Erkorda dziękuję za wszelkie porady.

Skoro jesteś wtajemniczony to zamieszczam tekst moich wyjaśnień. Zerkniesz? Dzisiaj wstępnie sporządziłem sam swoje wyjaśnienia i zanim zlecę przetłumaczenia ich tłumaczowi i odeśle pokaże je tutaj na forum. Możesz ocenić według siebie w chwili wolnej? Za błędy przepraszam i ogólnie tekst jest napisany z akapitami w ładzie i składzie, ale po skopiowaniu go z worda i wklejeniu tutaj niestety wyrazy trochę się poprzemieszczały. Oto tekst:
Aktenzeichein
706000-001630-16/6
Osobiste wyjaśnienie w sprawie:
Dnia 16.01.2016r o godzinie 19.45, która jest podana jako czas podejrzenia o dokonanie czynu wielokrotnego prowadzenia/wykonywania manewrów pod wpływem alkoholu, nie jechałem samochodem, nie wykonywałem nim żadnych manewrów na parkingu przy markecie Real. Również nie spałem na kierownicy. Silnik był odpalony, ale ja siedziałem na siedzeniu pasażera, a nie na miejscu kierowcy. W tym czasie samochód stał od godziny 18:51 zaparkowany na tylnej pustej części parkingu ustawiony prawidłowo w miejscu wyznaczonym do parkowania białymi liniami. Na parking przyjechałem poprzedniego dnia po rozładunku towaru po to żeby bezpiecznie zaparkować i spędzić w samochodzie wolne dni. O tej godzinie (18:51) by spędzać już swój wolny czas po zakupach zamknąłem się od środka w samochodzie, rozebrałem się z ubrań zdejmując spodnie, sweter, skarpety. Włączyłem ogrzewanie postojowe w które jest wyposarzony samochód, ustawiłem przy przedniej szybie i włączyłęm komputer, a następnie zacząłem na nim oglądać film pijąc przy tym również alkohol. Ponadto w samochodzie posiadam firanki bocznych szyb, które podczas postoju przed włączeniem komputera zasłoniłęm, by nie było widać z zewnątrz co robie w samochodzie i abym mógł czuć się swobodnie z zachowaniem swojej prywatności ponieważ oglądałem film i rozebrany nie chciałem żeby było mnie widać. Jako kierowca zawodowy nie spędzam nocy, ani dni wolnych od pracy w hotelach ani w innych miejscach noclegowych. Pracuje i podczas delegacji mieszkam i śpie w samochodzie. Jest on moim narzędziem do pracy i miejscem odpoczynku. Silnik zawsze na postoju zapalam co ok. 40 min, lub co ok. 1 godzine kiedy mam włączone w kabinie światło, uruchomiony komputer, lub inne urządzenia po to żeby dane urządzenia nie rozładowały w aucie akumulatora. Gdy silnik był zgaszony, to kluczyk w stacyjce i tak zostawiałem przekręcony w pozycję 1, po to aby prąd dochodził do gniazd zapalniczek do których miałem podłączony laptop wraz z pozostałymi urządzeniami (łądowarka do telefonu itp). W taki sposób spędzałem w sobotę swój wolny czas od pracy (jazdy) aż do poniedziałku. Kilka minut po godzinie 18:51 przyjechało kilka osób trzema samochodami osobowymi i w odległości kilkudziesięciu metrów od auta w którym siedziałem wykonywali różne groźne manewry popisowe. O godzinie 19:28 siedząc cały ten czas na siedzeniu pasażera przy włączonym laptopie odpaliłem silnik w celu doładowania akumulatora, a o godzinie 19:45 rozpoczęła się kontrola mne prze policję. Tuż przed kontrolą policjantka zapukała w boczną szybę od strony kierowcy, a ja przesiadłem się na siedzenie kierowcy i odsunąłem firankę/zasłonę żeby zobaczyć kto dokładnie zapukał. Gdy zobaczyłem, że to policja uchyliłem szybe ponieważ myślałem, że policja przyjechała w sprawie tych osób wykonujących popisowe manery obok mojego samochodu. Myślałem, że policja ma odnośnie nich jakieś pytanie do mnie. Np potwierdzające czy żeczywiście jeździli po parkingu. Wówczas policjantka przedstawiła mi swoje podejrzenie o tym, że kierowałem będąc pod wpływem alkoholu co jest nieprawdą i przeprowadziła krótką nie znaną mi bliżej rozmowę z młodym chłopakiem, który do niej podszedł. Prawdopodobnie był to jeden z chłopców którzy przyjechali na parking samochodami kiloka minut po moim zaparkowaniu na tym samym parkingu. Gdy policjantka stwierdziła, że jestem pod wpływem alkoholu przyznałem się natychmiast do tego że tak. Zostałęm skontrolowany alkomatem a następnie zabrany na komisariat do pobrania próbek krwi. Przed odjazdem na komisariat ubrałem się w spodnie, buty i bez zakładania swetra założyłem tylko kurtkę. Wyłączyłem również laptop i wyjąłem ze stacyjki kluczyki, a następnie oddałem je policjantce wraz ze swoim prawem jazdy.
