegos takiego na komputerze, oczywiscie to zignorowali i komputer i tak zabrali. Dodam ze na moim komputerze znajduja sie TYLKO I WYLACZNIE rysunki z rodzaju manga, hentai czy lolicon(jak w tytule i dodam ze mialem na dysku tez rysunki z gatunku "furry"), i przez mysl mi nie przeszlo zeby sciagnac prawdziwe zdjecia z dziecmi. Oczywiscie zapoznalem sie z artykulem 202, paragrafem 4b ale przeszukalem polowe internetu i nie znalazlem podobnego przypadku(wiem jestem wyjatkowo poj****y) Spac przez to po nocach nie moge, przez ostatnie dni prawie nic nie jadlem a w pracy to ze mnie pozytku nie ma, a wszystko przez to. Dodam ze policjanci powiwdzieli ze za tydzien mi go oddadza(pewnie nie ma co liczyc na to), ale komputer to i tak pikus, pytanie moje brzmi czy pojde siedziec (jesli tak to na ile), ile ta sprawa bedzie trwac i czy ilosc tych rysunkow wplynie na moja kare(nie ukrywam ze troche tego bylo).
Prosze tylko o konkretne odpowiedzi, ale obelgi tez moga byc.
Dziekuje.
A teraz do rzeczy, jakis czas temu czyli dokladnie tydzien temu w czwartek wpadla mi policja do domu i mowia ze zabieraja mi komputer, dali tez pismo od prokuratora na ktorym jest napisane "rozpowszechnianie tresci pornograficzych z udzialem maloletniej uczestniczacej w czynnosci seksualnej" i ze na dyskach moga znajdowac sie tresci z dziecieca pornografia. Oczywiacie zszokowany tym co jest tam napisane odpowiedzalem ze nie mam czegos takiego na komputerze, oczywiscie to zignorowali i komputer i tak zabrali. Dodam ze na moim komputerze znajduja sie TYLKO I WYLACZNIE rysunki z rodzaju manga, hentai czy lolicon(jak w tytule i dodam ze mialem na dysku tez rysunki z gatunku "furry"), i przez mysl mi nie przeszlo zeby sciagnac prawdziwe zdjecia z dziecmi. Oczywiscie zapoznalem sie z artykulem 202, paragrafem 4b ale przeszukalem polowe internetu i nie znalazlem podobnego przypadku(wiem jestem wyjatkowo poj****y) Spac przez to po nocach nie moge, przez ostatnie dni prawie nic nie jadlem a w pracy to ze mnie pozytku nie ma, a wszystko przez to. Dodam ze policjanci powiwdzieli ze za tydzien mi go oddadza(pewnie nie ma co liczyc na to), ale komputer to i tak pikus, pytanie moje brzmi czy pojde siedziec (jesli tak to na ile), ile ta sprawa bedzie trwac i czy ilosc tych rysunkow wplynie na moja kare(nie ukrywam ze troche tego bylo).
Prosze tylko o konkretne odpowiedzi, ale obelgi tez moga byc.
Dziekuje.