A
ann@78
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2013
- Odpowiedzi
- 59
Mam problem z niestosownym zachowanie pedagoga szkolnego w stosunku do moich dzieci jak i do mnie.
Konflikt z tą panią trwa już kilka lat. W pewnych sytuacjach zwracałam jej uwagę np. skarżenie na zachowanie mojego syna w obecności innych dzieci bądź przekazywanie informacji przez moją córkę gdzie wyraźnie zaznaczyłam ,że sobie tego nie życzę ponieważ pani pedagog mówiła co innego a córka co innego i zarzucała mojemu dziecku kłamstwo i złe zachowanie w stosunku do niej. Dyrektor szkoły ewidentnie zawsze bronił swojej pracownicy i jej dawał wiarę a nie nam. Pani pedagog opowiadała różne kłamstwa na nasz temat oraz wypiera się swoich przewinień (stwierdzam to na podstawie własnych doświadczeń tj gdy ja powiedziałam coś bądź słyszałam a pani twierdzi perfidnie ,że ja kłamię)
Postanowiłam to udowodnić dyrektorowi i poprosiłam córkę o nagranie pani pedagog która urzęduje na świetlicy szkolnej i tam mój syn (8 lat) ma z nią styczność .Zrobiłam to ponieważ syn żali się na to ,że pani na niego krzyczy i go upokarza i odmawia chodzenia na świetlicę ponieważ się jej boi do tego zaczęły u niego występować problemy z moczeniem się w nocy odkąd konflikt z panią pedagog się nasilił. Córka weszła do świetlicy szkolnej i zwracała się tylko do mojego syna pani ją zaczepiła zaczęła skarżyć na mojego syna itp.Wszystko się nagrało i poszłam na skargę i znów problem .Pani się kłóciła,że córka kłamie ,że ją sprowokowała słownie więc powiedziałam ,że ją nagrała córka i poprosiłam o odtworzenie nagrania.
Moje pytania są następujące
1 Czy pedagog szkolny jest funkcjonariuszem publicznym?
2.Czy córka lub ja nakłaniając ją do nagrania (samego dźwięku)możemy mieć problemy z prawem
3 Czy podejrzenie krzywdzenia mojego dziecka przez tą panią jest dla mnie podstawą do potajemnego nagrania bez uprzedzenia tej pani
4Regulacje prawne dotyczące "utworu" przeczytałam czy w moim przypadku nagranie można nazwać "utworem"
5
Konflikt z tą panią trwa już kilka lat. W pewnych sytuacjach zwracałam jej uwagę np. skarżenie na zachowanie mojego syna w obecności innych dzieci bądź przekazywanie informacji przez moją córkę gdzie wyraźnie zaznaczyłam ,że sobie tego nie życzę ponieważ pani pedagog mówiła co innego a córka co innego i zarzucała mojemu dziecku kłamstwo i złe zachowanie w stosunku do niej. Dyrektor szkoły ewidentnie zawsze bronił swojej pracownicy i jej dawał wiarę a nie nam. Pani pedagog opowiadała różne kłamstwa na nasz temat oraz wypiera się swoich przewinień (stwierdzam to na podstawie własnych doświadczeń tj gdy ja powiedziałam coś bądź słyszałam a pani twierdzi perfidnie ,że ja kłamię)
Postanowiłam to udowodnić dyrektorowi i poprosiłam córkę o nagranie pani pedagog która urzęduje na świetlicy szkolnej i tam mój syn (8 lat) ma z nią styczność .Zrobiłam to ponieważ syn żali się na to ,że pani na niego krzyczy i go upokarza i odmawia chodzenia na świetlicę ponieważ się jej boi do tego zaczęły u niego występować problemy z moczeniem się w nocy odkąd konflikt z panią pedagog się nasilił. Córka weszła do świetlicy szkolnej i zwracała się tylko do mojego syna pani ją zaczepiła zaczęła skarżyć na mojego syna itp.Wszystko się nagrało i poszłam na skargę i znów problem .Pani się kłóciła,że córka kłamie ,że ją sprowokowała słownie więc powiedziałam ,że ją nagrała córka i poprosiłam o odtworzenie nagrania.
Moje pytania są następujące
1 Czy pedagog szkolny jest funkcjonariuszem publicznym?
2.Czy córka lub ja nakłaniając ją do nagrania (samego dźwięku)możemy mieć problemy z prawem
3 Czy podejrzenie krzywdzenia mojego dziecka przez tą panią jest dla mnie podstawą do potajemnego nagrania bez uprzedzenia tej pani
4Regulacje prawne dotyczące "utworu" przeczytałam czy w moim przypadku nagranie można nazwać "utworem"
5