Nie spłacone opłaty windykacyjne visset

  • Autor wątku Autor wątku GOSMARC
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GOSMARC

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
6
Witam mam problem 8 grudnia wziełam chwilówkę w firmie visset 500 zł dwa dni po terminie 10 stycznia spłaciłam całą kwota 500 zł pierwsza pożyczka miała byc darmowa dzwoni do mnie pan że mam oddac koszt pozyczki w kwocie 140 zł plus email z przypomnieniem za 12 zł i telefon za 10 zł powiedziałam że moge oddac owszem odsetki za spóżnienie ale nie będe oddawała kosztu pożyczki skoro w umowie nic takiego nie było tylko ze w przypadku opóznienia doliczony tylko będzie koszt za telefon i email pan uprzejmy odpowiedział ale ma pani zapłacic koszt pozyczki i koniec co się okazało dostałam jeszcze dwa meile od nich z przypomnieniem ale zignorowałam ponieważ nie poczuwam się do spłaty skoro zostałam wprowadzona w błąd firma naliczyła mi 690 zł koszt meili wysłanych do mnie których nie otrzymałam same opłaty windykacyjne nie ma w tym nawet 1 zł ich ponieważ całe 500 zł oddałam naliczyli mi 1260zł opłat windykacyjnych i przekazali sprawę firmię windykacyjnej dzwoni do mnie pani z firmy windykacyjnej że mam oddac te koszty i koniec co w tej sytuacji mam zrobic jakies odwołanie ? Prosze o odpowiedz był ktoś w podobnej sytuacji ?
 
Dodam równięz że 690 zł opłaty meili 90zł wpisanie do rejestru dłużników 200zł telefon 100 zł wysłanie przedsądownego wezwania do sądu i jeszcze tym podobne jak się od tego odwołac
 
GOSMARC napisał:
pani z firmy windykacyjnej że mam oddac te koszty i koniec co w tej sytuacji mam zrobic jakies odwołanie
Od czego odwołanie? Poinformuj, że roszczenie nienależne i niech je udowodnią w sądzie.
 
a no własnie jak rozmawiałam z panem z panem z vissetu że dlaczego mam spłacac skoro kwotę oddałam a on do mnie ze zawsze tak jest że jak się spóżni z spłata to pozyczka jest uznana jako nie darmowa powiedziałam prosże skierowac sprawe do sądu a okazało się że została skierowana do firmy windykacyjnej
 
KORF wysłac do nich pismo że rozszczenie nie należne czy do tej firmy windykacyjnej
?
 
Dobra kobieto nie pisz post pod postem, jesteś na forum prawnym a nie na czacie.
Pismo, można wysłać za zpo.
Odbierać korespondencję. Kwoty z kosmosu. Proszę się nie martwić. "Mietłą" ich.....
 
Miał ktos jeszcze podobną sytuację ?
 
Witam mam problem 8 grudnia wziełam chwilówkę w firmie visset 500 zł dwa dni po terminie 10 stycznia spłaciłam całą kwota 500 zł pierwsza pożyczka miała byc darmowa dzwoni do mnie pan że mam oddac koszt pozyczki w kwocie 140 zł plus email z przypomnieniem za 12 zł i telefon za 10 zł powiedziałam że moge oddac owszem odsetki za spóżnienie ale nie będe oddawała kosztu pożyczki skoro w umowie nic takiego nie było tylko ze w przypadku opóznienia doliczony tylko będzie koszt za telefon i email pan uprzejmy odpowiedział ale ma pani zapłacic koszt pozyczki i koniec co się okazało dostałam jeszcze dwa meile od nich z przypomnieniem ale zignorowałam ponieważ nie poczuwam się do spłaty skoro zostałam wprowadzona w błąd firma naliczyła mi 690 zł koszt meili wysłanych do mnie których nie otrzymałam same opłaty windykacyjne nie ma w tym nawet 1 zł ich ponieważ całe 500 zł oddałam naliczyli mi 1260zł opłat windykacyjnych i przekazali sprawę firmię windykacyjnej dzwoni do mnie pani z firmy windykacyjnej że mam oddac te koszty i koniec co w tej sytuacji mam zrobic jakies odwołanie ? Prosze o odpowiedz był ktoś w podobnej sytuacji ?
 
Po co się powtarzasz, otrzymałaś odpowiedź. Roszczenie nienależne, niech sobie do sądu idą. Jak pójdą - daj znać. Ale nie pójdą.
 
A na twoim miejscu modliłabym się aby wpisali do KRD :) możesz wtedy parę tys. zł zarobić za nic
 
amelia2013 napisał:
A na twoim miejscu modliłabym się aby wpisali do KRD :) możesz wtedy parę tys. zł zarobić za nic

A możesz zdradzić w jaki sposób?

Oto mój przykład "współpracy" z Visset.
27 styczna 2017 pożyczyłem u nich 1200 zł.
Nie oddałem w terminie czyli 26.02 1524 zł bo nie miałem.
Zdawałem sobie sprawę z naliczania odsetek i próbowałem wynegocjować spłatę jakiejś kwoty na poczet długu lub płatność w ratach.
Nic z tego, całość lub przedłużenie w kwocie ponad 300 zł na kilka dni!
24.03 zaproponowałem spłatę kapitału 1200 plus koszt 324 plus odsetki 11,50 zł czyli razem 1535,50 zł. To było max co mogłem załatwić.
Nie zgodzili się a kwota do spłaty urosła do 1843 zł, dodana została kwota poręczenia czy jakoś tak.
Zasugerowali że jak przeleję 1700 zł zapominamy o sprawie.
Nie było skąd wziąć tych 200 zł więc nie przelałem.
Zagrozili że jeżeli poręczyciel spłaci pożyczkę to kwota jeszcze wzrośnie.
No i dzisiaj następne info anulowaniu rabatu, bla bla, do zapłaty 2059,78 zł.
Nieźle jak na pożyczenie 1200.
Zastanawiam się nad pokazaniem tych e-umów z nimi Powiatowemu Rzecznikowi Konsumentów oraz UOKiK.
 
Ostatnia edycja:
Boisz się? Te ich naliczenia mają jedynie na tobie zrobic wrażenie. Sąd przy właściwej argumentacji oddali powództwo w tej zawyżonej części
 
Strach to za duże słowo. Ale nie lubię mieć nie załatwionych spraw.
Gdy miałem na oddanie te 1535 to było im za mało.
Teraz na pewno nie mam zamiaru oddawać 2060.
Czekam na rozwój sytuacji. Będę u Rzecznika jutro lub we wtorek w innej sprawie i może mu pokaże te "wyliczenia" ale szczerze mówiąc facet trochę zagubiony. Chyba ma za dużo spraw.
A czy tu mogę zainterweniować?
https://epuap.gov.pl/index.html?nazwaOpisu=Skargi%2C+wnioski%2C+zapytania+do+urzedu&idPodmiotu=UOKiK
 
Jeśli chcesz zapłacić teraz, to zapłać kwotę jakiej nie kwestionujesz, zaznacz tytuł przelewu jako spłata pożyczki kapitał+odsetki+opłaty z umowy. Jesli chcą wiecej, niech wnoszą pozew. Druga opcja to czekasz na pozew i się bronisz, po czym się okaże ile masz zapłacić
 
A jakie ma znaczenie to, że nie istnieje podpisana umowa w wersji papierowej?
 
Żadne. Jak się nie będziesz potrafić wybronić to żadne. Nie musi być podpisana.
 
Powrót
Góra