cologniola napisał:
Zeby cokolwiek napisać należało by poznać wszystkie zapisy reg. dotyczące wypłaty nagrody jubileuszowej
Należy też mieć wiedze czy to jest nagroda za zakładowy staż pracy czy ogólny staż pracy taki jaki wlicza sie do stażu dla pracowników sfery budżetowej samorządowych- członkom korpusu służby cywilnej, pracownikom urzędów państwowych, pracownikom samorządowym, nauczycielom na podstawie odrębnych ustaw
To jest zakład pracy, który, zanim został fundacją, utrzymywał się tylko z dotacji z budżetu panstwa (via wspomniany urząd adm. panstwowej), a gdy stał się fundacją, utrzymuje się nadal z dotacji z budżetu panstwa, ale może też (bo jest fundacją) korzystać z dodatkowych źródeł dochodu przewidzianych dla fundacji.
Jest to przeto sfera budżetowa.
Nagroda jubileuszowa nie jest nagrodą "zakladową", ale za "ogólny" staż pracy.
Z regulaminu w sprawie nagrody jub. najistotniejsze wydaje się ponizsze:
"Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa w wysokości:
[tutaj jest specyfikacja lata pracy/wysokość nagrody]
Do okresu pracy uprawniającego do nagrody jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze."
cologniola napisał:
Jezeli nagroda jest za zakładowy staż to taki zapis może być , a jeżeli ogólny to nie , dlatego ze regulamin nie może zmienić zapisów ustawy
wobec powyższego zapisu w regulaminie, to jest (imo) "ogolny" staz pracy...
Czyli co z tego wynika? Że zapis w regulaminie:
[....] Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat...[...]
- zmienia (łamiąc prawo) zapisy w ustawie?
W jakim sensie zmienia?
cologniola napisał:
Nie było konieczności robić przerwę zeby przejść na emeryturę i wrócić do pracy
ztcw jest w pl taki "obyczaj": zwolnić się choćby na dzień/dwa, formalnie przejść na emeryturę i natychmiast zatrudnić się w tym samym zakł. pracy na tych samych warunkach...
Uważasz, że to błąd? Że aby finalnie mieć to samo, czyli i emeryturę i pracę, nie trzeba zwalniać się chwilowo?
Jak więc to formalnie zrobić bez zwalniania?
Agnieszka3M napisał:
w zasadzie to najpierw należałoby ustalić czy do jego pracodawcy mają zastosowanie przepisy ustaw sfery budżetowej, jak sądzę nie mają - i nie nastąpiło żadne przekształcenie urzędu w fundację tylko pewnie urząd został zlikwidowany a pracownicy przejęci
Na podstawie stosownego i jednego aktu prawnego urzedu adm. panstwowej:
nastapiło przekształcenie zakładu pracy finansowanego
tylko z budżetu państwa (via urząd adm. panstwowej) w fundację nadal finansowaną, ale
m.in., z budżetu państwa (via ten sam urząd adm. panstwowej), mienie zakł. pracy stało się własnością fundacji, a pracownicy stali się pracownikami fundacji.
Agnieszka3M napisał:
świadectwo było za okres 20 lat czy 38 ?
jak pisałem:
po 38 latach zwalnia się, tylko po to, by formalnie przejść na emeryturę i po dwóch dniach zatrudnia sie dokładnie na tych samych warunkach.
Natomiast "20 lat" to czas pracy, ale juz w fundacji. Czyli ileś lat pracuje w zak. pracy "standardowym", a potem w fundacji.