Modernizacja gruntów i budynków

  • Autor wątku Autor wątku fel=x
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fel=x

Użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
261
Mam takie pytanie minął rok od czasu kiedy adwokat z urzędu uchybił terminowi i wyrok o odrzuceniu mojej skargi się uprawomocnił, czyli decyzja starosty, stała się decyzją ostateczną. Czy ja mogę korzystając z art.145 k.p.a. § 4 (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu nie byłem powiadomiony ) złożyć wniosek o wznowieniu postępowania modernizacyjnego, czy jest już za późno. Drugie pytanie czy ja mogę jeszcze dopisać inne przyczyny wynikające z tego artykułu. Czy raczej opisać w uzasadnieniu.
 
jesli zlozyl pan skarge, to pan nie bral udzialu?
 
jesli zlozyl pan skarge, to pan nie bral udzialu?

Tak skargę złożyłem przed świętami. Ja nie brałem udziału bo nie byłem w ogóle powiadomiony o pomiarach. O pomiarach części budowlanych, zabudowanych była powiadomiona żona i takie pomiary były robione. I tym powiadomieniem Starostwo podpiera się zarzucając żonie że była przy dalszych pomiarach na gruncie i podpisała prot. ustalenia, którego nie ma w dokumentacji. Mimo to WSA daje wiarę Starostwu, do moich zarzutów, żądań żeby Starostwo przedstawiło dokumenty m.in. ten protokół ustalenia, powiadomienie żony itp. Złożyłem także wyciąg z protokołu modernizacji że dalsze pomiary były przeprowadzane met.GPS-RTK bez powiadamiania właścicieli i bez spisywania prot. ustalenia. Ale sąd w uzasadnieniu w ogóle do tego się nie odniósł, tak jak na wszystkich trzech posiedzeniach WSA o nic mnie nie pytał, a jak poprosiłem o głos, to dosłownie po czterech słowach przerwał mi słowami "pan to napisał". Obecnie dzięki Internetowi m.in. tego forum, jestem stary ale już nie całkiem zielony jak w 2009 r. Niedawno znalazłem na str. Głównego geodety kraju ten art. 145. Ponieważ ta działka była w Ks.W. zapisana jako ustawowa wspólność majątkowa, więc o pomiarach tak że terenów zabudowanych, powinniśmy być powiadomieni oboje. Wskazywanie punktów granicznych, ustalanie granic wspólnej nieruchomości, przekracza zwykły zarząd majątkiem wspólnym, więc myślę że mam szanse. Jak nie to zostanie mi zasiedzenie, tylko że przygotowanie wszystkich papierów przekroczy wartość tego gruntu.
 
voyteg napisał:
Jaką skargę i skierowaną do kogo?

Przepraszam, skargę do Starosty o wznowienie postępowania. art.145 k.p.a. § 4 strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
 
czyli wniosek o wznowienie, czy organ rozpoznał wniosek?
 
voyteg napisał:
czyli wniosek o wznowienie, czy organ rozpoznał wniosek?

To byłby kolejny cud nad Wisłą gdyby urząd rozpatrzył sprawę w kilka dni. Nie złożyłem dopiero w czwartek przed świętami.
 
czyli dalej należy organ ponaglać zgodnie z trybem zawartym w znanym panu poradniku
 
Oczywiście, że tak zrobię, na razie mają 30 dni na odpowiedź.
 
Otrzymałem powiadomienie od starosty, (oczywiście z adnotacją że nie ma podstaw do wznowienia postępowania) że moje pismo wraz z całą dokumentacją zostało przekazane do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geod. i Kartograficznego. Więc dalej czekam.
Mam pytanie gdyby Inspektor także odmówił, to zostaje mi znowu pisać skargę na decyzję Inspektora do WSA?
Znalazłem w necie, że na podstawie art. 156 k.p.a. można składać pismo o unieważnienie decyzji ostatecznej, czy to znowu należy pisać do starosty. czy do SKO?
 
fel=x napisał:
Otrzymałem powiadomienie od starosty, (oczywiście z adnotacją że nie ma pod moje pismo wraz z całą dokumentacją zostało przekazane do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geod. i Kartograficznego.

Czyli wniosek o wznowienie postępowania został przekazany do innego organu? A który organ prowadził tamte postępowanie, którego wznowienia pan oczekuje?

fel=x napisał:
Znalazłem w necie, że na podstawie art. 156 k.p.a. można składać pismo o unieważnienie decyzji ostatecznej, czy to znowu należy pisać do starosty. czy do SKO?

Wyjasnienie w poradniku, wzor III https://forumprawne.org/prawo-admin...pisac-skuteczne-pisma-do-urzedu-poradnik.html
 
Ostatnia edycja:
Czyli wniosek o wznowienie postępowania został przekazany do innego organu? A który organ prowadził tamte postępowanie, którego wznowienia pan oczekuje?

Sprawa ciągnie się normalnym trybem od 2009r. kiedy z nakazu podatkowego dowiedziałem się że brak jest mi 7,31 ha. działki. Ja pisałem do starosty starosta odrzucał moje racje, ja pisałem skargę na decyzję starosty do Woj.Insp.Nadz.Geod i Kartograficznego, a następnie skargi do WSA na decyzję Inspektora i tak przez te wszystkie lata. Moim zdaniem, chyba udział w postępowaniu brały oba organy. Zaznaczam że ja cały czas pisałem w skargach że nie brałem udziału przy pomiarach na gruncie, bo nie byłem powiadamiany. A jak wynika z protokołu, (załączałem do skargi) czynności przy modernizacji, takich pomiarów nie przeprowadzano. Ale ani oba organy, ani WSA w swoich uzasadnieniach w ogóle, do moich zarzutów i składanych dowodów, się nie odnosili. Wręcz cały czas twierdzili że żona była przy pomiarach na gruncie i żadnych uwag nie wnosiła. Tylko, że na powiadomieniu żony jest wyraźnie rok 2005 celem było ustalenie 20 mb. granicy w terenach zabudowanych, z sąsiadem, który zbywał część swojej działki, a modernizacja była w 2006/8. i rozchodzi się o przesuniętą granicę na terenach niezabudowanych.
 
Prosze jednoznacznie odpowiedziec na pytanie który organ prowadził tamte postępowanie, którego wznowienia pan oczekuje?
 
voyteg napisał:
Prosze jednoznacznie odpowiedziec na pytanie który organ prowadził tamte postępowanie, którego wznowienia pan oczekuje?

Jak napisałem Starosta jako organ I instancji, a następnie Wojewódzki Inspektor organ II instancji,na którego decyzje pisałem skargi a on kierował je do WSA. Także wydaje mi się że organy I i II instancji brały udział w postępowaniu.
 
Powrót
Góra