M
markusik1982
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2007
- Odpowiedzi
- 8
Witam
Mam duży problem z mieszkaniem. Ojciec jest głównym najemca mieszkania w bloku, tylko ze jest problem bo stracił status członka spółdzielni, co za tym idzie mieszkania nie można przepisać na mnie ani na brata. czy w razie śmierci ojca reszta rodziny zostanie wyrzucona na bruk?? -
Napisze żeby było jasne czemu utracone zostało członkostwo- parę lat( ok 6-7) temu były problemy finansowe wiec rodzice zalegali z czynszem(teraz od trzech lat wszystko jest płacone na bieżąco) ale trzeba było robić wycenę mieszkania za co w tamtym roku spółdzielnia liczyła sobie ok 1200 zł. Ale w tym roku zmieniły się przepisy i teraz muszę zapłacić ok 16000 zł aby znów być członkiem spółdzielni( kwota ta jest 30% różnicy wartości mieszkania od chwili zadłużenia ( czyli w momencie gdy utracono członka spółdzielni ) do chwili obecnej)tak mi to wytłumaczyli w spółdzielni.
i mam pytanie czy da rade uniknąć jakoś płacenia tej kwoty czy nie bardzo. Bardzo bym prosiło pomoc.
Mam duży problem z mieszkaniem. Ojciec jest głównym najemca mieszkania w bloku, tylko ze jest problem bo stracił status członka spółdzielni, co za tym idzie mieszkania nie można przepisać na mnie ani na brata. czy w razie śmierci ojca reszta rodziny zostanie wyrzucona na bruk?? -
Napisze żeby było jasne czemu utracone zostało członkostwo- parę lat( ok 6-7) temu były problemy finansowe wiec rodzice zalegali z czynszem(teraz od trzech lat wszystko jest płacone na bieżąco) ale trzeba było robić wycenę mieszkania za co w tamtym roku spółdzielnia liczyła sobie ok 1200 zł. Ale w tym roku zmieniły się przepisy i teraz muszę zapłacić ok 16000 zł aby znów być członkiem spółdzielni( kwota ta jest 30% różnicy wartości mieszkania od chwili zadłużenia ( czyli w momencie gdy utracono członka spółdzielni ) do chwili obecnej)tak mi to wytłumaczyli w spółdzielni.
i mam pytanie czy da rade uniknąć jakoś płacenia tej kwoty czy nie bardzo. Bardzo bym prosiło pomoc.