A
anais2007
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 11
Witam, proszę o pomoc w następującym temacie.
Na początku miesiąca wysyłałam trzy paczki do Niemiec z pośrednictwem firmy pośredniczącej " złap kuriera" przewoźnikiem DPD. Trzy paczki miały tę samą wagę i te same gabaryty. Dwa dni temu otrzymałam wiadomość email od "złap kuriera" treści - nakaz zapłaty z tytułu rzekomego ponad - gabarytu jednej z paczek. Skontaktowałam się z Firma "ZK" przekazałam swoje stanowisko w sprawie, że nie zamierzam robić żadnej dopłaty ponieważ nie możliwy jest ponad-gabaryt ponieważ wszystkie pudełka, jak jeden mąż były identyczne. Pani ze "ZK" powiedziała mi, że rozumie, że być może to pomyłka, że pomyłki się zdarzają, że mogę złożyć reklamację, jednak dopiero po opłaceniu 270 zł kary. Gdy poprosiłam o jakiś dokument stwierdzający, że "ZK" faktycznie otrzymał informację od DPD o dodatkowych kosztach z tytułu nad-gabarytu usłyszałam, że to nie możliwe bo na takim dokumencie są dane innych użytkowników, a jest ustawa o ochronie danych. Wychodzi na to, że wypadałoby bym na podstawie emaila, bez żadnych dokumentów, wyciągnęła z kieszeni prawie 300 zł zapłaciła za błąd osoby, która być może się pomyliła.. Nadmienię jeszcze, że dzwoniłam do DPD i DPD twierdzi, że u nich nie ma żadnej informacji o tym, że któraś z tych trzech paczek miała niestandardowe wymiary i że została obciążona dodatkowymi kosztami.
Proszę o sugestię co powinnam zrobić?
Pozdrawiam
Anna
Na początku miesiąca wysyłałam trzy paczki do Niemiec z pośrednictwem firmy pośredniczącej " złap kuriera" przewoźnikiem DPD. Trzy paczki miały tę samą wagę i te same gabaryty. Dwa dni temu otrzymałam wiadomość email od "złap kuriera" treści - nakaz zapłaty z tytułu rzekomego ponad - gabarytu jednej z paczek. Skontaktowałam się z Firma "ZK" przekazałam swoje stanowisko w sprawie, że nie zamierzam robić żadnej dopłaty ponieważ nie możliwy jest ponad-gabaryt ponieważ wszystkie pudełka, jak jeden mąż były identyczne. Pani ze "ZK" powiedziała mi, że rozumie, że być może to pomyłka, że pomyłki się zdarzają, że mogę złożyć reklamację, jednak dopiero po opłaceniu 270 zł kary. Gdy poprosiłam o jakiś dokument stwierdzający, że "ZK" faktycznie otrzymał informację od DPD o dodatkowych kosztach z tytułu nad-gabarytu usłyszałam, że to nie możliwe bo na takim dokumencie są dane innych użytkowników, a jest ustawa o ochronie danych. Wychodzi na to, że wypadałoby bym na podstawie emaila, bez żadnych dokumentów, wyciągnęła z kieszeni prawie 300 zł zapłaciła za błąd osoby, która być może się pomyliła.. Nadmienię jeszcze, że dzwoniłam do DPD i DPD twierdzi, że u nich nie ma żadnej informacji o tym, że któraś z tych trzech paczek miała niestandardowe wymiary i że została obciążona dodatkowymi kosztami.
Proszę o sugestię co powinnam zrobić?
Pozdrawiam
Anna