S
Simply Law
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 24
Ponieważ portal nie zdecydował się dotąd na rozpoczęcie dyskusji na temat poprawności ministerialnych wytycznych, mój komentarz powtórzyłem choćby tu ***mod***
= LEON82 =
W sumie to nie jestem pewien, czy pytanie, które zadałem jest na tyle wartościowe i zasadne, by było co upowszechniać (czy też je cenzurować), niemniej, jak ktoś chce, to może zajrzeć pod wskazane wyżej linki.
Zaznaczam z góry, że jest to nie tyle gotowe stanowisko, co propozycja dyskusji - wspólnej analizy ministerialnych wytycznych, obejmującej również inne zadania egzaminu zawodowego niż cywilistyczne (moje hobby), bo także karne (które co roku są raczej bardzo profesjonalnie przygotowywane), czy administracyjne (moje antyhobby).
Analiza dotyczyłaby ministerialnych wytycznych (a nie konkretnych prac), bowiem te - o ile są wadliwe - doprowadziły do masowego wypaczenia wyników państwowego egzaminu zawodowego poprzez bezzasadne faworyzowanie niekompletnych prac napisanych pod wytyczne i dyskryminowanie nie tylko prac kompletnych (w pełni poprawnych), ale także tych, które podobnie, jak te napisane pod wytyczne były nie w pełni kompletne, ale spełniały by jeszcze wymogi i tylko błędne wytyczne, doprowadziły do ich dyskwalifikacji.
Myślę, że taka analiza była by uzasadniona.
Z zadaniami cywilistycznymi w tym z prawa budowlanego miewano już problemy. Dla przykładu ze dwa lata temu "zapomniano", że dziennik budowy ma status dokumentu urzędowego. Może więc to radcowie prawni winni przygotowywać wytyczne cywilistyczne dla egzaminów zawodowych adwokackich?
Pzdr
= LEON82 =
W sumie to nie jestem pewien, czy pytanie, które zadałem jest na tyle wartościowe i zasadne, by było co upowszechniać (czy też je cenzurować), niemniej, jak ktoś chce, to może zajrzeć pod wskazane wyżej linki.
Zaznaczam z góry, że jest to nie tyle gotowe stanowisko, co propozycja dyskusji - wspólnej analizy ministerialnych wytycznych, obejmującej również inne zadania egzaminu zawodowego niż cywilistyczne (moje hobby), bo także karne (które co roku są raczej bardzo profesjonalnie przygotowywane), czy administracyjne (moje antyhobby).
Analiza dotyczyłaby ministerialnych wytycznych (a nie konkretnych prac), bowiem te - o ile są wadliwe - doprowadziły do masowego wypaczenia wyników państwowego egzaminu zawodowego poprzez bezzasadne faworyzowanie niekompletnych prac napisanych pod wytyczne i dyskryminowanie nie tylko prac kompletnych (w pełni poprawnych), ale także tych, które podobnie, jak te napisane pod wytyczne były nie w pełni kompletne, ale spełniały by jeszcze wymogi i tylko błędne wytyczne, doprowadziły do ich dyskwalifikacji.
Myślę, że taka analiza była by uzasadniona.
Z zadaniami cywilistycznymi w tym z prawa budowlanego miewano już problemy. Dla przykładu ze dwa lata temu "zapomniano", że dziennik budowy ma status dokumentu urzędowego. Może więc to radcowie prawni winni przygotowywać wytyczne cywilistyczne dla egzaminów zawodowych adwokackich?
Pzdr
Ostatnią edycję dokonał moderator: