Szerzej w takim razie, skoro to wie, @awisz1:
Zarzuty:
- nieprawidłowe doręczenie nakazu gdyż mieszkałeś wtedy pod adresem X, załącz dowody na ten fakt (np. potwierdzenie zameldowania za tamten okres)
- roszczenie nienależne w calości
- powód nie wykazał nabycia roszczenia (jeśli wierzycielem nie jest komunikacja)
A wnioski:
- o doręczenie nakazu wraz z pozwem i załącznikami
- oddalenie powództwa w całości
- wydanie zaświadczenia o skutecznym złożeniu sprzeciwu
Ad vocem @LLawyer:
Ważna, bo warto zważyć co się bardziej opłaca.
Po takim czasie na 99% opłaca się sprzeciw wraz z żądaniem wykazania roszczenia. Po pierwsze dlatego, że złożony z samym zarzutem niedoręczenia i wnioskiem o doręczenie pozwoli na uznanie roszczenia w całości po jego otrzymaniu - co za tym idzie bez dodatkowych kosztów pytający stoi w tym samym punkcie, ale z wiedzą. Po drugie dlatego, że w owych 99% przypadków, jeśli roszczenie sprzedano - to nikt, włącznie z rzekomym w tym momencie wierzycielem, nie posiada już dokumentów umozliwiających udowodnienie tego roszczenia, a co za tym idzie - jest ono faktycznie nienależne.