martin11 napisał:
temu raczej sąd nie dał by wiary
Tobie też raczej nie da wiary, bo gubisz się w zeznaniach.
martin11 napisał:
Ponieważ pralka nie była dla mnie tylko trafiła do innej osoby
martin11 napisał:
Ja odebrałem towar ale po konsultacji z osoba która naprawia pralki i po opisaniu problemu czyli dziura w bębnie myslałem że da się ją naprawić ale gość powiedział mi że niestety naprawa przekraczałaby wartość pralki więc postanowiłem się jej pozbyć nawet za darmo.
To jak? Nie była dla Ciebie czy postanowiłeś się jej pozbyć po odebraniu i konsultacji z majstrem?
martin11 napisał:
Bardzo proszę o informację co robić i czy ich zarzuty są prawidłowe i zasadne?
Pytanie z pierwszego posta. Otrzymałeś odpowiedź od kilku osób. Każdy powiedział, że są prawidłowe i zasadne. Ty dalej upierasz się przy swoim. Po co pytałeś, skoro wiesz lepiej?
W sądzie zostaną przedstawione 2 wersje:
1. Media Markt poda, że przez przypadek wysłał Ci złą pralkę, potwierdzi to dokumentami i zeznaniami pracownika, który popełnił błąd.
2. Ty powiesz, że po otrzymaniu pralki nie rozpakowałeś jej. Z tej przyczyny, że była dla kogoś innego, kogo nie znasz. Jednak będąc dla kogoś innego równocześnie była dla Ciebie, bo myślałeś, że da się naprawić. Bez rozpakowywania skonsultowałeś jej stan z mechanikiem. Po konsultacji okazało się, że pralkę, która była dla kogoś innego, ale jednocześnie była dla Ciebie, tylko nie opłacało Ci się jej naprawiać oddałeś obcej osobie.
Sąd rozstrzygnie której wersji dać wiarę. Dalsza dyskusja nie ma sensu.