Meldunek w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku user356660
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tylko zapytaj sie rodziny co ona na to...
bo przy tym "fikcyjnym meldunku" zapomnieli panowie o czymś tak cholernie prostym jak:
1. korespondencja która będzie przychodziła pod adres zameldowania, a jak nie będzie nazwiska na skrzynce to listy wrócą i urząd zacznie się zastanawiać co się dzieje
2. koszty o które wzrośnie czynsz po zameldowaniu kolejnej osoby i pytanie co na to właściciel mieszkania
 
A jaki problem to nazwisko nakleic. Przeciez tu chodzi o rodzine, wiec mozna zalozyc jakas zyczliwosc.
Nie kazdy tez mieszka w mieszkaniu. Niektorzy posiadaja wlasne domy.
 
Arodzik tu nie chodzi o życzliwość tylko kosztowne realia.
W przypadku mieszkania Hausmeister szybko sie zainteresuje nowym nazwiskiem na skrzynce i zgłosi do Vermieter- a to na pewno będzie miało swoje konsekwencje
 
Arodzik napisał:
Przeciez dostales juz odpowiedz. Melduj sie gdzie chcesz. Sam jestem zameldowany u rodziny 800km od miejsca gdzie pracuje. Trzymam ten meldunek tylko i wylacznie z powodu o ktorym pisalem powyzej.
I co ci to da w praktyce, jesli taki przypadek zaistnieje? Zdajesz sobie sprawe, ze bedziesz musial byc wtedy do dyspozycji lokalnego urzedu pracy od poniedzialku do soboty? Jak ci z dnia na dzien kaza przyjsc do nich albo podjac od jutra rano jakas prace przejsciowa, to bedziesz jechal te 800 km?

Poza tym jak kulasniezna pisze, osoby, ktore wynajmuja mieszkanie, nie moga generalnie meldowac u siebie dodatkowych osob bez zgody wlasciciela/spoldzielni, a jak przykleja po prostu nazwisko na skrzynce, to albo "zyczliwi" sasiedzi albo Hausmeister to zglosza, bo wtedy trzeba placic wyzsze oplaty za wywoz smieci, scieki itd itp
 
W praktyce mi to da 3 miesiace zasilku, bo bym go natychmiast przeniosl do Polski i z niemieckim urzedem nie mial nic do czynienia.

Jednak, gdybym nawet go nie przenosil, to tez nie widze problemu ze stawieniem sie w urzedzie na drugi dzien. To jest ok 800km, ale tylko 6 godzin jazdy samochodem. Przy kwocie zasilku jaki bym dostawal (67% procent poborow), koszt dojazdu jest relatywnie nie wielki.
Ja jestem zameldowany w prywatnym domu, wiec zadnych dodatkowych kosztow z tego tytulu nie ma. A nawet jakby jakies dodatkowe koszty byly, to rowniez one nie dla kazdego sa problemem.
 
witam, widze ze ten temat jest wałkowany ale także i ja mam mniej wiecej podobny problem.
Chodzi o to ze mieszkania sie bez stalej pracy niedostanie w niemczech z tego co mi powiedziano. Jak to jest jezeli mam prace na oku i moj pracodawca zgodził się abym u niego pracowała ale mówi mi o steuernumer a żeby go miec to muszę być gdzieś zameldowana.
Po prostu zgubilam sie w tym wszystkim i prosilabym o jakas kolejność tego wszystkiego jak to jest z tą pracą, meldunkiem oraz steuernumerem jak przyjezdzam do niemiec (?)
 
to jest numer podatkowy
załatwia się go w Finanzamt
przeważnie w każdym większym mieście znajdziesz.
Wchodzisz ciągniesz numerek
Podchodzisz do okienka mówisz ze potrzebujesz Lohnsteuerbescheinigung , odpowiadasz na kilka pytań, z dokumentów potrzeba dowód osobisty i meldunek, i dostajesz po chwili steuer id nr.
 
Powrót
Góra