Nie chodzisz za każdym nauczycielem to jego pracy nie widzisz:
1. Przygotowanie się do prowadzenia lekcji,
co takiego przygotowuje nauczyciel do lekcji? Długopis? Lekcje są nieprzygotowane, nudne, bez ładu i składu. "Otwierajcie podręcznik i czytajcie" - to najczęściej mówi nauczyciel do klasy.... nie żartuj
2. opracowanie sprawdzianów,
Tych "gotowców", których nie oddajecie uczniom do domu, żeby przypadkiem nie skopiowali i pokazywali uczniom przyszłych roczników, bo trzeba by było naprawdę opracować nowy sprawdzian???? To by dopiero było dużo pracy....
3. poprawa prac pisemnych,
nie pamiętam kiedy moje dzieci pisały prace pisemne. Wszystko testy, sprawdzane szablonem. Jedyny wkład pracy widzę w nauczycielach klas 0-III, gdzie na koniec roku opracowują ocenę opisową....nad tym pewnie muszą spędzić trochę czasu pomiędzy godz. 13.00 a 16.00 przez kilka dni...
4. poprawa prac praktycznych,
pierwsze słyszę o pracach praktycznych i ich poprawianiu przez nauczyciela- dobre

Że niby wyszywanki nauczyciel poprawia? Robi to w domu czy w szkole?
5. czynności techniczne w pracowni poza lekcjami,
podlewanie kwiatków? porządkowanie miejsca pracy?
6. udział w szkoleniach,
to już omawialiśmy - szkolenia odbywają się w czasie pracy, a ewentualne całodniowe w weekend = inny dzień wolny od pracy
7. prowadzenie szkoleń,
adekwatnie do pkt 6
8. rady pedagogiczne,
kilka razy w roku szkolnym zbiera się rada i nauczyciel siedzi w szkole do wieczora.....straszne, ale rady nawet 1x w tyg. nie uzupełniłyby pełnego etatu pracy ( 40 godzin)
9. spotkania z rodzicami,
1x w miesiącu na 1 godzinę - też straszne, ale mało godzin do dopełnienia etatu
10. sporządzanie i wypełnianie dokumentacji
zmora nauczyciela - pewnie ślęczy nad papierami w domu ze 4 godziny każdego dnia?
11. zajęcia indywidualne z uczniami,
gdzie my żyjemy? nigdy nie słyszałem by nauczyciel indywidualnie zajmował się uczniem ( no chyba, że psycholog szkolny o ile taki jest zatrudniony)
12. dyżury,
na przerwach? masakra
13. konkursy,
poza godzinami pracy? a to ciekawe
14. imprezy szkolne,
cóż to za imprezy szkolne? Ślubowanie? zakończenie roku szkolnego, a może apele? Pewnie wszystkie po lekcjach i pewnie mnóstwo prywatnego czasu poświęcają nauczyciele by je przygotować?
15. wycieczki klasowe,
to także po lekcjach?
16. zmora współczesnych nauczycieli - udział w projektach
no tak -projekty to zmora, bo wnoszą coś nowego do szkoły. Z wielu projektów nie skorzystali uczniowie, bo nauczycielom się nie chce....
Tyle co mi na szybko przychodzi do głowy. Pewnie gdyby temat odwiedziło kilku nauczycieli to dopisaliby kolejne 15-20 punktów.