Do swoich wyjaśnień dołączam również wydruk z urządzenia JPS, które jest podłączone do samochodu o numerach rejestracyjnych SK334HH i które rejestruje każdy ruch pojazdu zapisując z dokładnością co do merta i sekundy wszystkie wartości takie jak: Rozpoczęcie i zakończenie każdego manewru/ruchu, przekręcenia kluczyka w pozycję zapłonu, na jak długo itp. Zapisany jest adres przy początku i zakończeniu ruchu, dystans podany w kilometrach i metrach, czas trawania, oraz prędkońć średnia proporcjonalna do całego czasu trwania manewru. Wydruk JPS jest orginalny, podpisany przez mojego pracodawcę z podbitą pieczątką firmową. Dołączączam również jego kopie na której dla ułatwienia zaznaczyłem ważne informacje i dane odnoszące się do wyjaśnień.
Na wydruku (Raport z trasy) widnieje pierwsza godzina (10:00:00) 16.01.2016r, adres, dystans przed rozpoczęciem 29.698.18 km, czas trwania 3 godz. 46 min. 38 sec, POSTÓJ. Jest to czynność zapisana jako POSTÓJ ponieważ w tym czasie JPS zarejestrował brak włączonego zapłonu (kluczyk wyjęty ze stacyjki). Następnie od godziny 13:46:38 do godziny 15:11:52 zarejestrowany został ruch, czyli pokonanie przez samochód dystansu 1.19 km w czasie 1 godz. 25 min. 14 sec, a urządzenie na przestrzeni całego tego czasu wyliczyło i zapisało średnią proporcjonalną prędkość 0.84 km/h. A więc średnia prędkość pojazdu jest obliczana co do jednej setnej kilometra (bardzo dokładnie). Daną odległość przejechałem dlatego w tak długim czasie, ponieważ przed jazdą silnik długi czas był uruchomiony, a dopiero potem przejechałem ponad kilometr. Odjechałem wtedy z parkingu przy Realu i pojechałem do marketu LIDL oddalonego o ok 400 m od mojego miejsca postoju. Tam zrobiłem drobne zakupy, kupiłęm również alkohol, który zacząłem spożywać po powrocie na parking realu w czasie postoju od godziny 18:55. Uprzednio zasłoniłem boczne szyby firankami i tak jak wcześniej opisywałem wykonałem inne czynności związane z komputerem, rozebraniem się z ubrań itp. Następnie na wydruku jest zapisany postój trwający 7 min 5 sec (kluczyki wyjęte ze stacyjki) To jest czas, który spędziłem na zakupach w LIDlu. Kolejny zarejestrowany dystans od godziny 15:18:57 do godziny 18:51:12, to 1.03 km trwający 3 godz 32 min 15 sec. Urządzenie zarejestroało na przestrzeni ponad trzygodzinnego ruchu wraz ze staniem przez większość tego czasu samochodu na zapalonym silniku prędkość średnią 0.29 km/h (29 setnych kilometra). Ten długi czas manewru to powrór z zakupów na miejsce postoju (parking Real) oraz długi czas niegaszenia jeszcze na postoju silnika. Tu JPS wyliczył co do senej kilometra proporcjonalną do czasu trwania prędkość średnią. Odnosząc się już tylko do powyższych zarejestrowanych wartości i analizując dalsze zapisy widać jasno, że blisko godzinę po powrocie z zakupów i przed przyjazdem policji nie wykonywałem już żadnych ruchów/manewrów samochodem. Jedynie co pewien czas przekręcałem kluczyk w stacyjce w pierwszą pozycję i raz odpliłem silnik by doładować na postoju akumulator. Następny czas 18:51:12 to godzina wyłączenia silnika po dużo wcześniejszym powrocie i zaparkowaniu samochodu na wspominanym parkingu. Niecałą minutę później po włączeniu laptopa przekręciłęm kluczyk w pozycję 1 (łądowanie laptopa i urządzeń w samochodzie). Czas przekręconego kluczyka 18:51:47 do 19:28:51, Czas trawania 37 min. 4 sec, dystans zarejestrowany 0.00 km, prędkość średnia 0.00 km/h. Kolejny czas to 19:28:53 do godziny 19:47:23, czas trwania 18 min. 30 sec, dystans 0.00 km, prędkość średnia 0.00 km/h. To jest osiemnastominutowy czas, gdy zapalony był silnik aby podładować akumulator. W tym przedziale czasowym przyjechała policja (19:45). Po rozmowie z policjantką, która trwała ok. 4 minuty wyłączyłem silnik (o godzinie 19:47:23). Proszę uwzględnić, że urządzenie JPS od momętu mojego powrotu ze sklepu na miejsce postoju i odpoczynku, aż do czasu kontroli przez policję nie zarejestrowało żadnych zmian co do przejechanego dystansu, ani nawet minimalnej prędkości w tych wszystkich zapisanych