Nakaz zapłaty - postępowanie elektroniczne

  • Autor wątku Autor wątku MrM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Bedek napisał:
Jeśli już chcemy być taki tak dokładni ;)
To nie oddali powództwa a umorzy postępowanie.

Przy podniesieniu zasadnego zarzutu przedawnienia sąd umorzy postępowanie?
Chyba czegoś nie zrozumiałem - a dlaczego miałby umorzyć?
 
no więc właśnie : wczoraj była rozprawa, nie wiem czy ktoś z Ultimo był, bo ja nie byłam i dziś dzwoniąc do Sądu dowiedziałam się, że sprawa została umorzona. czy to źle ? czym różni się oddalenie powództwa od umorzenia sprawy ?

to znaczy z tego co wiem, to do sprawy umorzonej można wrócić ale w sytuacji gdy roszczenie jest przedawnione - to po co umarzać a nie oddalić ?
 
Ostatnia edycja:
Bo powód nie uzupełnił braków. Przeczytaj KPC lub nasze posty...
 
no właśnie uzupełnił...razem z zawiadomieniem o rozprawie otrzymałam wszelkie inne papiery, wśród których było wezwanie powoda do uzupełnienia braków formalnych pozwu, i jego odpowiedź na to wraz z załącznikami.
 
Witam,
Mam podobny problem: 15 maja otrzymałam list polecony z "zajęciem wierzytelnoci". Wierzycielem jest firma Presco która wykupiła dług od jednej z film telekomunikacyjnych. Teraz na głowie mam komornika. Dowiedziałam się że sprawa dotyczy rachunku telefonicznego z początku 2001r. Problem w tym, że nie otrzymywałam wcześniejszej korespondencji tj wyroku sądu, ponieważ od 2007 roku nie jestem zameldowana pod tamtym adresem. Dziś otrzymałam z urzędu miasta dokument potwierdzający historię moich zameldowań. Niestety nie posiadam nakazu zapłaty oraz pozwu. Nakaz zapłaty mogę otrzymać od komornika, jednak może go wysłać do mnie tylko (!) listem poleconym, a ten nie dojdzie do przyszłego wtorku. Dodam jeszcze że nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu upominawczym (nie posiadając wyroku nie mam potrzebnych kodów by zalogować się na stronie). Czy mam jakieś szanse by przywrócić sprawę? Czy mogę to zrobić bez ww pism?
 
mags777 napisał:
no właśnie uzupełnił...razem z zawiadomieniem o rozprawie otrzymałam wszelkie inne papiery, wśród których było wezwanie powoda do uzupełnienia braków formalnych pozwu, i jego odpowiedź na to wraz z załącznikami.

A czy pozwu nie cofnął??!!
 
mayadasi napisał:
Czy mam jakieś szanse by przywrócić sprawę? Czy mogę to zrobić bez ww pism?

Oczywiście. Cały ten wątek jest temu poświęcony. W zawiadomieniu od komornika ma pani podaną sygnaturę sprawy oraz sąd. Wnosi pani do tego sądu skargę na postanowienie o nadaniu kl. wykonalności.

Wystarczy PRZECZYTAĆ ze zrozumieniem.
 
Przepraszam...próbowałam "na szybko" przebrnąć przez 25 stron tematu, niestety w dalszym ciągu nie wszystko jest dla mnie jasne.
Rozumiem że mogę wnieść skargę na postanowienie o nadaniu kl. wykonalności, lecz chyba jakoś muszę to uzasadnić. Znajomy polecił zdobycie wyroku sądu oraz pozwu. Bez nich nie jestem w stanie przytoczyć dat itp... Do Lublina mam 400km, rejestracja na stronie e-sądu jak na złość dziś nie działa a komornik może mi wysłać ksero, które nie dojdzie do wtorku. Obawiam się że dokument potwierdzający historię moich zameldowań to trochę za mało. W pismach od komornika nie ma informacji jakie wierzytelności i z jakiego okresu wykupiła firma Presco. Rozważam podróż do Lublina, lecz obawiam się że prośba o wgląd do akt nie zostanie spełniona.
 
stern-75 napisał:
a dlaczego miałby umorzyć?
To już pytanie do Ustawodawcy.;)

mayadasi
Kobieta.gif

Nie musi Pani jechać do Lublina.
Proszę przeczytać poniższy przepis :
Przepis prawny:
art. 9
§ 1. (...)
Strony i uczestnicy postępowania mają prawo przeglądać akta sprawy i otrzymywać odpisy, kopie lub wyciągi z tych akt.
(...)

