M
Marlenaa1234
Witam...moj narzyczony przebywa zk Tarnow zostal pobity od starznikow wiezienia tak zwanych ;klawiszow" od dwoch tyg nie mam z nim kontaktu gdyz zadzwonili do mnie jego koledzy z wiezienia ze przebywa na izolatkach wiec na widzenie napewno mbie nie wpuszcza... Juz powiadomilam o tym zdazeniu prokurature.. Co jeszcze bym mogla zrobic w tej sprawie aby mu pomoc..?? Bardzo sie martwie i boje sie o jego zycie.. Zeby cos gorszego mu nie zrobili!! Dziekuje za odpowiedz Marlena