Jesli jedynym powodem meldunku ma byc "auto na niemieckich tablicach", to nie do konca masz racje. Wg przepisow unijnych samochod musi byc zarejestrowany tam, gdzie sie ma faktyczny pobyt . Faktyczny pobyt, to nie to samo co zameldowanie.
Faktyczny pobyt wg prawa to z reguly miejsce, w ktorym przebywa sie wiecej niz 6 miesiecy w roku. Wiec jak sie zameldujesz w Niemczech, kupisz tu samochod i wezmiesz niemieckie tablice, ale faktycznie bedziesz mieszkac i pracowac w Polsce, po 6 miesiacach bedziesz musiala przerejestrowac ten samochod na polskie rejestracje.
Poza tym raczej zaden bank w Niemczech nie da ci kredytu, jesli nie bedziesz miala dochodow z pracy w Niemczech. Myslisz ze im bedzie sie chcialo bawic w angazowanie polskiego komornika w razie twojej niewyplacalnosci?
Dalej nie rozumiem, co ci da ten meldunek w NIemczech, jesli nie bedziesz tu faktycznie mieszkac. :what: