M
martin11
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 54
Witam,
Mam nietypowy problem z MediaMarkt.
Sytuacja wygląda tak:
Kupiłem przez internet z OUTLET pralkę uszkodzoną świadomie bo cena była dużo niższa niż normalnie. Towar otrzymałem. Ponieważ pralka nie była dla mnie tylko trafiła do innej osoby, pralki nawet nie otwierałem i nie wiem jaki był jej rzeczywisty stan. Towar trafił do osoby trzeciej na drugi dzień zgodnie z przeznaczeniem poczatkowym.
Po 3 dniach otrzymałem telefon od MediaMarkt że jest problem bo wysłali do mnie podobno dobrą Pralkę w 100% a uszkodzona została u nich.
Poinformowałem ich przez telefon że pralki już nie mam i nie mam również kontaktu do tej osoby, z tego co wiem to Pralka wyjechała za granicę.
Po kilku dniach otrzymałem równiez pismo z kancelari prawnej która obsługuje MediaMarkt z ponagleniem abym pralke niezwłocznie oddał bo jak nie to sprawa zostanie skierowana na policję do sądu itd.
Prosze o odpowiedź co oni w ogóle robią? Czy mają prawo mnie tak zastraszać i pozywać skoro ja tej pralki już nie mam i nie moge też odpowiadać za to że ktoś coś źle wysłał zapakował itd. Nawet nie wiem teraz czy ta pralka rzeczywiście była dobra czy nie i czy to też nie jakaś pomyłka.
Bardzo proszę o informację co robić i czy ich zarzuty są prawidłowe i zasadne?
Dziękuję za każdą odpowiedź i pozdrawiam.
Mam nietypowy problem z MediaMarkt.
Sytuacja wygląda tak:
Kupiłem przez internet z OUTLET pralkę uszkodzoną świadomie bo cena była dużo niższa niż normalnie. Towar otrzymałem. Ponieważ pralka nie była dla mnie tylko trafiła do innej osoby, pralki nawet nie otwierałem i nie wiem jaki był jej rzeczywisty stan. Towar trafił do osoby trzeciej na drugi dzień zgodnie z przeznaczeniem poczatkowym.
Po 3 dniach otrzymałem telefon od MediaMarkt że jest problem bo wysłali do mnie podobno dobrą Pralkę w 100% a uszkodzona została u nich.
Poinformowałem ich przez telefon że pralki już nie mam i nie mam również kontaktu do tej osoby, z tego co wiem to Pralka wyjechała za granicę.
Po kilku dniach otrzymałem równiez pismo z kancelari prawnej która obsługuje MediaMarkt z ponagleniem abym pralke niezwłocznie oddał bo jak nie to sprawa zostanie skierowana na policję do sądu itd.
Prosze o odpowiedź co oni w ogóle robią? Czy mają prawo mnie tak zastraszać i pozywać skoro ja tej pralki już nie mam i nie moge też odpowiadać za to że ktoś coś źle wysłał zapakował itd. Nawet nie wiem teraz czy ta pralka rzeczywiście była dobra czy nie i czy to też nie jakaś pomyłka.
Bardzo proszę o informację co robić i czy ich zarzuty są prawidłowe i zasadne?
Dziękuję za każdą odpowiedź i pozdrawiam.