C
Comosa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 10
Witam,
bardzo proszę o pomoc. Mąż dostał jakiś czas temu nakaz zapłaty z e- sądu w Lublinie. Miał jakieś długi w TP SA z 2007 roku. Wysłał sprzeciw do e-sądu ale 2 dni po terminie, przywrócenie termin też zostało oddalone przez sąd. W piśmie oddalającym przywrócenie terminu napisano że postanowienie jest niezaskarżalne. Po czym w drugim punkcie napisano że "do złożenia środka zaskarżenia nie jest wymagana reprezentacja powoda przez adwokata lub radcę prawnego". Dla mnie jedno zdanie wyklucza drugie ale nie wiem czy dobrze rozumiem.
W obecnej sytuacji mąż musi zapłacić ponad 5000 zł. Nie specjalnie przejmuje się sytuacją. Nie pracuje i nie ma dochodów więc ja będę musiała wyskrobać te 5000 zł i zapłacić. Jest to dla mnie ogromna suma!
Proszę o informację czy mogę jeszcze coś zrobić, czy już nic się nie da zdziałać. Boję się że komornik zajmie moje konto ( mam wspólne z mężem ale tylko ja mam dochody) i jeszcze najem się wstydu w pracy.
Karola
bardzo proszę o pomoc. Mąż dostał jakiś czas temu nakaz zapłaty z e- sądu w Lublinie. Miał jakieś długi w TP SA z 2007 roku. Wysłał sprzeciw do e-sądu ale 2 dni po terminie, przywrócenie termin też zostało oddalone przez sąd. W piśmie oddalającym przywrócenie terminu napisano że postanowienie jest niezaskarżalne. Po czym w drugim punkcie napisano że "do złożenia środka zaskarżenia nie jest wymagana reprezentacja powoda przez adwokata lub radcę prawnego". Dla mnie jedno zdanie wyklucza drugie ale nie wiem czy dobrze rozumiem.
W obecnej sytuacji mąż musi zapłacić ponad 5000 zł. Nie specjalnie przejmuje się sytuacją. Nie pracuje i nie ma dochodów więc ja będę musiała wyskrobać te 5000 zł i zapłacić. Jest to dla mnie ogromna suma!
Proszę o informację czy mogę jeszcze coś zrobić, czy już nic się nie da zdziałać. Boję się że komornik zajmie moje konto ( mam wspólne z mężem ale tylko ja mam dochody) i jeszcze najem się wstydu w pracy.
Karola
Ostatnia edycja: