Naciągactwo weterynarza

  • Autor wątku Autor wątku natka1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

natka1987

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
5
Moja suczka ma alergię skórną z mojej winy. Zresztą stwierdzona przez poprzedniego weterynarza. Nowy lekarz z innej przychodni ignoruje zupełnie to co mówię, każe zrobić badania. Wlepia szampon za 30 zł. Umawia następną wizytę by podać kolejne leki zmniejszające świąd ale nie ma ani jego, ani badań mojego psa, inna lekarka mówi, że się wtrącać nie będzie. Ja się czuję bezsilna. Nie chcę dawać się naciągać na pieniądze za brak leczenia. Nie chcę za to płacić. Jak się przed takimi działaniami chronić? Co mogę zrobić?
Napisałam z prośbą o rozmowę z właścicielem, ale nie ma odpowiedzi.
 
Mogę, jasne, tylko, że to byłby trzeci. A pies cierpi.
Chodzi mi o to czy za taką niekompetencję mogę odmówić płacenia? Czy prawnie mogę coś zrobić, zgłosić to do jakiejś Organizacji Lekarzy Weterynarzy, czy mam wzywać Policję. Jestem autentycznie teraz bezsilna.
 
Nie mam większej wiedzy ale też nie jestem naiwna, te działania to wyciąganie pieniędzy.

A Ty nie jesteś prawnikiem, więc mi teraz nie pomagasz.
 
Jak mi nie pasuje lekarz specjalista to go zmieniam. Jeśli nowy mi nie podpasuje to ide do nastepnego.
Proste.

Możesz nie płacić za wykonaną usługę ale licz się z prawnymi konsekwencjami.

Jeśli nie dajesz rady opiekować się zwierzakiem to go oddaj.
 
Czyli właściciele psów nie mogą zrobić wg was dosłownie nic i przyglądać się jak lekarze bardziej cenią pieniądz nad dobro i zdrowie zwierzaka?

Arturoooo nie mam problemów z opiekowaniem się psem. Z mojej winy bo kupiłam szampon psi który ją uczulił. I czuje się winna. Ale nie traktuj mnie proszę w ten sposób.

Czy jest tu jakiś prawnik?
 
To tak samo jak dać się kopać tyłek i jeszcze za to komuś dziękować w pokłonach.
Dlaczego mam się zgadzać na oszustwo?
 
natka1987 napisał:
To tak samo jak dać się kopać tyłek i jeszcze za to komuś dziękować w pokłonach.
Dlaczego mam się zgadzać na oszustwo?

Wydaje mi się, że brak Ci wiedzy aby w 200% stwierdzić, że działania lekarza to oszustwo.

Wciąż nie rozumiem o co Ci chodzi tak naprawdę? Uważasz, że lekarz jest niekompetentny? Zmieniasz go.

Masz wiedzę medyczną z zakresu weterynarii? Mówisz lekarzowi prosto w twarz, że oszukuje i wytykasz mu błędy krok po kroku.

W czym problem?

Masz dowody na poparcie swoich słów? Zgłaszasz sprawę do prokuratury.

Masz odpowiednią wiedzę? Lecz psa sama i nie płać innym.
 
Powrót
Góra