nasza-klasa i ludzie czujacy się bezkarnie... co zrobić ?

  • Autor wątku Autor wątku bubek3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bubek3

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
2
Witam

Od razu chcę przeprosić jeśli nie trafiłem do właściwego działu - prosiłbym o przeniesienie tematu...
Sprawa przedstawia się następująco, na serwisie społecznościowym jakim jest nasza-klasa, jakiś typ zaprosił koleżankę do znajomych. Ta odrzuciła zaproszenie po czym zaczęła otrzymywać groźby w sensie: "zgwałcę Cię jak będziesz gdzieś sama szła itd."
Powiedziała mi o tym napisałem do typa, cała nasza rozmowa wyglądała tak (cytaty - nie będę przytaczał wypowiedzi owego człowieka z przyczyn chyba oczywistych):
ja napisał:
Czytaj uważnie...
To że masz 23 lata, nie upoważnia Cię do tego byś mógł, grozić czy nawet zapraszac osoby Ci nie znane.
Art. 190. § 1. mówi: "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2"
jeśli usłyszę od znajomych koleżanek że piszesz do nich, grozisz czymś - ja przejmę inicjatywę. A wiedz że nie należę do osób które odpuszczają chodźby gorźby. Sprawa zostanie zgłoszona na policję i zajmie się Tobą prokurator. W dzisiejszych czasach internet nie jest anonimowy - Ty zapewne inaczej myślisz - wystarczy kwitek o zgłoszniu sprawy na najbliższym komisarjacie i już mogę ubiegać sie o Twoją torzsamośc. Zaczynając od numeru IP Twojego komputera, przechodząc przez dostawcę internetowego, co wiąże się z Twoimi danymi osobowymi, a skończywszy w sądzie.

Pozdrawiam
"Miły" Pan, zaczął pokazywać swoje mądrości i wyzwał mnie od ciołka, pytając czy mam jeszcze jakieś wątpliwości - używając słowa "kur**".
W komentarzach wyzwał mnie (posiadam sreeny) i groził pobiciem.
ja napisał:
i Ty studiujesz na kierunku informatyka ?? dziwię się że sobie tam radzisz, skoro twierdzisz że nasza-klasa nie ma adresu ip... zresztą po co mi on ?
ale by Ci udowodnić:
195.93.178.5 - kopiując go i wklejajac w miejsce gdzie wpisujesz adres www, przechodzisz na n-k.
smiem twierdzić że masz neostradę. Wiedz że posiadając neostradę, owszem adres ip Ci się zmienia, jednakże dane odnośnie tego kto używał danego adresu w poszczególnych odstępach czasowych są przechowywane przez miesiąc.

Zrobiłem screeny Twoich komentarzy, po czym je usunąłem. Myslę że sprawą bardzo chętnie zainteresuje się policja - już w poniedziałek. Nie czuj się bezkarny.

Pozdrawiam
w odpowiedzi otrzymałem pytanie dlaczego w poniedziałek, po czym zostałem wyśmiany.
ja napisał:
Być moze robią, jednak jutro nie będę miał okazji być na komisariacie. Dlaczego mam się śpieszyć, skoro nigdzie nie uciekniesz ? poniedziałek to dla mnie bardzo odpowiedni czas.
Może i jestem śmieszny, ale mam pojęcie co można a czego nie. Jakie prawa mi przysługują i do jakiego stopnia można posunąć się w wynalazku jakim jest internet. Ty tę granicę przekroczyłeś, w moim przypadku i w przypadku koleżanek.
w tym momencie wydawało mi się że owy Pan zmiękł, jednak nadal prawił swoje mądrości.
ja napisał:
sprobuj, bardzo chetnie sie przekonam ... nie akceptuje zaproszen od osob takich jak Ty, poza tym - nie znam Cie...
dostałem jak mi się wydaje groźbę, "przekonam się już niedługo".
ja napisał:
czekam z niecierpliwoscia ... pamietaj tylko o Kodeksie Karnym.
odpisał bym nie wyskakiwał z kodeksem czy policją. Przyznał się że profil fikcyjny - mimo iż wygląda na prawdziwy. Napisał iż może skraść moje zdjęcia i moje dane osobowe przez co jego - cieszący się złym zdaniem profil może stać się moim - mógłby mi nieźle namieszać w życiu...
zgłosiłem naruszenie regulaminu do administracji nasza-klasa, w celu zabezpieczenia profilu, logów osoby która go używała. Profil został zablokowany. Wczoraj byłem na komisariacie. Zostałem poniekąd wyśmiany, powiedziano mi że to obsesja - do takich ludzi akurat nie należę... nie lubię jednak gdy ktoś czuje się bezkarnie, kiedy myśli że internet to anonimowość... i teraz szereg pytań.

Czy mogę mieć jakieś problemy z prawem ?
Czy funkcjonariusz może mnie wyśmiać i powiedzieć że jestem obsesyjny ?
Czy funkcjonariusz policji musi przyjąć moje zgłoszenie ? - odesłano mnie z niczym - zmarnowałem czas i pieniądze.
Wydaje mi się że panowie policjanci stwierdzili "nie będziemy się bzdurami zajmować".
Poniekąd obawiam się o bezpieczeństwo koleżanki i własne. Kto wie co takiego gościowi przyjdzie do głowy. Być może kiedyś popije więcej i ziści to co opisywał. Wydaje mi się, że podobnych sytuacji ignorować się nie powinno - mimo iż wyglądają na zabawy 16-latków.
Co w takiej sytuacji zrobić ? Udać się na powiatowy komisariat ? - gminny mnie zignorował. Czy po prostu lepiej będzie odpuścić sobie ? - do tych ludzi nie należę...
 
Odpuścić sobie....
Zasada postępowanie z ludźmi, jakich opisujesz, jest taka, że się nie powinno z nimi wdawać w dyskusje, a olewać, no chyba, że dzieje się coś poważnego.
 
Nie łatwiej byłoby zablokować cymbała niz z nim polemizować. Jak widac groźby te nie wzbudziły zbytniego lęku o koleżanki, więc nich go po prostu zablokuje i tyle.
 
chodzi o to by dać przykład jednemu coby kolejny się bał... dzieciaki muszą nauczyć się szacunku i dyscypliny dla innych osób. To ze buszują po internecie, nie upoważnia ich do wyzwisk. Mimo iż media nagłaśniają że internet nie jest anonimowy, One czują się jakby tak nie było - wina rodziców ? najwyraźniej... Dasz jednemu przykład to jego koledzy i kumple tych kumpli - a może jeszcze dalej pójdzie sznureczkiem... będą uważali na to co piszą i jak się zachowują.
Jeśli nie będziemy reagować na coś takiego, niedługo internet będzie jednym ogromnym bezkarnym podwórkiem służącym do wyzwisk i zaczepek.
Jednak chodzi mi o konkretne pytania, pomińmy już kwestię zgłaszania tego na policji.
Czy funkcjonariusz może mnie wyśmiać i powiedzieć że jestem osobą obsesyjną ? - z drwiną na twarzy ...
Czy funkcjonariusz policji powinien przyjąć moje zgłoszenie ? przy załóżeniu że obawiam się o własne bezpieczeństwo... to tylko założenie ;) czytałem że jeśli osoba boi się o własne bezpieczeństwo, funkcjonariusz nie powinien zignorować zgłoszenia, najwyżej zostałoby zawieszone na etapie przygotowań.
 
o tak , bac się będzie, i wszystkim dookoła powie, że się przestraszył i już nie będzie
tak ...
skutek wychowawczy murowany
Radzę ci tak,
Przez tydzień nic nie rób, nie patrz na wiadomości od niego, nie czytaj ich, nie pisz do niego, jakby sprawy nie było.
Za tydzień przemyśl sprawę jeszcze raz i zastanów się czy warto...
 
bubek jesli ktos ma konto na takim portalu i nie chce blokowac dostepu niechcianym typkom to chyba liczy sie z takimi zachowaniami. I ie oszukujmy sie to nie są groźby karalne, bo nie wzbudzają strachu we włascicielce konta. gdyby tak było to przede wszystkim by załozyła blokade, albo nawet zlikwidowała konto.
 
Powrót
Góra