P
Piotr3103
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2019
- Odpowiedzi
- 22
Cześć, w dniu 31.03.2021 wraz z przyjaciółką zostaliśmy zatrzymani przez patrol policjantów za brak maseczki (na świeżym powietrzu), odmówiliśmy przyjęcia mandatu w wysokości 50zł tak naprawdę się nie kłócąc - po co, kto i dlaczego - już pomijając, że ta 'interwencja' była dość długa.
11.06.2021 odebrałem wyrok z sądu, który brzmi następująco:
'ORZEKA:
1. obwinionego X uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, kwalifikując go z art. 116 § 1 a k.w. w zw. z § 25 ust. 1 pkt 2 lit. a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19.03.2021r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii i za to na podstawie art. 116 § 1a k.w. wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 (dwustu) złotych,
2. tutaj formułka o kosztach sprawy na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 100zł'
Przyjaciółka kilka dni wcześniej odebrała postanowienie w którym uznają ją za winną, ale nakłada karę nagany + zostaje zwolniona z opłat postępowania sądowego.
Nie było tutaj żadnego 'cwaniakowania', a po prostu uznaliśmy, że zostaliśmy bezpodstawnie zatrzymani i przetrzymani (jakieś 40 minut).
Ile mam czasu na odwołanie się od tego 'wyroku'?
Jakieś rady na co powinienem zwrócić uwagę w odwołaniu się? Na wyrok przyjaciółki w tej samej sprawie np?
Jeżeli teraz nie ma 'obowiązku' i w dniu postawienia wyroku chyba też nie było
bowiązku' zakrywania ust i nosa to czy to działa jakoś na moją korzyść?
Z góry dziękuję za rady
Pozdrawiam
11.06.2021 odebrałem wyrok z sądu, który brzmi następująco:
'ORZEKA:
1. obwinionego X uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, kwalifikując go z art. 116 § 1 a k.w. w zw. z § 25 ust. 1 pkt 2 lit. a Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19.03.2021r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii i za to na podstawie art. 116 § 1a k.w. wymierza mu karę grzywny w wysokości 200 (dwustu) złotych,
2. tutaj formułka o kosztach sprawy na rzecz Skarbu Państwa w kwocie 100zł'
Przyjaciółka kilka dni wcześniej odebrała postanowienie w którym uznają ją za winną, ale nakłada karę nagany + zostaje zwolniona z opłat postępowania sądowego.
Nie było tutaj żadnego 'cwaniakowania', a po prostu uznaliśmy, że zostaliśmy bezpodstawnie zatrzymani i przetrzymani (jakieś 40 minut).
Ile mam czasu na odwołanie się od tego 'wyroku'?
Jakieś rady na co powinienem zwrócić uwagę w odwołaniu się? Na wyrok przyjaciółki w tej samej sprawie np?
Jeżeli teraz nie ma 'obowiązku' i w dniu postawienia wyroku chyba też nie było
Z góry dziękuję za rady
Pozdrawiam