K
kamelott
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 19
Witam, mam pewien problem z prostytutką z którą spotkał się kiedyś mój mąż, zapłacił jej za usługę, a ona zaszła z nim w ciąże. Okazało się że mają wspólnych znajomych i poznała jego dane. Mnie znalazła na naszej klasie i od tamtej pory dręczy mnie smsami i wiadomościami, obraża mnie i niejawnie grozi. Oczywiście nie pozostałam jej dłużna z tym że moja kultura językowa jest na o wiele wyższym poziomie, nie ubliżam jej nie groźe, a mimo to potrafie dosadnie powiedzieć o co mi chodzi. Ale mam już dość tych przepychanek i tego że ubliża nie tylko mi ale i mojemu rocznemu synkowi (np. ten twój bachor ma odstające uszy jak u słonia, jest brzydkim małym gejem, dwa jeb*** ścierwa). Pisze że przejedzie się do mnie, że jest nieobliczalna, nie wiem na kogo trafiłam, że mi pierdolnie w krzywy ryj i inne epitety. Byłam na policji, ale spisali tylko notatke.... hm.... co mogą innego zrobić.... i powiedzieli że sprawę monitorują. Czy za takie wiadomości mogę założyć sprawę na podstawie artykułów:?::?::?::
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
Art. 216 KK § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
Art. 216 KK § 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.