moj maz siedzi na bialolece

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
wiem ze słyszenia, że warunkowe zwolenienia z Białołęki należą do rzadkości - mój D. tam siedział w ZK - tam w ogóle jest ciężko z tą ich administracją... naszczęście (?) jest już na Służewcu :)
 
Ja przestałam się sugerowac tym co ludzie mówią, bo jeden mówi tak drugi tak.
Wiem jedno, z własnego doświadczenia, że strażnicy sa w miarę ok, że dyrektor bywa czasem przychylnie nastawiony, że mój T. nie ma tam żadnych kłopotów i pracuje.

Nieraz bywa tak że staje 17 i wychodzi 2 a nieraz z 10 wychodzą wszyscy. Loteria...

Jak sie uda to zapieję z radości jak nie to mówi się trudno. Nie przeskoczymy tego.
 
O rany! Czy Twoj T wychodzi na przepustki? na Białej słyszałam że jak się pracuje to o przepustkę nie trudno jak to jest?
 
Rożnie z tymi przepustkami na Białej bywa. Z reguły faktycznie problemów wielkich nie ma, ale jedno jest pewne: długie są starania o nią :roll:

Mój T. nabył prawo do przepustki 10.05 i tego dnia przeprowadził rozmowę z wychowawcą. Do tej pory cisza. Poszło pismo o opinię do rodzinnego miasta T. i to narazie tyle :what: Może być tak że T. zadzwoni i nagle oświadzczy mi że w sobotę mam go odebrać :help:
 
o rany! tego Ci serdecznie życzę, chociaż to też różnie.
M. nabył prawo do przepustki już w chwili trafienia do ZK (bo wcześniej wliczono mu na poczet kary czas z AŚ), a było to w pażdzierniku. Oczywiście od razu zaczął starania o przepustkę (że będzie na Boże Narodzenie w domu niemal dałabym się zabić!!). Tymczasem pierwszą przepustkę dostał .... w marcu :x :x :x .... (magnatex zaraz napisze, że to nie obligatoryjne lecz przywilej i nagroda, ale w przypadku M. to jeszcze chyba tylko zabrakło żeby stanął na głowie i zaklaskał uszami dla dyr. żeby zasłużyć, bo wszystko inne było ok - sprawowanie nienaganne, dodatkowe plusy za udział w różnych imprezach, prowadzenie zajęć dla innych itp itp, praca na zewnątrz, nagród cały pęk) i tak to jest w realnym życiu... kodeks sobie, życie sobie... :(
 
mój D. ma już "odbębnione" całe 5 miesięcy = 3 zaliczone z AŚ pracuje na kalifaktorce nie ma żadnego kwita i... żadniusieńkiej nawet maleńkiej nagrody do dnia dzisiejszego :x
 
No u nas w sprawie przepustki już kuratorka była po opinię, tyle że to dopiero początek drogi do pierwszej przepustki, niestety zdaję sobie sprawę z tego :(
 
o rany! ale to dobry znak! bo skoro zbierają o nim informacje, to znaczy, że coś się w temacie dzieje. Gdyby nie chcieli go puszczać, to nikt nie zawracałby sobie głowy opiniamii itd. Dobrze byłoby, gdyby jeszcze wychowawca objął go programem resocjalizacyjnym (wiesz, pisanie opowiadań i takie tam). U M. to był warunek konieczny.

Monis, a niech może twój D. zacznie się dopominać o nagrody? Oni sami z siebie razej niechętnie dają. Powinien iść do wychowawcy i się upomnieć za posiadane zasługi!
 
ewaklara... mój D. już tam mocną scieżkę udeptał... i nic... dziś jadę do dyrektora na rozmowę (może go przeniosą do oddziału w moim mieście (?) a może jakąś nagrodę dostanie, np. dodatkowe widzenie, przepustkę 4 godzinną) boję się ...
 
monis nie bój się!!! będzie "(a właściwie już było :what: ) ok. Najwyżej nic nie wskórasz i będzie po staremu.
Daj znać jak poszło? Moim zdaniem Twoja wizyta powinna pomóc. :ok:
 
[cytat="ewaklara"]o rany! ale to dobry znak! bo skoro zbierają o nim informacje, to znaczy, że coś się w temacie dzieje. Gdyby nie chcieli go puszczać, to nikt nie zawracałby sobie głowy opiniamii itd. Dobrze byłoby, gdyby jeszcze wychowawca objął go programem resocjalizacyjnym (wiesz, pisanie opowiadań i takie tam). U M. to był warunek konieczny.[/cytat]

T. jest objęty programem, super że to się liczy :) Nawet mu przez telefon kiedyś jakieś testy z języka polskiego robiłam :what:

Ci co są w programie to zdaje się mają grupę z p na końcu. Znaczy na przykład mój T. ma P2p :)
 
Nie wiedzialam ze jest taki program....mozecie mi cos wiecej powiedziec na ten temat ?? Trzeba zwrocic sie do wychowawcy z taką prośą ?? Czy on od razu sie pyta ?? Jak to wygląda ??
 
Mój T. mówił mi dziś, że objęto go prgramem w ramach którego ma za zadanie napisać pracę "dlaczego trafiłem do zk" czy coś w ten deseń. Czy to chodzi o resocjalizacyjny program oddziaływania? Wybaczcie jeśli coś popierniczyłam :ooo:
 
Moniak mojego T. pytał wychowawca od razu. Dokładnie wygląda to tak że raz na jakiś czas ma się pracę do zrobienia, wypracowanie, przeczytanie książki, czy zrobienie testów o jakich mówiłam.

Co tu dużo mówić, liczy się to do przepustek, wokand itp.

Dżudi tak, to jest to właśnie o czym mówisz.
 
Z tego co słysze od mojego J. to nikt specjalnie na to nie patrzy jezeli chodzi o warunkowe...ale lepiej robic to niż nic. Musze pogadac z moim J.
 
No napewno taki delikwent ma większe szanse wyjścia na warunkowe niż grypsujący koleś bez pracy :wink:

Ogólnie mówiąc, jeśli ktoś się waha czy wypuścić czy nie to szala leci w pozytywną stronę jeśli chłop taki program "zaliczał" :D A może to tylko moje pragnienie, grunt to robić wszystko żeby wyjść, na dobre im wyjdzie :ok:
 
No ja tez myślę, że to tylko na ich korzyść. T. wspominał, że to się liczy w kwestii warunku. Wyjdzie w praniu.
 
To sie dokładnie nazywa "system programowego oddziaływania", a przy okazji, to jest program "dobrowolny" czyli osadzony musi się na niego zgodzić. Zatem zgadzając się wykazuje dobrą wolę i chęć poddania się resocjalizacji i dlatego to takie plusy. Moniak poczytaj KKW od art. 81 zwłaszcza 95. Tak , jak pisałam u M. to był warunek do uzyskiwania przepustek, a przepustki z kolei są kamieniem milowym w szansach na warunkowe. (więc jestem dobrej myśli :help: )
 
[cytat="ewaklara"]To sie dokładnie nazywa "system programowego oddziaływania", a przy okazji, to jest program "dobrowolny" czyli osadzony musi się na niego zgodzić. Zatem zgadzając się wykazuje dobrą wolę i chęć poddania się resocjalizacji i dlatego to takie plusy. Moniak poczytaj KKW od art. 81 zwłaszcza 95. Tak , jak pisałam u M. to był warunek do uzyskiwania przepustek, a przepustki z kolei są kamieniem milowym w szansach na warunkowe. (więc jestem dobrej myśli :help: )[/cytat]

Nie wątpię, że tak jest....w teorii.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra