J
jamap
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 2
Moja córka gdy miała 6-7 lat była molestowana przez wujka (brat żony). W tym czasie miał 16-17 lat.
I tak było do wieku 10-11 lat. Od 10 lat była gwałcona, lub odbywała regularnie
stosunki seksualne z wujkiem. Wujek był już pełnoletni.
Córka ma obecnie 18 lat. Ja złożyłem zawiadomienie na policję, ale dostałem
odpowiedź że córka musi sama złożyć zawiadomienie o gwałtach i molestowaniu.
I policja już nie może w tej sprawie zrobić nic.
Tylko jest mały problem. Pytam córki i ona odpowiada że nie powie nic w tej
sprawie bo się wstydzi. Druga sprawa to że jak ją molestował to jej się to
podobało, taka sama sytuacja jest ze stosunkami seksualnymi. Jak by nie
było, to jest jej ulubiony wujek z dzieciństwa.
I mam pytanie.
Czy taka sytuacja nie podlega ściganiu karnemu?
I co można zrobić w tej sytuacji?
Jak by ktoś pytał co robiłem w tym czasie, to odpowiem. Nie było mnie razem z córką od jej 6 urodzin, do 13 urodzin. A dowiedziałem się dopiero nie dawno o wujka poczynaniach.
I tak było do wieku 10-11 lat. Od 10 lat była gwałcona, lub odbywała regularnie
stosunki seksualne z wujkiem. Wujek był już pełnoletni.
Córka ma obecnie 18 lat. Ja złożyłem zawiadomienie na policję, ale dostałem
odpowiedź że córka musi sama złożyć zawiadomienie o gwałtach i molestowaniu.
I policja już nie może w tej sprawie zrobić nic.
Tylko jest mały problem. Pytam córki i ona odpowiada że nie powie nic w tej
sprawie bo się wstydzi. Druga sprawa to że jak ją molestował to jej się to
podobało, taka sama sytuacja jest ze stosunkami seksualnymi. Jak by nie
było, to jest jej ulubiony wujek z dzieciństwa.
I mam pytanie.
Czy taka sytuacja nie podlega ściganiu karnemu?
I co można zrobić w tej sytuacji?
Jak by ktoś pytał co robiłem w tym czasie, to odpowiem. Nie było mnie razem z córką od jej 6 urodzin, do 13 urodzin. A dowiedziałem się dopiero nie dawno o wujka poczynaniach.