K
kruche_andruty
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2020
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry,
Chciałbym zasięgnąć opinii forumowiczów na temat opisanej sytuacji.
Zostałem uznany winnym kolizji (jako rowerzysta bez OC przejeżdżałem przez przejście i samochód skręcający na strzałce nie zauważył mnie. Zahamowałem gdy zobaczyłem jego przód i wylatując z roweru uderzyłem w jego bok). Chciałbym wyrównać wyrządzone szkody właścicielowi.
Auto to Mercedes w201 z 92 roku i drzwi i elementy po tej stronie auta (nie wiem jak pozostałe elementy) są oryginalne. W wyniku zdarzenia zostały wgniecione drzwi i zadrapana listwa. Czy właściciel może wystąpić do mnie o poniesienie kosztów naprawy auta w ASO (tzn naprawa miałaby polegać na wymienie poszycia drzwi - sam metal kosztuje 4600 i jest ściągany z centrali z Niemiec a dojdą do tego pozostałe koszty).
Warsztat z którym się kontaktowałem zaopiniował, że bez szpachlowania a jedynie wyciągając wgniecenia i lakierując drzwi + cieniowanie pozostałych elementów koszt wyniósłby 1900.
Czy żądania właściciela są zasadne i sąd mógłby zasądzić roztrzygnięcie przez wymianę elementu na nowy w ASO gdzie wartość auta w tym stanie wynosi ok 10-12 tysięcy złotych (jest bardzo ładny, nie ma żółtych tablic, mała pojemność silnika i podstawowa wersja więc wartość kolekcjonerska nie za duża). Myślę, że pełna historia serwisowa tego auta i naprawy wykonywane tylko w ASO mogłyby o tym przesądzić.
Co o tym sądzicie drodzy Forumowicze?
Chciałbym zasięgnąć opinii forumowiczów na temat opisanej sytuacji.
Zostałem uznany winnym kolizji (jako rowerzysta bez OC przejeżdżałem przez przejście i samochód skręcający na strzałce nie zauważył mnie. Zahamowałem gdy zobaczyłem jego przód i wylatując z roweru uderzyłem w jego bok). Chciałbym wyrównać wyrządzone szkody właścicielowi.
Auto to Mercedes w201 z 92 roku i drzwi i elementy po tej stronie auta (nie wiem jak pozostałe elementy) są oryginalne. W wyniku zdarzenia zostały wgniecione drzwi i zadrapana listwa. Czy właściciel może wystąpić do mnie o poniesienie kosztów naprawy auta w ASO (tzn naprawa miałaby polegać na wymienie poszycia drzwi - sam metal kosztuje 4600 i jest ściągany z centrali z Niemiec a dojdą do tego pozostałe koszty).
Warsztat z którym się kontaktowałem zaopiniował, że bez szpachlowania a jedynie wyciągając wgniecenia i lakierując drzwi + cieniowanie pozostałych elementów koszt wyniósłby 1900.
Czy żądania właściciela są zasadne i sąd mógłby zasądzić roztrzygnięcie przez wymianę elementu na nowy w ASO gdzie wartość auta w tym stanie wynosi ok 10-12 tysięcy złotych (jest bardzo ładny, nie ma żółtych tablic, mała pojemność silnika i podstawowa wersja więc wartość kolekcjonerska nie za duża). Myślę, że pełna historia serwisowa tego auta i naprawy wykonywane tylko w ASO mogłyby o tym przesądzić.
Co o tym sądzicie drodzy Forumowicze?
Ostatnia edycja: