Naprawienie szkody - dwa wyroki

  • Autor wątku Autor wątku ryszard13
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

ryszard13

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2005
Odpowiedzi
9
Przed 3 laty wpadłem w długi. Zapadł wyrok w procesie cywilnym o zapłatę. Wierzyciel nie zadowolił się tym i wytoczył dodatkowo proces karny za oszustwo. Nigdy nie pogodzę z się z nim, bo zapłaciłem za 50 faktur, zaś 7 nie udało się już zapłacić, bo firma upadła. Ale wyrok trzeba uszanować - dwa lata w zawieszeniu i naprawienie szkody w ciągu jednego roku. Niebawem mija termin, a cała moja rodzina zarabia 800 zł netto miesięcznie. Pójdę więc chyba do więzienia, bo nie mam z czego zapłacić.
Mam jednak pytanie, czy sąd musi odwiesić wyrok? Na stronie Sądu Rejonowego w Chorzowie przeczytałem taką informację: "Pokrzywdzony lub inna osoba uprawniona z wyroku może złożyć wniosek do kuratora o zarządzenie skazanemu wykonania kary pozbawienia wolności z uwagi na brak zapłaty. Nie dotyczy to osób, którym zasądzono powództwo cywilne lub, które w wyroku otrzymały odszkodowanie w trybie art. 46 kk, (chyba, ze skazany pozostaje pod stałym dozorem kuratora)".
Czy to znaczy, że jeśli najpierw zapadł wyrok z powództwa cywilnego, to teraz (jeśli nawet nie zapłacę), sąd karny nie może odwiesić mi wyroku z powodu braku zapłaty (obowiązku naprawienia szkody)? Nie bardzo rozumiem ten wywód.
 
Dzięki! Czytałem już wcześniej. Bardziej zależy mi na informacji, czy w procesie karnym po raz drugi sąd mógł zarządzić naprawienie szkody, skoro już wcześniej taki wyrok o zapłatę zapadł w procesie cywilnym? Natomiast drugie pytanie dotyczy tego, czy mogę sam wnioskować do sądu, aby przesunął termin spłaty o dodatkowe pół roku?
Pozdrawiam!
 
W tym pouczeniu, moim zdaniem, chodzi o to, że jeżeli Sąd karny obok skazania orzekł także o powództwie cywilnym bądź orzekł obowiązek naprawienia szkody z art. 46 k.k. to niewywiązywanie się z zapłaty kwoty zasądzonej powództwem cywilnym bądź niewykonanie orzeczenia z art.46 k.k.nie daje pokrzywdzonemu podstaw do wnioskowania o zarządzenie wykonania kary. Tak to przynajmniej rozumiem.

BTW:Jeżeli nie wykonasz obowiązku naprawienia szkody wskazanego w wyroku Sądu karnego, a z okoliczności sprawy będzie wynikało, że nie uczyniłeś tego z powodu obiektywnie trudnej sytuacji finansowej i rodzinnej to podstaw do zarządzenia wykonania kary nie będzie.
 
Z tego, co czytałem na forum, to nie jest to takie pewne. Sąd może, ale nie musi, odstąpić od zarządzenia wykonania kary. Może przecież zdecydować, że będę wykonywał pracę w zakładzie karnym, a komornik zajmie mi wynagrodzenie i przekaże wierzycielowi. Ja naprawdę nie mam pieniędzy, żeby na razie spłacić wierzyciela. Dlatego też moje pytanie, czy sam mogę wnioskować do sądu (lub kuratora), aby przesunął termin spłaty o dodatkowe pół roku? Nie wiem, czy można w tej kwestii zmienić prawomocny wyrok?
 
ryszard13 napisał:
Z Dlatego też moje pytanie, czy sam mogę wnioskować do sądu (lub kuratora), aby przesunął termin spłaty o dodatkowe pół roku? Nie wiem, czy można w tej kwestii zmienić prawomocny wyrok?

Sąd lub kurator nie mogą przedłużyć tego terminu.
 
Tak więc pozostaje mi liczyć na łut szczęścia, że sąd uwzględni niskie dochody rodziny i odstąpi od zarządzenia wykonania kary?!?
 
Powrót
Góra