nagroda po 40 latach pracy, ale jednak są dwa dni przerwy w ciąglości pracy

  • Autor wątku Autor wątku covo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

covo

Użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
78
Pracownik w firmie państwowej. Po 40-tu latach nieprzerwanej pracy przysługuje mu premia/nagroda.
Ale po 38 latach zwalnia się, tylko po to, by formalnie przejść na emeryturę i po dwóch dniach zatrudnia sie dokładnie na tych samych warunkach.
Jest więc i emerytem i nadal pracownikiem.
Cała operacja odbywa się za wiedzą dyrekcji. Każda strona wie, o co chodzi. Mijają dwa lata. W sumie - ale jednak z przerwą dwudniową - pracownik pracuje w firmie 40 lat.
Ale w nowych warunkach dyrekcja obawia się wypłacić nagrodę za 40 lat pracy. Chce, ale boi się, że złamie prawo.

PYTANIE:
czy jednak można tę sytuację "wybronić" na korzyść pracownika?
czy jest jakiś "myk" prawny, żeby jednak uznać, że dwa dni przerwy nie mogą zatratować "ducha prawa", w którym chodzi o nagrodzenie wierności firmie przez 40 lat?
 
Przeciez liczy staz pracy a nie ciaglosc pracy ?
 
Przecież przepisy stanowią że wlicza się do okresu stażu wszystkie zakończone okresy zatrudnienia, nie ma warunku że musi być ciągłość
 
dzięki bardzo za odpowiedź, ufam, że rzucicie okiem na zdobyte przeze mnie dalsze szczegóły tej sprawy, podaję je niżej, bo okazało się, że podałem w pytaniu nie wszystkie.
A nowe szczegóły są następujące:

1.
ta państwowa firma przez lata podlegała pod nadzór jednego z urzędów administracji państwowej. I w firmie o takim statusie pracował pracownik.

2.
w pewnym momencie firma zmieniła swój "status": stała się fundacją. Z pewnych względów było to korzystne dla firmy. Ale firma nadal podlega pod ten sam nadzór, a pracownik pozostaje w firmie. Pracuje - juz w fundacji - dalsze/ponad 20 lat.

Nagle, całkiem niedawno, w firmie-fundacji, wprowadzono regulamin z takim zapisem:

"Pracownikowi zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa..."

I z takiej firmy-fundacji, trzy miesiace po ustanowieniu tego regulaminu, pracownik ze stażem 38 lat (gdy firma jeszcze nie była fundacja + gdy jest fundacją) zwalnia sie na 2 dni tylko po to, by formalnie przejść na emeryturę i po dwóch dniach zatrudnia sie dokładnie na dotychczasowych warunkach.

AKTUALNE PYTANIE:
czy w tych warunkach pracownikowi przysługuje nagroda jubileuszowa?

(firma twierdzi, że z regulaminu wprost wynika, że prawo do nagrody jubileuszowej przysługuje pod warunkiem nieprzerwanego zatrudnienia przez 3 lata, więc w tym przypadku nie przysługuje)
 
Zeby cokolwiek napisać należało by poznać wszystkie zapisy reg. dotyczące wypłaty nagrody jubileuszowej
Należy też mieć wiedze czy to jest nagroda za zakładowy staż pracy czy ogólny staż pracy taki jaki wlicza sie do stażu dla pracowników sfery budżetowej samorządowych- członkom korpusu służby cywilnej, pracownikom urzędów państwowych, pracownikom samorządowym, nauczycielom na podstawie odrębnych ustaw
Jezeli nagroda jest za zakładowy staż to taki zapis może być , a jeżeli ogólny to nie , dlatego ze regulamin nie może zmienić zapisów ustawy
Moim zdaniem należy wraz z regulaminem udać sie do prawnika w realu , może do PIP tam za darmo udzielą odpowiedzi
Nie było konieczności robić przerwę zeby przejść na emeryturę i wrócić do pracy
 
w zasadzie to najpierw należałoby ustalić czy do jego pracodawcy mają zastosowanie przepisy ustaw sfery budżetowej, jak sądzę nie mają - i nie nastąpiło żadne przekształcenie urzędu w fundację tylko pewnie urząd został zlikwidowany a pracownicy przejęci
covo napisał:
zwalnia sie na 2 dni
świadectwo było za okres 20 lat czy 38 ?
 
cologniola napisał:
Zeby cokolwiek napisać należało by poznać wszystkie zapisy reg. dotyczące wypłaty nagrody jubileuszowej
Należy też mieć wiedze czy to jest nagroda za zakładowy staż pracy czy ogólny staż pracy taki jaki wlicza sie do stażu dla pracowników sfery budżetowej samorządowych- członkom korpusu służby cywilnej, pracownikom urzędów państwowych, pracownikom samorządowym, nauczycielom na podstawie odrębnych ustaw

To jest zakład pracy, który, zanim został fundacją, utrzymywał się tylko z dotacji z budżetu panstwa (via wspomniany urząd adm. panstwowej), a gdy stał się fundacją, utrzymuje się nadal z dotacji z budżetu panstwa, ale może też (bo jest fundacją) korzystać z dodatkowych źródeł dochodu przewidzianych dla fundacji.
Jest to przeto sfera budżetowa.
Nagroda jubileuszowa nie jest nagrodą "zakladową", ale za "ogólny" staż pracy.
Z regulaminu w sprawie nagrody jub. najistotniejsze wydaje się ponizsze:

"Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa w wysokości:
[tutaj jest specyfikacja lata pracy/wysokość nagrody]
Do okresu pracy uprawniającego do nagrody jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze."


cologniola napisał:
Jezeli nagroda jest za zakładowy staż to taki zapis może być , a jeżeli ogólny to nie , dlatego ze regulamin nie może zmienić zapisów ustawy
wobec powyższego zapisu w regulaminie, to jest (imo) "ogolny" staz pracy...
Czyli co z tego wynika? Że zapis w regulaminie:

[....] Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat...[...]

- zmienia (łamiąc prawo) zapisy w ustawie? W jakim sensie zmienia?

cologniola napisał:
Nie było konieczności robić przerwę zeby przejść na emeryturę i wrócić do pracy
ztcw jest w pl taki "obyczaj": zwolnić się choćby na dzień/dwa, formalnie przejść na emeryturę i natychmiast zatrudnić się w tym samym zakł. pracy na tych samych warunkach...
Uważasz, że to błąd? Że aby finalnie mieć to samo, czyli i emeryturę i pracę, nie trzeba zwalniać się chwilowo?
Jak więc to formalnie zrobić bez zwalniania?

Agnieszka3M napisał:
w zasadzie to najpierw należałoby ustalić czy do jego pracodawcy mają zastosowanie przepisy ustaw sfery budżetowej, jak sądzę nie mają - i nie nastąpiło żadne przekształcenie urzędu w fundację tylko pewnie urząd został zlikwidowany a pracownicy przejęci

Na podstawie stosownego i jednego aktu prawnego urzedu adm. panstwowej:
nastapiło przekształcenie zakładu pracy finansowanego tylko z budżetu państwa (via urząd adm. panstwowej) w fundację nadal finansowaną, ale m.in., z budżetu państwa (via ten sam urząd adm. panstwowej), mienie zakł. pracy stało się własnością fundacji, a pracownicy stali się pracownikami fundacji.

Agnieszka3M napisał:
świadectwo było za okres 20 lat czy 38 ?
jak pisałem:
po 38 latach zwalnia się, tylko po to, by formalnie przejść na emeryturę i po dwóch dniach zatrudnia sie dokładnie na tych samych warunkach.
Natomiast "20 lat" to czas pracy, ale juz w fundacji. Czyli ileś lat pracuje w zak. pracy "standardowym", a potem w fundacji.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
covo napisał:
Nagroda jubileuszowa nie jest nagrodą "zakladową", ale za "ogólny" staż pracy.
Skoro tak to w mojej opini nie może być zapisu o nieprzerwanym okresie zatrudnienia, dlatego ze prawo do nagrody należne jest w dniu jej nabycia - po zliczeniu okresów pracy
Pracownik który udowodni odpowiedni staż nie powinien czekać 3 lata na wypłatę świadczenia
covo napisał:
zmienia (łamiąc prawo) zapisy w ustawie? W jakim sensie zmienia?
Aktem niższej rangi jaki jest regulamin nie można zmienić , ograniczyć zapisu w ustawie - ta nie przewiduje 3 lat oczekiwania na nagrode tylko "twierdzi" jak wskazałeś powyżej ze wlicza sie wszystkie zakończone okresy = po zsumowaniu należy sie lub nie
Poza tym prawo do nagrody jubileuszowej przedawnia się po upływie 3 lat od dnia jej wymagalności. Wynika to z treści art. 291 § 1 Kodeksu pracy, zgodnie z którym „roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne”.
zapis taki powoduje też ze nabywający prawo po przegapieniu jednodniowym już nagrody nie otrzymuje :)
Proponuje udać sie do prawnika od (prawa pracy )z regulaminem -dla mnie jest to zapis celowy ( furtka ) aby nie wypłacić ci nagrody :)
Wystarczy umowę rozwiązać w jednym dniu a w następnym być zatrudnionym - nie ma przerwy
ostatniego dnia miesiąca - zanosisz świadectwo pracy i dokumenty do ZUS
kolejnego ( 1 ) zostajesz zatrudniony
 
b. dzieki za pomoc i współpracę :)

