Mienie zaburzańskie - kwestia 2 świadków

  • Autor wątku Autor wątku yamen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yamen

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
5
Sprawa w skrócie wygląda tak. Mój dziadek został rozstrzelany w Katyniu, babcia z mamą zaliczyły pobyt na Syberii. Majątek zagarnęli Sowieci. Rodzice przez wiele lat prowadzili starania o otrzymanie rekompensaty (mam cała teczkę dokumentów). Zapomniałbym o wszystkim, ale Urząd Woj. odezwał się do mnie w tej sprawie 2 tygodnie temu.

Na stronie UW w Olsztynie w prosty sposób opisano warunki konieczne do spełnienia:
Jak starać się o rekompensatę za mienie zabużańskie? - Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie

Problem dotyczy punktu 1.

W tym pkt. stwierdza się, że dowodami potwierdzające pozostawienie nieruchomości poza obecnymi granicami RP, w wypadku braku innych mogą być oświadczenia dwóch świadków, złożone pod rygorem itd.

Zeznania takie potwierdzone notarialnie posiadam. Ponadto, przez kilka lat moi rodzice wysyłali zapytania do Białoruskiego Konsulatu dotyczące losów mojego dziadka i oraz jego mienia. Jestem w posiadaniu 2 jednoznacznych odpowiedzi, że takich informacji NIE znaleziono. Podobne oświadczenia otrzymali z Polskich Archiwów (między innymi z Archiwum Akt Nowych).

Dla mojego UM kwerendy rodziców z 1992 i 1994 roku są najwyraźniej nie wystarczające. Zasugerowano mi, że konieczne będzie złożenie trzeciej(!) kolejnej kwerendy. Trzecia kwerenda przeciągnie sprawę o co najmniej 6 miesięcy, po czym jak sądzę okaże się że to jeszcze za mało.

Z powyższego wynika, że przy barku innych dowodów, nawet jeśli mam złożone pod rygorem i notarialnie potwierdzone zeznania 2 świadków i 2 odpowiedzi Konsulatu o braku innych dowodów, to w dalszym ciągu nie spełniam wymaganych warunków.

Ten proces ciągnie się ponad 25 lat(!).

Dlaczego ustawa nie precyzuje dokładnie co jest dowodem w sprawie, a co nim nie jest? Pozostawienie takich niedomówień, skutkuje tym, że Wojewoda może bawić się z klientem w kotka i myszkę przez wiele lat, mając nadzieję że ten w końcu zdechnie.

Moje pytanie brzmi:

Co konkretnie jest konieczne, żeby wymóg "braku innych dowodów" został spełniony?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra