Postaram się jak najkrócej, żeby nie zabierać cennego czasu.
Narzeczona mieszka około 5lat temu wprowadziła się do swojej ciotki stryjecznej. Od 3 lat jest w tym mieszkaniu zameldowana i ogólnie pomaga jej w codziennym funkcjonowaniu. Niestety ze względu na spór związany z ziemią, na której znajduje się budynek mieszkania tego nie da się wykupić- co by skróciło cały proces.
Przeczytałem ten jak i kilka innych wątków i widziałem na samym wstępie, że...
„W razie śmierci najemcy jego zstępni, wstępni, pełnoletnie rodzeństwo, osoby przysposabiające albo przysposobione oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu małżeńskim z najemcą, mieszkający z nim stale do chwili jego śmierci, wstępują w stosunek najmu oraz nabywają jego uprawnienia i obowiązki związane z tym lokalem, chyba że się tego prawa zrzekną wobec wynajmującego, przy czym nie dotyczy to osób, które w chwili śmierci najemcy miały tytuł prawny do zajmowania innego lokalu mieszkalnego. Z przepisów tych wynika więc, że wstąpienie w stosunek najmu następuje ex lege, a więc bez potrzeby zawierania umowy między uprawnioną osobą, a wynajmującym. Stosunek najmu bynajmniej nie wygasa w takiej sytuacji, ale ulega przekształceniu podmiotowemu po stronie najemcy. Między osobą, która wstąpiła w stosunek najmu, a wynajmującym istnieje więc dokładnie stosunek prawny o takiej samej treści, jak w przypadku stosunku łączącego wynajmującego z dotychczasowym najemcą. O tym, że dotychczasowy stosunek najmu nie wygasa i nie trzeba nawiązywać nowego świadczy treść ust. 2 w/w art. 8 ustawy z 2 lipca 1994 r., czy też obecnie § 3 art. 691 kc. W myśl tych przepisów tylko w razie braku osób uprawnionych do wstąpienia w stosunek najmu lub w razie zrzeczenia się tego prawa, stosunek najmu lokalu wygasa”
No i w tym momencie nie do końca udaje mi się to zrozumieć, dla określonego przeze mnie przypadku. Tzn narzeczona dla której osoba, którą się opiekuje i z którą mieszka jest ciotką stryjeczną, więc dość skomplikowane powiązanie w relacji "wstępni, zstępni". Czyli po śmierci Ciotki może ona pozostać w tym mieszkaniu, czy zostanie z niego wyproszona?
Dziękuję za każdą odpowiedź.