I pytanie bazowe:

czy dla Twego (@cologniola) ciągu myslowego, argumentacji, ma znaczenie, czy to, co tutaj nazywam ogolnie regulaminem wprowadzonym przez dyrekcje, jest:
regulaminem wynagrodzeń, a nie regulaminem pracy?
Okazuje się, niestety dopiero w tej chwili..., że moje cytowanie w sprawie nagrody jubileuszowej "regulaminu" dotyczy, tak naprawdę, regulaminu wynagrodzeń
(bowiem w zakł. pracy-fundacji są wprowadzone dwa regulaminy: pracy i wynagrodzeń, reg. pracy mowi tylko terminach wypłaty pensji, kontach bankowych, etc.).
 
zapisy odnośnie wypłaty nagrody jubileuszowej powinien określać regulamin wynagradzania
zmiany w regulaminie wynagradzania bez zgody przedstawiciela pracowników lub ZZ na gorsze nie powinny wejść w życie - to też należy sprawdzić, na jakiej podstawie wprowadzono zapis
 
w dodatku z ponizszego - przed tzw sekundą znalazłem - wnioskuję, że kodeksowi pracy nic do nagrody jubileuszowej:



Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 27 stycznia 2021 r. (sygn. akt II PSKP 3/21, OSNP 2021/12/128 przypomniał, że: "(...) Gratyfikacja jubileuszowa nie stanowi powszechnego obligatoryjnego składnika wynagrodzenia za pracę mającego oparcie w Kodeksie pracy, lecz jest świadczeniem branżowym lub zakładowym, przysługującym na podstawie konkretnego przepisu płacowego, na warunkach w tym przepisie określonych (...). Wobec braku powszechnego wzorca jej regulacji, przepisy płacowe (zakładowe lub branżowe) mogą kształtować do niej prawo w sposób samodzielny i swobodny, przy zachowaniu jednak wymogu ich zgodności z przepisami prawa pracy, w tym w szczególności z zakazem naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu. (...)".

Przeto w tym szczególnym przypadku, jesli autonomiczny (jak widać w kontekście kodeksu pracy w 2023) regulamin wynagrodzeń zawiera:

"Pracownikowi zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa..."


- to chyba "pozamiatane": w tym konkretnym przypadku nagr. jubileuszowa nie przysługuje jednak.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
covo napisał:
przy zachowaniu jednak wymogu ich zgodności z przepisami prawa pracy, w tym w szczególności z zakazem naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu
Z cytowanego wyroku :)
Tylko biorąc pod uwagę możliwość przedawnienia sie nagrody juz jest niezgodność z przepisami prawa
 
czy mógłbyś szerzej, zdecydowanie dokladniej, wyjaśnić co masz na myśli? podejrzewam, ze ważna sprawa, ale nie chwytam....
dzieki.
 
Ostatnia edycja:
jak jesteś pracownikiem udaj sie do prawnika w realu ewentualnie do PIP razem z regulaminem ( zapisy )
moim zdaniem zaleci wystąpienie na drogę sadową wobec pracodawcy
 
o realu wiem, będzie.
rozumiem,że to wszystko co możemy tutaj wygenerować. Lekki chaos, ale cos widać.
thx.

btw:

napisałes wyżej:
"art. 291 § 1 Kodeksu pracy, zgodnie z którym „roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne”. zapis taki powoduje też ze nabywający prawo po przegapieniu jednodniowym już nagrody nie otrzymuje

Ja rysując sobie oś czasu dla wydarzeń "P=powrot do tej samej pracy / D=40 lat pracy=dzień,gdy przysługuje nagroda / P+3 lata", czyli:
...§ .......[D]........[P+3=odtąd można wypłacić].....[D+3=nagroda traci ważność]§
- mozliwości utraty nagrody nie widzę nigdy, widze zaś, że pracownik musi przepracowac do dnia P+3, co zawsze wypadnie między D, a D+3.
to tak na szybko.
real musi rozwiązać.
 
covo napisał:
"Pracownikowi zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa..."
Taki zapis nie wskazuje jak liczyć ogólny staż pracy do nagrody tylko po jakim czasie pracy w tej firmie zostanie wypłacona nagroda - mocno naciągany zapis
covo napisał:
mozliwości utraty nagrody nie widzę nigdy,
pracownik już w drugim dniu podjęcia pracy ma ogólny staż 10 lat uprawniający do nagody , ta jednak może zostać wypłacona dopiero po 3 latach pracy - kiedy sie przedawni ?
covo napisał:
"Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa w wysokości:
[tutaj jest specyfikacja lata pracy/wysokość nagrody]

Do okresu pracy uprawniającego do nagrody jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze."
Nie widzisz sprzeczności ? :)
 
cologniola napisał:
Taki zapis nie wskazuje jak liczyć ogólny staż pracy do nagrody tylko po jakim czasie pracy w tej firmie zostanie wypłacona nagroda - mocno naciągany zapis
ale ja nie cytowałem pełnego zapisu w regulaminie wynagrodzeń tyczącego stażu, liczenia i nagrody jub.
A jest taki:

1.
Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u Pracodawcy od trzech lat, przysługuje Nagroda Jubileuszowa w wysokości:
[.............]
2.
Do okresu pracy uprawniającego do Nagrody Jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze.
3.
W razie równoczesnego pozostawania więcej niż w jednym stosunku pracy, do okresu pracy uprawniającego do Nagrody Jubileuszowej wlicza się jeden z tych okresów.
4.
Pracownik jest obowiązany udokumentować swoje prawo do Nagrody Jubileuszowej, jeżeli w jego aktach osobowych brak jest odpowiedniej dokumentacji.
5.
Pracownik nabywa prawo do Nagrody Jubileuszowej z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w ust. 1.Wypłata Nagrody Jubileuszowej następuje razem z wypłatą wynagrodzenia za miesiąc kalendarzowy przypadający po miesiącu, w którym Pracownik nabył prawo do Nagrody Jubileuszowej.
6.
Podstawę obliczenia Nagrody Jubileuszowej stanowi wynagrodzenie przysługujące Pracownikowi w dniu nabycia prawa do Nagrody Jubileuszowej, a jeżeli dla Pracownika jest to korzystniejsze - wynagrodzenie przysługujące mu w dniu jej wypłaty. Jeżeli Pracownik nabył prawo do Nagrody Jubileuszowej będąc zatrudnionym w innym wymiarze czasu pracy niż w dniu jej wypłaty, podstawę obliczenia Nagrody Jubileuszowej stanowi wynagrodzenie przysługujące Pracownikowi w dniu nabycia prawa do Nagrody Jubileuszowej. Nagrodę Jubileuszową oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy.


cologniola napisał:
pracownik już w drugim dniu podjęcia pracy ma ogólny staż 10 lat uprawniający do nagody , ta jednak może zostać wypłacona dopiero po 3 latach pracy - kiedy sie przedawni ?
zatrudnienie -> dzień §
nagroda przysługuje -> dzień = [P+1]
nagroda może być wypłacona dopiero -> § +3 lata
przedawnienie -> [P+1]+3 lata
-------P---[P+1]----[§ +3 lata]----[[P+1]+3 lata]]----§
Przedawnia się dzień po dniu, gdy moze być wypłacona.
A dalej: oczywiście wypłaca się ją, bo działa się na korzyść pracownika, do czego zmusza kodeks pracy, co wynika z zasady uprzywilejowania pracownika, która to zasada określa granice swobody stron stosunku pracy w kształtowaniu wzajemnych praw i obowiązków
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Napisał/a covo:
"Pracownikowi, zatrudnionemu nieprzerwanie u pracodawcy od trzech lat, przysługuje nagroda jubileuszowa w wysokości:
[tutaj jest specyfikacja lata pracy/wysokość nagrody]

Do okresu pracy uprawniającego do nagrody jubileuszowej wlicza się wszystkie poprzednie zakończone okresy zatrudnienia oraz inne okresy, jeżeli z mocy odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze."

cologniola napisał:
Nie widzisz sprzeczności ?
az tak, to nie....

(sorry, mam kłopot z cytowaniem, ufam, że chociaż jest czytelne)
 
Nie wiem po co odsyłasz mnie do regulaminu pracy skoro sam piszesz ze nagroda jest uregulowana w regulaminie wynagradzania
Kolejna sprawa czy zmiana w regulaminie została wprowadzona prawidłowo - ta jest na niekorzyść wiec bez wypowiedzeń zmieniających nie powinna mieć miejsca
Kolejna rzecz to przy wypłacie nagrody należy wypłacać odsetki od dnia nabycia
Panie p.....e nie kombinuj :)
temat uważam za wyczerpany = pracownik powinien iśc do sadu
 
cologniola napisał:
Nie wiem po co odsyłasz mnie do regulaminu pracy skoro sam piszesz ze nagroda jest uregulowana w regulaminie wynagradzania

napisałem:
nie cytowałem pełnego zapisu w regulaminie wynagrodzeń tyczącego stażu, liczenia i nagrody jub.
A jest taki:

więc oczywiste jest, że cytowałem obszerny zapis z reg. wynagrodzeń.
 
Powrót
Góra