Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

  • Autor wątku Autor wątku vipers33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vipers33

Użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
55
Witam.
Mam mały problem,ponieważ dzisiaj otrzymałem z Sądu Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.
Pozew wniósł:Prokura Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamkniety.

Nakazuje pozwanemu Panu...... aby zapłacił powodowi Prokura kwotę 6405zł
wraz z odsetkami ustawowymi,oraz kwotę 1467 zł tytułem kosztów procesu,w tym kwotę 1200 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w terminie 2 tygodnie,albo wniósł sprzeciw.

Kredyt miałem na komputer w Lukas Bank w 2001 roku na kwotę 4950zł
Początkowa wpłata własna 1100zł
Potem wpłaciłem 9 rat po 205zł co daje 2945zł.Po tym czasie straciłem prace popadłem w hazard i zamiast rat szło na kasyno.
Bank wymówił mi umowe kredytu w 2002r i zażądał spłaty całości 2000zł.Nie zrobiłem tego z w/w przyczyn.
W 2006 roku zgłasza się do mnie firma Kruk o zapłate 6500zł,nic nie zapłaciłem,teraz prokura w 2008r wystąpiła z pozwem do sądu.I to cała moja historia.
Czy jeżeli Lukas wymówił mi kredyt w 2002r czy to jest przedawnienie?
Jeżeli tak,to jak mam napisać ten sprzeciw do Sądu o przedawnienie?

Za pomoc i odpowiedz z góry bardzo dziękuje.
 
trudno jednoznacznie powiedzieć co się przedawniło i w jakim wymiarze. Zasada jest taka, że się przedawniają roszczenia po 10 latach, a o świadczenia okresowe (np odsetki) po 3 latach od wymagalności. Inne są terminy dla przedsiębiorców. Bieg przedawnienia zostaj eprzerwany przez uznanie roszczenia (nie wiem czy tego nie zrobiłeś, nieśiwadomie np podpisując jakies pismo gdzieś) przez czynność przed sądem (gdy Cię pozwali już przerywa biec ten termin) itd.
Możesz więc złożyć sprzeciw zgodnie z instrukcją (pouczeniem) które przysżło z nakazem. Piszesz że wnosisz o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu możesz napisać : "Roszczenia powoda uległy przedawnieniu. Ponadto kwestionuję skuteczność przeniesienia wierzytelności na powoda." Nie widziałem sprawy więc nie wiem, czy coś tam udowodnili czy nie, ale jakby tego nie wykazali w pozwie, to można im próbować zarzucać, że jest już na to za późno.
Nie gwarantuję powodzenia, no ale tak to się robi.
 
Ale napisałem,że Lukas Bank rozwiązał ze mną umowę w 2002r. i nic już od nich nie dostawałem.Mam to pismo nawet o rozwiązaniu umowy ze mną.
A Kruk odkupił od nich dług w 2006r.dopiero po czterech latach a potem sprzedał w 2007r do Prokura
Teraz mamy 2008r to od 2002 roku mineło 6 lat.
Wcześniej,nic nie podpisywałem nawet jak dzwonili z Kruka to mówiłem aby się odczepili.
Sprawa jest pierwszy raz,więc dlatego pytam czy jest przedawnienie.
Przez 6 lat żadna z w/w instytucji nie zrobiła sprawy w sądzie,więc jak to jest?

Poproszę o jakiś wzór takiego podania bo nie wiem jak to napisać,ponieważ w takiej sytuacji jestem poraz pierwszy.
 
Ostatnia edycja:
Musi pan wnieść sprzeciw do sądu we wskazanym terminie. Musi pan się wdać w spór - w praktyce oznacza to że napisze pan że zaprzecza wszystkim faktom i twierdzeniom powoda a dodatkowo zaznaczyć że podnosi pan zarzut przedawnienia roszczenia.
I tyle.
 
A czy mam dołączyć jakieś swoje dokumenty np:
rozwiązanie ze mną umowy przez Lukas Bank w 2002r i dokument wykupienia długu przez firme Kruk w 2006r?
 
A co zostało dołączone do pozwu?
To rozwiązanie z 2002 tak, pozwoli na określenie początku biegu przedawnienia.
I proszę nie uchybić terminowi!!!!
 
Do pozwu zostało dołączone:
wezwanie do zapłaty przez Lukas Bank w 2006r,własnie tego nie rozumiem,że w 2002 roku wypowiedzieli mi umowe a w 2006r przysłali ostatnie wezwanie do zapłaty po 4 latach dziwnepismo przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty od Kruka z 2006r i
pismo od Prokura z 2007r.

Ale jeszcze jedno jest dziwne w domu znalazłem,że w tym czasie co Kruk w 2006r,dług wykupiła także Prokura,miesiąc pózniej.Dwie firmy w jednym??
 
Wypowiedzenia umowy z 2002r właśnie nie dołączyli,tylko dopiero z 2006 roku wezwanie do zapłaty po 4 latach.Już się zakręciłem.To jak w 2002 roku wypowiedzieli mi umowe a w 2006 roku przypominają o zapłacie?

Nawet nie wiem na jakim papierze składa się sprzeciw czy na jakimś Sądowym czy kartce typu A4 i co mam od siebie dołączyć,które dokumenty.
 
Można na specjalnym formularzu. Ale i tak mi się wydaje,że najwłaściwsze bedzie negocjować z wierzycielem rozłożenie zaległości na raty, za nim ( o ile już tego nie zrobił) złoży wniosek o wszczęcie postępowania egzekucyjnego do Komornika. Wtedy dojdą kolejne koszty - egzekucyjne.
 
Jeżeli pozew był wniesiony na formularzu (poniżej 10.000 zł wartość przedmiotu sporu) to sprzeciw też musi być na formularzu. Ale to wszystko ma pan napisane w pouczeniu jakie pan dostał. Najwygodniej dla pana jeżeli sprzeciw wniesie pan na formularzu bo wystarczy wtedy postępować zgodnie z pouczeniami tam zawartymi aby był formalnie prawidłowy.
W pozwie napisać to co mówiłem w pierwszym swoim poście w tym temacie i dołączyć dowód wypowiedzenia umowy z 2002r.

Jeżeli chodzi o wypowiedź przedmówcy to jest ona pozbawiona sensu skoro sprawa jest na etapie postępowania sądowego.
 
Pasqud napisał:
Jeżeli chodzi o wypowiedź przedmówcy to jest ona pozbawiona sensu skoro sprawa jest na etapie postępowania sądowego.

Dodam, że nie dość, że bez sensu, to może doprowadzić do uznania roszczenia, a w tym momencie upada zarzut przedawnienia.
 
Kurcze dzisiaj byłem w sądzie wziąść druk nakazu sprzeciwu i poszedłem do adwokata sądowego spytać się o moją sprawe dosyć,że chciała 120zł to powiedziała mi czy aby na pewno jestem przekonany,że przedawnienie jest po 3 latach bo ona myśli,że chyba po 10 latach.Powjedziałem,że już nie potrzebuje jej pomocy jak ona mówi(CHYBA)To jak to wreszcie jest Pasqud?Proszę o pomoc.Czy jest przedawnienie czy nie?
 
Jeszcze jedno.Jak wypełnie ten sprzeciw,to czy muszę wysyłać jakieś kopie sprzeciwu do tej PROKURY??Czy tylko zawoże to do sądu??
 
Na pewno po 3 latach. Art. 118 kodeksu cywilnego
Sprzeciw w 2 egzemplarzach do sądu pan składa. Oni sami wyślą go do powoda.

A tak z ciekawości, co to jest ten adwokat sądowy? Powiem szczerze że nie wiem co może Pan mieć na myśli.
 
Ostatnia edycja:
Znaczy w sądzie są Adwokaci i udzielają porad prawnych,o to mi chodziło.
 
A czy mam napisać tylko,że roszczenia powoda uległy przedawnieniu czy także zamieścić Art.118 .
Pasqud co mam napisać w rubryce Zarzuty i wnioski pozwanego i w uzasadnieniu Przepraszam,że tak Cię męcze ale nie chce popełnić błędu.
 
Zobacz mój pierwszy post w tym temacie. Nie można podneść wyłącznie zarzutow formalnch bez wdania się w spór. Musisz napisać conajmniej że zaprzeczasz wszystkim twierdzenom powoda i że nie uznajesz roszczenia tak co do wysokości jak i co do zasady
 
Ok rozumiem.
Tzn:że w Zarzutach i wnioskach pozwanego wpisuje-Wnoszę o oddalenie powództwa oraz zaprzeczam wszystkim faktom i twierdzeniom powoda i nie uznaje roszczenia tak co do wysokości jak i co do zasady

a w uzasadnieniu Roszczenia powoda uległy przedawnieniu Art.118
 
Witam, chciałabym dołączyć się do rozmowy. Dostałam wczoraj zakaz zapłaty w postępoaniu upominawczym, mam tu wypisane kilka kwot do każdej jest data np. kwotę 500zł z odsetkami ustawowymi od dnia 01/01/2002 do dnia zapłaty...takich pozycji mam kilka jednak do tamtych daty są z roku 2001. Aha i 210 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Pytania mam takie:
czy mogę napisać jako że to jest przedawnione...dodam ze pozew został wniesiony w dniu 14/07/2011?
jakie są te ustawowe odsetki?
Bardzo proszę o pomoc
 
Jest to przedawnione. Nie tylko możesz, ale musisz napisać.

Odsetki za 10 lat, to kwoty przekraczające kilkukrotnie wartość "czystych zobowiązań".

Zresztą to pewnie pres...o lub inna f. windyk.
 
Powrót
Góra