Ma Pani prawo wystąpić o to do sądu.
Ponadto ma Pani prawo pójść do sądu w miejscu swojego zamieszkania i zażądać dostępu do akt sprawy. Najlepszym sposobem jest jednak uzyskanie dostępu za pośrednictwem internetu na stronie e-sądu.
 
Bedek napisał:
To już pytanie do Ustawodawcy.;)

Jak najbardziej do Ciebie. W razie przedawnienia sąd oddala powództwo. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś to umorzenie.

Chyba, że masz na myśli, że po podniesieniu zarzutu przedawnienia, powód cofa pozew, ale mnie to nie wynika z Twojej wypowiedzi.
 
mayadasi napisał:
Przepraszam...próbowałam "na szybko" przebrnąć przez 25 stron tematu, niestety w dalszym ciągu nie wszystko jest dla mnie jasne.
Rozumiem że mogę wnieść skargę na postanowienie o nadaniu kl. wykonalności, lecz chyba jakoś muszę to uzasadnić. Znajomy polecił zdobycie wyroku sądu oraz pozwu. Bez nich nie jestem w stanie przytoczyć dat itp... Do Lublina mam 400km, rejestracja na stronie e-sądu jak na złość dziś nie działa a komornik może mi wysłać ksero, które nie dojdzie do wtorku. Obawiam się że dokument potwierdzający historię moich zameldowań to trochę za mało. W pismach od komornika nie ma informacji jakie wierzytelności i z jakiego okresu wykupiła firma Presco. Rozważam podróż do Lublina, lecz obawiam się że prośba o wgląd do akt nie zostanie spełniona.

WNOSI pani skargę na postanowienie referendarza sądowego o nadaniu klauzuli wykonalności, dołącza pani zaświadczenie o zameldowaniu z którego wynika, iż w dacie doręczenia nie zamieszkiwałą pani pod starym adresem. W uzasadnieniu skargi pisze to co wyżej. "Nie dostałam nakazu, pod adresem, na który wskazał powód w pozwie NIE mieszkam od x lat". TYLE!!!


Za około 6 tygodni od dnia dostarczenia pisma do e-sądu wyda on postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności. Poinformuje o tym komornika. Następnie SĄD DORĘCZY pani nakaz wraz z pozwem i pouczeniem i wtedy zdecyduje pani, czy wnieść, czy nie wnosić sprzeciwu.

Jasne??!!!
 
Bedek napisał:
Ma Pani prawo wystąpić o to do sądu.
Ponadto ma Pani prawo pójść do sądu w miejscu swojego zamieszkania i zażądać dostępu do akt sprawy. Najlepszym sposobem jest jednak uzyskanie dostępu za pośrednictwem internetu na stronie e-sądu.

Właśnie dzwoniłam do Sądu Rejonowego w mojej miejscowości, nie mają dostępu do moich akt...
 
mayadasi napisał:
Właśnie dzwoniłam do Sądu Rejonowego w mojej miejscowości, nie mają dostępu do moich akt...

Pisałem o podstawie prawnej już w innym wątku (DZISIAJ).

Wystarczy zacząć wreszcie czytać.
 
rafal_26 napisał:
Za około 6 tygodni od dnia dostarczenia pisma do e-sądu wyda on postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności. Poinformuje o tym komornika. Następnie SĄD DORĘCZY pani nakaz wraz z pozwem i pouczeniem i wtedy zdecyduje pani, czy wnieść, czy nie wnosić sprzeciwu.

