T
tonios
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2005
- Odpowiedzi
- 12
Witam wszystkich,
Mam następujący problem:
18 kwietnia oddałem do naprawy twardy dysk, który był jeszcze na gwarancji i do tej pory nie mam żadnej informacji co do jego losu. Z tego co powiedzieli mi fachowcy to tego dysku nie da się już naprawić i sklep powinien mi oddać nowy.
W sklepie przy oddawaniu sprzętu do naprawy zostałem pouczony, że na stwierdzenie usterki mają 14 dni roboczych, a w przypadku kiedy będą musieli oddać go do specjalistycznego zakładu termin wynosi 28 dni roboczych.
Mam następujące pytania w związku z tym:
- jaka jest w Polsce podstawa prawna jeżeli chodzi o reklamacje (jakieś ustawy, rozporządzenia czy prawo)?
- czy mogę się już teraz domagać od sprzedawcy nowego sprzętu?
- jakich argumentów prawnych użyć żeby pospieszyć sprzedawcę?
Mam następujący problem:
18 kwietnia oddałem do naprawy twardy dysk, który był jeszcze na gwarancji i do tej pory nie mam żadnej informacji co do jego losu. Z tego co powiedzieli mi fachowcy to tego dysku nie da się już naprawić i sklep powinien mi oddać nowy.
W sklepie przy oddawaniu sprzętu do naprawy zostałem pouczony, że na stwierdzenie usterki mają 14 dni roboczych, a w przypadku kiedy będą musieli oddać go do specjalistycznego zakładu termin wynosi 28 dni roboczych.
Mam następujące pytania w związku z tym:
- jaka jest w Polsce podstawa prawna jeżeli chodzi o reklamacje (jakieś ustawy, rozporządzenia czy prawo)?
- czy mogę się już teraz domagać od sprzedawcy nowego sprzętu?
- jakich argumentów prawnych użyć żeby pospieszyć sprzedawcę?