czasach. Zarejestrowana jest wciąż ta sama zerowa prędkość średnia 0.00 km/h. Gdybym wykonał jakikolwiek manewr związany z ruchem kół to zostałoby to zarejestrowane i zapisane jako prędkość średnia przynajmniej 0.01 km/h. Urządzenie jednak odnotowało od 19:28 do 19:47 w ciągu 18 min. 30 sec wszystkie ważne dane na poziomie 0.00. Kolejne czasy objaśniam w skrócie, gdyż zarejestrowane były już po skontrolowaniu mnie przez policję. Od godziny 19:49:34 do godziny 20:14:35, czyli 25 min. 1 sec miałem zgaszony silnik, ale przekręcony kluczyk w pozycję 1 zapłonu. Ok godziny 20:15 pojechaliśmy na komisariat. Następnie od godziny 20:14:35 do godziny 20:57:54 i dalej aż przez pietraście godzin do następnego dnia Zapisany postój ponieważ policja odwiozła mnie z komisariatu do samochodu bez kluczyków po czym przez całą noc spałem. Kluczyki odebrałem z komisariatu policji następnego dnia (niedziela) przed południem a po powrocie z komisariatu odpaliłem samochów przy pomocy kabli rozruchowych, ponieważ przez kilka godzin postoju ogrzewanie postojowe wyczerpało doszczętnie akumulator (temperatura na zewnątrz w nocy z soboty na niedzielę wynosiła -10 st). Następnie silnik czasami odpalałem i wyjmowałęm kluczyki ze stacyjki, co zarejestrowane zostało na przemian POSTOJEM i wartościami uwzględniającymi ruch na poziomie 0.00.
Osobiste:
Wysoki Sądzie, Niestety nie stać mnie finansowo na to żeby przyjechać na rozprawę, oraz na wynajęcie adwokata, dlatego składam jedynie osobiste pisemne wyjaśnienie wraz z wydrukiem JPS potwierdzającego moją wypowiedź. Jestem kierowcą miedzynarodowym samochodu do 3.5 tony i obecnie od chwili kontroli 16.01.2016r przebywam w domu nie pracując ponieważ nie zostało mi zwrócone moje prawo jazdy. Obecnie również nie zarabiam i do momentu odzyskania uprawnień nie mogę wykonywać swojego zawodu oraz pracować jako kierowca. Mam żonę, a takżę dwujkę małych dzieci ( 4 lata i 2 lata). Moja praca jako kierowca na terenie krajów UE jest dla mojej rodziny jedyną formą zarobku i utrzymania ponieważ żona zajmuję się sama dziećmi i nie pracuje. Tracąc uprawnienia do jazdy jednocześnie zostajemy pozbawieni jedynego źródła dochodu i utrzymania. Szanuję Niemieckie Prawo i jestem świadomy tego, że przebywając na terenie Niemiec powinienem się do tego prawa stosować. Jako kierowca staram się zawsze na drodze i w miejscach póblicznego użytku tego prawa przestrzegać. Nie znam języka Niemieckiego, dlatego całość wyjaśnień przetłumaczył mi tłumacz któtemu zapłaciłem. Proszę o to by Wysoki Sąd uwzględnił w całości moją wypowiedź, moją sytuację i formę pracy. A także to, że spędzałem czas wolny czyli wekend jak każdy kierowca międzynarodowy nie w domu, czy hotelu tylko w samochodzie gdzie chciałem mieć zachowaną swoją prywatność podczas odpoczynku. Nie zaparkowałem również w żadnym niebespiecznym miejscu, ani miejscu o natężonym ruchu drogowym, czy też pieszym. Na miejsce postoju wybrałem duży marketowy parking i zaparkowałęm w tylnej jego części gdzie praktycznie nikt nie przejeżdża i nie parkuje. Zdala od ulicy, chodników dla pieszych i rowerzystów. O tych godzinach kiedy zaparkowałem samochód aż do poniedziałku również sklep był nieczynny, co także wpłynęło na podjętą przeze mnie decyzję, że mogę tam zaparkować i samochód będzie stał bespiecznie przez kolejne dwa dni. Przy tym nie będę nikomu przeszkadzał, zakłucał porządku. W takich okolicznościach sporzywałem alkohol Gdybym wiedział, że pomimo moich dobrych zamiarów i ostrożności wraz z zachowaniem bespieczeństwa tak się to dla mnie zakończy to w żadnym wypadku nie sięgnąłbym po alkohol.
Z głębi serca proszę Sąd o przyjęcie mojego pisma i wyjaśnień, oraz na ich podstawie o podjęcie decyzji o niekaraniu mnie za całą tą sytuację. Proszę o to bym odzyskał spowrotem uprawnienia i mógł zacząć ponownie zarabiać pieniądzę w swoim zawodzie.
Z najwyższym Poważaniem i wyrazami Szacunku dla Sądu i przedstawicieli Prawa Niemieckiego:
........................................................................ Miejscowość, Dat, Podpis