N
natka1987
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 5
Moja suczka ma alergię skórną z mojej winy. Zresztą stwierdzona przez poprzedniego weterynarza. Nowy lekarz z innej przychodni ignoruje zupełnie to co mówię, każe zrobić badania. Wlepia szampon za 30 zł. Umawia następną wizytę by podać kolejne leki zmniejszające świąd ale nie ma ani jego, ani badań mojego psa, inna lekarka mówi, że się wtrącać nie będzie. Ja się czuję bezsilna. Nie chcę dawać się naciągać na pieniądze za brak leczenia. Nie chcę za to płacić. Jak się przed takimi działaniami chronić? Co mogę zrobić?
Napisałam z prośbą o rozmowę z właścicielem, ale nie ma odpowiedzi.
Napisałam z prośbą o rozmowę z właścicielem, ale nie ma odpowiedzi.