Czytając post można wywnioskować, że po dostarczeniu odpowiednich dokumentów potwierdzającą historię moich zameldowań postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności zostanie wydane. Prawnik z którym się kontaktowałam, poinformował mnie, że moje pismo może zostać rozpatrzone negatywnie.

"art. 272 b "regulaminu sądowego"
5. Jeżeli pozwany, który nie wniósł pisma drogą elektroniczną, składa w wybranym przez siebie sądzie rejonowym wniosek o udostępnienie akt, sąd prowadzący elektroniczne postępowanie upominawcze umożliwia drogą elektroniczną dostęp do akt sądowi wskazanemu przez pozwanego. Sąd wskazany przez pozwanego udostępnia mu akta."

teoretycznie wszystko wygląda bardzo ładnie...w praktyce pani poprosiła o napisanie wniosku, który zostanie rozpatrzony przez sędziego. Kiedy moje akta zostaną udostępnione, tego pani nie mogła mi powiedzieć.
 
mayadasi napisał:
Czytając post można wywnioskować, że po dostarczeniu odpowiednich dokumentów potwierdzającą historię moich zameldowań postanowienie o uchyleniu klauzuli wykonalności zostanie wydane. Prawnik z którym się kontaktowałam, poinformował mnie, że moje pismo może zostać rozpatrzone negatywnie.

Jako lekarz dyżurny piszę, że prawnik ów ma problem z głową.

Jedyne, czego należy dochować, to tygodniowego terminu liczonego od dnia zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Prawnica wyślijmy do szkoły.
 
rafal_26 napisał:
Jako lekarz dyżurny piszę, że prawnik ów ma problem z głową.

Jedyne, czego należy dochować, to tygodniowego terminu liczonego od dnia zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Prawnica wyślijmy do szkoły.

Prawnik twardo upiera się przy tym, że nie widzi sensu zaskarżania postanowienia referendarza...Tłumaczy, że ten nie zrobił nic "złego", pisma sądowe były doręczane (jeśli przez doręczenie rozumiemy również nieodebranie). Chce przywrócić termin oraz wnieść sprzeciw.

Może ktoś na priv poleci prawnika z Rudy Śląskiej? :)
 
mayadasi napisał:
Chce przywrócić termin oraz wnieść sprzeciw.

Może ktoś na priv poleci prawnika z Rudy Śląskiej? :)

1. forum nie jest od polecania prawników;
2. ma częściowo rację, ale jeśli trafi na upartego refa, ten odrzuci ów wniosek, bo zostanie złożony po terminie; nie piszę, że taka praktyka jest prawidłowa, ale jeśli Sędzia ją powieli, wówczas ma pani około pół roku z głowy, zapewne egzekucja się skończy, a pani będzie musiała odzyskiwać pieniądze w odrębnym procesie; po prostu - z polskiego na pani - prawnik widzi cuś, ale nie wie z czym to się wiąże;

Dlatego, skoro NIE WIE pani, o co jest sprawa, warto złożyć zażalenie na klauzulę. W tym wątku lub w innych podobnych znajdują się postanowienia SR w Lublinie wydane po skardze na klauzulę, w których dłużnicy stosowali się do naszych rad forumowych. Zresztą mam sam takich naście w sprawach, w których reprezentuje strony, jest to dla mnie tak oczywiste, jak dla ucznia gimnazjum tabliczka mnożenia;

Do tego nie potrzebuje pani prawnika, na ale jak panią stać, to lepiej udać się do takiego, co ma trochę więcej wyobraźni.
 
stern-75 napisał:
Jak najbardziej do Ciebie.
Ale było to naprawdę już tyle razy tłumaczone na forum.
Tu jest przepis :
Przepis prawny:
art. 50537
§ 1.(...)
W przypadku nieusunięcia braków formalnych pozwu sąd umarza postępowanie.
(...)
 
Powrót
Góra