K
kalendarzowa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 15
Piszę w imieniu koleżanki. Tego typu problem raczej rzadko się zdarza i nie bardzo wiedziałam, gdzie umieścić post (ew. moderatora proszę o przeniesienie). Do rzeczy:
Dziewczyna korzystając z konta internetowego robiła przelew na inne swoje konto. Błąd w systemie banku spowodował, że pieniądze nie zostały zdjęte z konta pierwszego banku ale... ! jednocześnie pojawiły się w drugim. Mało tego! przelew został zwielokrotniony i na drugim koncie pojawiła się kwota kilkudziesięciokrotnie wyższa od przelewanej :!: :!: :!:
Żeby było jasne, mówimy o kwocie za którą całkiem niezłe mieszkanie można kupić
Wszystko działo się rok temu. Koleżanka, zaraz po zdarzeniu poszła do banku z którego robiła przelew i informowała o całej sytuacji. Pracownik banku powiedział, że sprawdzą co się stało, że faktycznie jakieś problemy z systemem i że to już się zdarzało!... a po całym "sprawdzaniu" powiedziano koleżance, że wszystko jest w porządku! Hmm... czy ktoś z Was pogardziłby takim podarunkiem???
Minął rok. I teraz nagle bank się obudził
Stwierdzono, że jednak był błąd (ale odkrywcze). Bank nakazuje natychmiast zwrócić całą kwotę i straszy, że doniesie o NIEPRAWNYM WZBOGACENIU.
Powiem wprost: dziewczyna pewnie kasę odda, ale denerwuje ją postępowanie banku. Żadnego magicznego słowa typu: prosimy, przepraszamy tylko straszenie i nakazy. I nic na piśmie, tylko wszytsko na telefon. Na wszelki wypadek podkreślę, że całą sytaucję spowodował błąd w sytemie banku a nie celowe działanie koleżanki.
I teraz pytania:
Czy to faktycznie było nieprawne wzbogacenie się?
Czy to jest karalne?
A gdyby tak trochę podroczyć się z bankiem?
co o tym myślicie??
Dziewczyna korzystając z konta internetowego robiła przelew na inne swoje konto. Błąd w systemie banku spowodował, że pieniądze nie zostały zdjęte z konta pierwszego banku ale... ! jednocześnie pojawiły się w drugim. Mało tego! przelew został zwielokrotniony i na drugim koncie pojawiła się kwota kilkudziesięciokrotnie wyższa od przelewanej :!: :!: :!:
Żeby było jasne, mówimy o kwocie za którą całkiem niezłe mieszkanie można kupić
Wszystko działo się rok temu. Koleżanka, zaraz po zdarzeniu poszła do banku z którego robiła przelew i informowała o całej sytuacji. Pracownik banku powiedział, że sprawdzą co się stało, że faktycznie jakieś problemy z systemem i że to już się zdarzało!... a po całym "sprawdzaniu" powiedziano koleżance, że wszystko jest w porządku! Hmm... czy ktoś z Was pogardziłby takim podarunkiem???
Minął rok. I teraz nagle bank się obudził
Stwierdzono, że jednak był błąd (ale odkrywcze). Bank nakazuje natychmiast zwrócić całą kwotę i straszy, że doniesie o NIEPRAWNYM WZBOGACENIU.
Powiem wprost: dziewczyna pewnie kasę odda, ale denerwuje ją postępowanie banku. Żadnego magicznego słowa typu: prosimy, przepraszamy tylko straszenie i nakazy. I nic na piśmie, tylko wszytsko na telefon. Na wszelki wypadek podkreślę, że całą sytaucję spowodował błąd w sytemie banku a nie celowe działanie koleżanki.
I teraz pytania:
Czy to faktycznie było nieprawne wzbogacenie się?
Czy to jest karalne?
A gdyby tak trochę podroczyć się z bankiem?