R
radiator77
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 18
W maju br. uprawomocnił się wyrok (sprawa karna $ za oszustwo)na moją korzyść. Zostałem oszukany na aukcji internetowej sprawa szybko trafiła do sądu człowiek przegrał sprawę. Zostały mi zasądzone pieniądze do zapłaty w przeciągu 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku. Byłem w sądzie (wydział grodzki) w czerwczu br i mówiono mi że wyrok prawomocny człowiek się nie odwołał. Mija własnie pół roku do kiedy to miałzapłacić i nic. Otrzymałem tylko świstek z sądu do mojej informacji że wysłano pismo upominające ze w terminie 6 miesięcy ma oddać pieniądze. Nic przez ten czas nie robiłem mówiono mi w sądzie abym czekał na jego zapłatę. Jednak kilka dni temu poszedłęm pytać czy coświadomo. Pani mi powiedziała że powinien już oddać kasę. Wysłała mnie do kuratorów (czlowiek nieletni 3 lata dozoru kuratora) chociaż oskarżony był z miasta oddalonego o 200km wieć jak mówiła ze chyba dozór przejęli tamci kuratorzy. Natomiast ci w moim mieście nic o sprawie nie wiedze i radza wystąpić do sądu o wydanie wyroku z kaluzulą wykonalności. I mówił kurator że jak w wyroku podany będzie jakiś artykuł czterdzieści coś tam to trzeba napisać do kuratora w mieście oskarżonego i poinformować ze koleś nie płaci pieniędzy a jeżeli bedzie siedemdziesiąty któryś (kk lub kpk jak mowil) to po otrzymaniu kaluzuli idę do komornika. Moje pytanie czy dobrze zrobiłem ze tak długo czekałem z kaluzula wykonalności? wkoncu miał 6 miesiecy na zapłate? Już sam nie wiem co teraz robić?